Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co to za gra?

12 posts / 0 new
Ostatni
Nowy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 0
Co to za gra?

Witam.

Od 2 miesięcy spotykam się z dziewczyną. Był seks, całowanie, przytulanie itd.. Rozmowy o tym jak nazywamy tą relację nie było i ja nie zamierzam jej zaczynać mimo, że chciałbym czegoś więcej. Gdy się widzimy jest naprawdę zajebiście i jest między nami chemia - sprawa ma się jednak inaczej kiedy się nie widzimy.

Spotykamy się średnio raz na tydzień i to zwykle ja proponuję terminy, jednak najczęściej ona nie ma czasu i ciężko się z nią zgadać, gdyż nigdy nie podaje terminu zamiennego. Dodatkowo (staram się mieć na to wyjebane), widziałem ją jakiś czas temu na kawie z jakimś innym gościem. Gdy jej o tym wspomniałem na naszym spotkaniu powiedziała, że to tylko kolega i że spotyka się z wieloma osobami i często mogę ją gdzieś tak widywać (typ dziewczyny imprezowy, co dwa dni musi być na imprezie, bo inaczej się zesra) i dodała jeszcze, że cytuję "jak się zacznę z kimś spotykać na poważnie to Ci o tym powiem", odbiłem piłkę, że ja również jej powiem jak z kimś zacznę się spotykać, no ale wiadomo jak to wygląda.

Przechodząc do meritum, dzisiaj wyjątkowo mnie wkurzyła. Wczoraj tj. piątek dzwonię do niej, że w niedzielę wieczorem możemy się zobaczyć, bo mam wolne mieszkanie. Ona, że "nie mam na tą chwilę nic w planach" moja odpowiedź "no to już masz" znów ona "plany mogą ulec zmianie heheheh, więc dam Ci znać jutro", ja "spoko, narazie". Na weekend wyjechałem z miasta i mam wrócić właśnie jutro popołudniu, oczywiście ona o tym wiedziała, bo mówiłem jej o tym podczas tej rozmowy telefonicznej.

I teraz najlepsze, dzisiaj (sobota) godzina 23:00(!? lol) odbieram sms "Ja jutro jestem wolna tylko rano jak coś" - dobrze wiedziała, że wracam dopiero popołudniu, co więcej pisząc dopiero o 23:00 nie dała mi możliwości żebym mógł się zebrać nazajutrz rano i przyjechać. Dodatkowo bezczelnie zmieniła sobie plany spotkania ze mną na pewnie jakąś imprezę (a zwykle kiedy ja proponuję termin spotkania, mówi, że ma już plany i dla mnie nie zamierza ich zmieniać).

Moje pytania:

1. Co (jeśli wogóle!) odpisywać jej na tego smsa? - myślałem coś w stylu "Skoro tak chcesz się bawić, to się bawmy", bo wiem, że jest zazdrosna o mnie, bo jak ona leci ze mną w balona to ja nie pozostaję dłużny i zaraz spotykam się z innymi, po czym ona na naszych spotkaniach wypytuje mnie co i kiedy robiłem/robię.

2. Jak dla Was wygląda ta relacja? Zacząć być teraz niedostępnym i zobaczyć co się stanie? Może jakieś inne uwagi/pytania?

Nowy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 0

Rozumiem, cały czas pracuję, tylko teraz chciałbym odpowiedni ruch zrobić. Odpisać cokolwiek? Odezwać się za parę dni? Czy póki co olać sprawę, spotykać się z innymi i zobaczyć czy ona wyjdzie z jakąś inicjatywą?

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Marso dobrze radzi. Tylko niech cie reka boska broni odpisywac jej wtedy na sms i odbierac telefon. Niech dziewcze sie zastanawia co robisz.

I jeszcze jedna sprawa. Jak ja bym mial ustawione bzykanie na wieczor i wolna chate to nie wiem co by musialo sie stac zebym zrezygnowal z tego. Pewnie bym musial miec ustwione bzykanie z jakas fajniejsza dziewczyna.
Przemysl to.

Nowy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 0

Spoko, ja już mam na wieczór koleżankę umówioną Smile

Jeśli tamta "ma ustawione bzykanie z kimś lepszym" to krzyż jej na drogę Smile - jeżeli o to Ci chodzi.

Nie powiem jestem wkręcony, ale bez przesady, jak ona ewidentnie przycięłaby w chuja, nie będę płakać i stać bezczynnie Wink

Nowy
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 0

Tak wysłałem Wink

Z jej strony brak jakiejkolwiek reakcji/odpowiedzi - czyli zagranie w jej stylu...

Wąski
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: 11 wymiar

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 4

"Był seks, całowanie, przytulanie itd.."- W takiej kolejności? Wink

Ja bym jej powiedział wprost, że nie podobają mi się takie akcje, a jak nie jest w stanie potraktować tego poważnie to trudno, "inne też mają"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

tak szczerze to ja tu żadnej gry nie widzę tylko ona cie traktuje jak jakiegoś leszcza, był seks, miły początek bez zobowiązań, zbierasz doświadczenie i lecisz dalej
no chyba że zadzwoni to zawsze ewentualnie jakaś opcja (weź zauważ że ona sie nie jebie i ma takie opcje, bo sam widziałeś kolegę)
możesz być miły ale nie naiwny Wink

they hate us cause they ain't us

odlotowy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-02-18
Punkty pomocy: 76

Zaproponowałeś jej wolną chatę i ona nie chciała? Pogonić w cztery wiatry i działać dalej

Pozdrawiam