Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak podejść, żeby rozkochać pewną dziewczynę

21 posts / 0 new
Ostatni
szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0
Jak podejść, żeby rozkochać pewną dziewczynę

Mam 17 lat, chodzę z pewną dziewczyną do tej samej grupy językowej, siedzi przede mną i zdaje mi się, że na mnie zerka od czasu do czasu, bo przechyla głowę w lewo i się patrzy tak jakby do tyłu(albo po prostu jestem przewrażliwiony). Jest ładna, choć nikt do niej nie podbija, nie miała chłopaka. Trzyma z jedną dziewczyną, a tak poza tym to rozmawia z kolegami z jej klasy(także moi koledzy). Niestety nie wiem jak podejść, co powiedzieć. Chciałbym się najpierw zaprzyjaźnić, a potem zaatakować. Napisałem jej na 8 marca życzenia na facebooku, napisała "Dziękuję :)", a ja "Nie ma za co, ładnym kobietom się należy" i nic nie odpisała. Co teraz zrobić?

Laura
Nieobecny
chętna...
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2015-03-18
Punkty pomocy: 12

Młodziutki jesteś, mi też się życzenia należą, a do mnie nie napisałeś podrywaczu.

szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Nie znam Cię Tongue Tak poza tym to nie napisałaś mi nic na temat.

Laura
Nieobecny
chętna...
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2015-03-18
Punkty pomocy: 12

Stanowczy jesteś, ze wszystkim się pokornie zgadzam, popatrz kobieta Tobie rację przyznaje, prawdziwy podrywacz jesteś.

szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Dzięki Croft za pomoc, ale chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób zadziałać?

Rivenord
Portret użytkownika Rivenord
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2014-11-19
Punkty pomocy: 71

szeryf99

ZAPRZYJAŹNIĆ SIĘ → ROZKOCHAĆ

To nie działa, uwierz.

The only easy day was yesterday!

howtobepro
Portret użytkownika howtobepro
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 475

Jest taka jedna hiper PUA metoda - zagadaj do niej i zaproś na spacer ;> tylko, żeby Ci się głoś nie łamał w trakcie rozmowy z nią Tongue

---------

Nigdy porażka. Zawsze lekcja.

szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Croft naprawdę dzięki Smile Tylko jest mały problem. Jej koleżanka ma chłopaka, który jest rok starszy i choć pewnie dałbym mu radę w ewentualnej potyczce, to nie chcę czegoś takiego sprowokować.

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

To tak nie działa. Albo przyjaźń albo miłość/zauroczenie. Nie czytałeś podstaw i tworzysz teorie na podstawie których można nakręcić 954 komedię romantyczną tego sezonu. W skrajnych przypadkach horror Wink

szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Croft!!! Wypróbuję Twój sposób, pomogłeś mi się trochę podbudować Smile Jakbym Cię spotkał to masz u mnie co najmniej najlepszą czekoladę jaką da się kupić w okolicy Tongue

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

'Jak podejść, żeby się najpierw zaprzyjaźnić, a potem rozkochać'

Nie czytałem odpowiedzi, lecz widzę jakieś plusy tam widnieją, więc wierzę, że dobrze doradzają. Niemniej Twoje pytanie brzmi podobnie do tego:
'Jak przygotować sobie gorące jedzenie w zamrażarce?'
Albo przyjaźń, albo rozkochiwanie (i potem dopiero przyjaźń). Jeśli zabierzesz się za to od dupy strony to nic z tego nie wyjdzie.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Polux
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-03-16
Punkty pomocy: 11

Jeśli nie chcesz być bezpośredni jak koledzy wyżej pisali to dobrze byłoby gdybyś na początku odnalazł jakikolwiek wspólny punkt zaczepienia. Możesz wciąć się w rozmowe kiedy jej koleżanka lub ona rozmawia z twoimi znajomymi ,zaszczepić nić zaintrygowania w jej głowie jakimś delikatnym negiem lub ciekawą wymianą zdań i nazajutrz możesz do niej podejść i nawiązać do tego co wcześniej do niej powiedziałeś a potem polecieć dalej z rozmową, zaprosić na kawę. Naturalniej to odbierze bo przecież poznaliście się przez wspólnych znajomych i razem rozmawialiście o neutralnych tematach. Gdy podejdziesz do niej nagle i powiesz
"Cześć podobasz mi się chciałbym Cię bliżej poznać ,spotkajmy się jutro blabla"
to dziewczyna może się wystraszyć bo niecodziennie ktoś obcy podchodzi do niej i takie coś proponuje. Niecodzienność jest spoko ale niekoniecznie przy takim podejściu. Jeśli zanim do niej podejdziesz ona będzie miała chociaż podejrzenia ,że możesz być fajnym gościem i będzie Ciebie kojarzyła to będzie Ci dużo łatwiej ją uwieść.

Zaprzyjaźnienie się z kobietą a później próba rozkochania jej w sobie jest głupim pomysłem. W drugą stronę to działa ,możesz zostać jej kochankiem i przyjacielem ale najpierw musisz zostać kochankiem. Musisz jej pokazać ,że Ci się podoba i być konkretny a w późniejszych etapach związku sama się ta przyjaźń pojawi.

Co do koleżanki - jeśli ją przekabacisz na swoją stronę do będzie dla Ciebie asem w rękawie. O jej chłopaka się nie bój bo nie podrywasz przecież mu dziewczyny a tylko z nią rozmawiasz Smile Jeśli chłopak zacznie się spinać i być agresywny to odpuść bo nie warto. On sam robi z siebie kretyna a ty nie musisz bawić się w jego gierki.

szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Dziękuję za kolejne dobre rady. Jestem zadowolony z tego forum Tongue Myślicie, że w stosunku do jej koleżanki mogę być dość bezpośredni np. powiedzieć, że ładnie dziś wygląda etc.?

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Następny bełkot xp Chcesz się przyjaźnić czy do niej podbijać? Bo to dwie różne rzeczy. Masa jest tematów facetów którzy chcieliby wyjść z friendzone, a ty chciałbyś się w niego wpakować na starcie. Nieeeeee rób tego, posłuchaj lepiej crofta(nie czytałem jego komentów, ale jakies takie długie, pewnie sensowne ;p ).

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

co pokazuje że nadmierna analiza i rozmyślanie prowadzi do zadręczania się mało znaczącymi pierdołami
tu nie trzeba myśleć co zrobić tylko to zrobić Wink

they hate us cause they ain't us

szeryf99
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: nieważne

Dołączył: 2015-03-21
Punkty pomocy: 0

Podstawy z tej strony czytałem już wielokrotnie i choć jest napisane, że ważna jest postawa/mimika a nie słowa to jednak coś powiedzieć trzeba, a jakoś mi tak trudno. Wiem, że ona gra w gry komputerowe, ale nie wiem czy warto wchodzić na takie tematy, jeśli nie chcę wylądować we friend zone. Nie wiem czy to ważne, ale w styczniu czy grudniu, na angielskim odpowiedziałem na pytanie o słówko, które Pani nauczycielka zadała jej, ona znała odpowiedź, ale że ja odpowiedziałem to dostała inne, na to już nie znała odpowiedzi i dostała minusa. Dość się wtedy zdenerwowała, a nauczycielka zaproponowała, żebym poszedł z nią na lody albo do kina XD A ona, to chyba oczywiste, powiedziała, że nie chce(z takim akcentem jakby myślała nigdy w życiu)... Czy może to jakoś wpłynąć na mój podryw?