Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Praca nad charakterem..

7 posts / 0 new
Ostatni
Ron26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-03-25
Punkty pomocy: 7
Praca nad charakterem..

Często słyszę od dziewczyn, że jestem apodyktyczny, przez co relacje mi się nie rozwijają wcale. Podaję pod spodem co to jest jeżeli nie każdy wie :

► apodyktyczny
1. taki, który narzuca swoją wolę innym i nie znosi sprzeciwu; bezwzględny, arbitralny, despotyczny, bardzo stanowczy (np. apodyktyczny szef);
2. taki, który jest wyrazem tych cech (np. apodyktyczne spojrzenie);
3. w logice: stwierdzający, wyrażający konieczność;
4. w logice: zdanie lub sąd apodyktyczny - zdanie, w którym występuje np. słowo "musi", stwierdzające konieczność istnienia jakiegoś stanu rzeczy

Niestety jak spojrzałem na definicję, to zgadza się wszystko praktycznie ;/ Wiem, że nie byłem taki jeszcze 2 lata temu ale bardzo zmieniłem się z charakteru poprzez mój rozwój, choć poszło to trochę nie w tą stronę. To postawa mocno dominująca.

Np jeżeli ktoś się mi sprzeciwia, to ja nie potrafię się za bardzo z tym zgodzić, lubię stawiać na swoim i jestem mało wyrozumiały ;/ Nigdy nie lubiłem mieć szefa w pracy, zawsze musiałem pracować niezależnie.

Chcę to zmienić! Jestem świadom, że zmieniłem się na gorsze.

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

Mnie kobiety często zarzucały, że nie potrafię iść na kompromis. A tak naprawdę miały na myśli "dlaczego nie zrobisz tak, jak ja chcę?".

Może tym paniom przeszkadza fakt, że masz własne zdanie i wcielasz je w życie? Zastanów się nad tym.

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

Ron26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-03-25
Punkty pomocy: 7

No dzięki manio. Uważam, że charakter można krztałtować i chcę to zrobić.

Ja potrafię nawet w rozmowie z kobietą powiedzieć jej nieświadomie "cicho" jak mi przerwie i dalej kontynuuję.

Dzisiaj pisałem z jedną dziewczyną którą poznałem 2 dni temu, tak fajnie było jakoś. Dzisiaj napisała mi że jestem właśnie apodyktyczny i że nie jestem dobrym człowiekiem. Masakra ;/

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

To co Ty robisz, że ona po dwóch dniach doszła do takiego wniosku? ;p rozkazy jej wydajesz czy co? Laughing out loud

Jeżeli TY - podkreślam, Ty - uważasz, że zmieniłeś się na gorsze, to powinieneś nad tym pracować. Nie totalnie wyplenić, ale trochę to zredukować, bo swoje zdanie trzeba mieć i stawiać na swoim też trzeba umieć. Musisz sobie po prostu wyrobić trochę elastyczności. Więcej tolerancji i wyrozumiałości. Amen.

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Ron26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2014-03-25
Punkty pomocy: 7

Pewnie nie zauważyłbym tego gdyby nie opinie innych. Teraz i ja sam zauważyłem to.

HeHe
Portret użytkownika HeHe
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2014-03-11
Punkty pomocy: 60

Swoje zdanie trzeba mieć, ale z zdaniem innych też trzeba się liczyć, ewentualnie robić tak by one myślały, że się liczysz Smile

Pracować nad charakterem trzeba cały czas, zawsze coś do dopracowania się znajdzie.

Także pomyśl czy czasami nie było takich sytuacji, że one miały rację, ale ego i duma nie pozwalała przyznać im racji.

Miałem tak, już nie mam.

Jak ktoś ma lepszy pomysł to na siłę nie próbuję udowadniać mu, że mój lepszy, chyba, że faktycznie mam rację. Trzeba znaleźć balans.

Pozdro