Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czestotliwość wyjść

10 posts / 0 new
Ostatni
szadow95
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-07-19
Punkty pomocy: 0
Czestotliwość wyjść

Cześć wszystkim. Jak to jest z tymi wyjściami na miasto, że im częściej tym lepiej. Bo słysze dwie teorie, jedna mówi, że im częściej tym lepiej, a niektórzy mówią, że 3x w tyg bo się można wypalić. Teraz podchodzę dość często prawie codziennie, średnio robię ok 5 podejść w ciągu dnia. Faktycznie czuje takie znużenie w tym podchodzeniu. Z jaką częstotliwością wy wychodzicie na miasto ?
Pozdrawiam

Kriskus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 3x
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 129

Wychodzę codziennie od poniedziałku do piątku, do pracy.
Nigdy nie wyszedłem specjalnie na "łowy". Jakoś wolę zaczepić w kolejce w empiku, na przystanku czy tak jak dziś, póki mi klient nie przeszkodził, recepcjonistkę w pewnym budynku Wink

loveb
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: nowa huta

Dołączył: 2014-05-12
Punkty pomocy: 1

Wydaje mi się ,że twoim głównym hobby jest uwodzenie a to zle ,2-3 w tygodniu jest dobrze wychodzić a reszte czasu poświęcić na zainteresowania itd

szadow95
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-07-19
Punkty pomocy: 0

Niby inner game stabilniejszy jak ma się hobby bo to buduje człowieka. Dziś już czuje się trochę wypalony po kilku dniach uwodzenia bez przerwy. Jednak czuje też presje 21 lat i 0 obycia z kobietami + znajomi ciągle mówią znajdź sobie dziewczynę. Niby jeszcze w młodym wieku zaczynam uwodzenie to trochę czasu do tej 30 mam Laughing out loud. Chyba będę robić tyle ile mogę, ale nie na siłę.
Jakie macie jeszcze spostrzeżenia ?

Kriskus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 3x
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 129

Nigdy, ale to nigdy nie słuchaj ludzi, którzy sugerują Ci znalezienie kobiety, jak będziesz się za bardzo starać, to na bank nie wyjdzie z tego nic. Nie jestem też fanem wychodzenia specjalnie na podryw, daj się czasem ponieść. Wyjdź na spacer, pobiegać, na rower, poczytać książkę w parku. Inaczej będziesz się czuć i podrywać, gdy nie będziesz nastawiony na podryw

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 868

Spokojnie z luzem bez ciśnienia. Masz słabą gadkę ćwicz, wyrobisz sobie to celuj do tych lasek co Cię naprawdę interesują.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

player100
Nieobecny
Wiek: 1993
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2010-08-18
Punkty pomocy: 8

Powiem tyle najważniejszy jest prawidłowy balans pomiędzy "uwodzeniem" a normalnym życiem.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Zależy od konkretnej osoby. Tom Torero mówi 3x w tygodniu po 10 podejść, 1x w weekend 20. Nigdy nie spotkałem kogoś, kto by jechał tym systemem.

Rób tyle, żeby sprawiało Ci to frajdę przez długi długi czas. Będąc na wypadzie za granicą mogę zrobić 40+ podejść w dwa dni. Ale w kolejnych dniach robię o wiele mniej albo wcale. I taką zależność widzę u większości ludzi - im bardziej przesadzisz, tym dłużej musisz od tego odpocząć.

Ja się utrzymuję na 3-6 podejściach dziennie około 5 razy w tygodniu. I tyle jestem w stanie utrzymywać miesiącami. U Ciebie to może być inna liczba. Warto jednak jest działać częściej. 4 dni w tygodniu po minimum 1 podejście jest lepsze niż 10 podejść co sobota.

szadow95
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-07-19
Punkty pomocy: 0

Ja teraz przez 3 tyg byłem 5,6 x w ciagu tyg po ok 5 podejść w ciągu dnia. Teraz mam przerwę od niedzieli bo poczułem się tym zmęczony. Myślę, że jutro pewnie wrócę do tego Tongue