Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna uzależniona od...

13 posts / 0 new
Ostatni
Potrzebujący123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-01-05
Punkty pomocy: 0
Dziewczyna uzależniona od...

Hej wszystkim.

Poznałem w swoim życiu kobietę, która jak sama powiedziała bez najmniejszych problemów, że jest nimfomanką i że jest uzależniona od seksu. Cały czas pisze o tym, że piszą do niej jej byli bo chcą wrócić. Czy jest w ogóle sens aby się pchać w taki związek? Ona sama już wyznaje miłość etc. Jednak jak sama przyznała, była z facetem, zaczarował ja inny i podobno tylko się całowali jednak ja gdzieś z tyłu głowy mam to, że to się może powtórzyć.

Co sądzicie o takiej sytuacji?

Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 209

Nogi za pas kolego i to szybko Wink

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

"Ona sama wyznaje juz milosc"

Kluczowe pytanie: Ile się znacie? Po jakim czasie wyznała miłość? Po 4-6 tygodniach?

"Cały czas pisze o tym, że piszą do niej jej byli bo chcą wrócić."

-> poczucie własnej wartości kuleje to sobie je podbija

"zaczarował ja inny i podobno tylko się całowali "

W jakiej sytuacji? Pocałowali się po dwóch godzinach w klubie? A może kręcili od trzech miesięcy i dlatego ją pocałował?

No bo jak:
-laska ci pisze krzywe teksty podbijające własną wartość, to jej samoocena bardzo kuleje
-jeżeli poprzez seks poszukuje potwierdzenia własnej wartości w oczach innych i różnych facetów
-jeżeli wyznała Ci miłość po miesiącu
-jeżeli ot tak zdradza swojego chłopaka będąc w związku

to typiarka ma poważny problem idący w kierunku zaburzeń osobowości Smile

Potrzebujący123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-01-05
Punkty pomocy: 0

Co do tego oczarowania, to wyglądało tak, że była z chłopakiem i właśnie oczarował ja jakiś typ ze szkoly. Spotkali się no i się potoczyło.

Co do wyznawania miłości, to są jakieś jaja za przeproszeniem, wyznała mi to pierwszego dnia po spotkaniu z pretekstem, że tak się czasami zdarza ._.

Ja jestem ogólnie typem człowieka który nie wybacza tylko jednej rzeczy, konkretnie zdrady, a skoro tak się już zdarzało to może zdarzyć się i raz jeszcze chociaż zapewniała, że nic takiego nie będzie. Wszystko biorę z przymrużeniem oka. a też nie wykorzystam tego, że lubi seks i nie zaliczę a potem odejdę. Niestety albo stety to nie w moim stylu, że tak powiem.

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

"Co do wyznawania miłości, to są jakieś jaja za przeproszeniem, wyznała mi to pierwszego dnia po spotkaniu z pretekstem, że tak się czasami zdarza ._."

Ile ona ma lat? 15?

Ta jest do odstrzału z M95

Potrzebujący123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-01-05
Punkty pomocy: 0

Ona jest w wieku 20

senkei
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Sochaczew

Dołączył: 2016-01-19
Punkty pomocy: 314

Co do wyznawania miłości, to są jakieś jaja za przeproszeniem, wyznała mi to pierwszego dnia po spotkaniu z pretekstem, że tak się czasami zdarza ._.

Tak zwana miłość od pierwszego włożenia, znaczy wejrzenia Tongue Daj sobie chłopie spokój na kilometr widać problematyczną pannę, której nawet chwilowe zainteresowanie ze strony w miarę atrakcyjnego faceta robi kisiel w majtkach. Jeszcze powiedz jak przebiegało spotkanie było jakieś kino, całowanie itd.?

Potrzebujący123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-01-05
Punkty pomocy: 0

Co do spotaknia byl to sylwester oczywiscie, fajka, chwila rozmowy i sam widzisz jak to sie skonczylo.

Wlasnie najbardziej boli to, ze skakala z kwiatka na kwiatek.

MCRobson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: syberia

Dołączył: 2013-09-18
Punkty pomocy: 181

Skąd wy bierzecie takie laski? W chipsach się wygrywa? Jeśli tak to w jakich to też może coś trafię hahahaha
20 lat a już taka przegniła uważaj kolego bo jeszcze jakiegoś syfa załapiesz.
Ona każdemu na swojej drodze wyznaje tak szybko miłość dlatego ma tylu byłych.
Nie jesteś pierwszy ani ostatni;)

“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”

Potrzebujący123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2018-01-05
Punkty pomocy: 0

Nowe info odnośnie całej tej sytuacji.
Od rana pisze do mnie, ze sie martwi, ze powiedziala cos za duzo, ze "o nikogo wczesniej sie tak nie martwila".
Ja ze swojej strony na razie to tylko uspokojam, zeby to sobie ulozyc w glowie ze wzgledu na starszny mętlik. Rozumiem, ze wedlug wiekszosci z Was, powinienem to zakonczyc tak?

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

To już Twój wybór - ja bym się z niej śmiał i dostarczał sobie wrażeń humorystycznych.

Czasem fajnie mieć takie zboczone koleżanki, bo fajnie i śmiesznie się z nimi rozmawia. A i czasami seksu nie odmówią.

Ale Ty się zauroczyłeś, więc wątpię, aby to u Ciebie przeszło.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Kolego, po prostu nie bierz poważnie tego co ona mówi. Jeśli na starcie się przyznaje że jest nimfomanką, to wiadomo w jakim celu. Gdyby chodziło o "miłość" to uwierz mi, że by się do tego nie przyznała przed seksem. Ona chce żebyś ją przeleciał, powiedział coś miłego i tyle. A Ty zanim jeszcze wskoczyłeś jej do łóżka myślisz o poważnym związku. W ten sposób popełniasz emocjonalne samobójstwo. Jeśli jesteś w stanie z nią sypiać i jakoś bardzo się nie angażować, to działaj w tym kierunku. Jeśli czujesz że chcesz od niej "wielkiej miłości", to utnij kontakt, bo sobie serduszko pokaleczysz.

antoine89
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 297

Daj sobie spokój. Ona ma poważne problemy emocjonalno-seksualne. Jeśli jest nimfomanką, będzie cię regularnie zdradzać w "chwilach słabości". Ona w ten sposób odcina się emocjonalnie od mężczyzn. Niby jest z nimi blisko, ale tylko ciałem, a nie duchem. Daj sobie z nią spokój, bo będziesz cierpiał.

"Co ma płynąć, nie utonie"