Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika czarny1284

Zdarzają się i takie.

Witam!


Chciałbym opisać moją przygodę z pewną laską.

Wszystko zaczęło się gdy zostawiła mnie dziewczyna. Lekko załamany postanowiłem wraz z kumplem wybrać się na warszawską starówkę. Po krótkim spacerze koło kolumny upatrzyliśmy dwie panienki. Problem był taki, że jedna ładna a druga.. no cóż.. Tongue. Podeszliśmy ale skończyło się na tym że ja zagadałem i poprowadziłem rozmowę. On praktycznie tylko odpowiedział jak ma na imie. Oczywiście number close od tej ładniejszej.
Zadzwoniłem do niej kilka dni później. Pogadaliśmy chwilę i umówiliśmy się na następny dzień. Niestety ostrzegła mnie, że będzie z koleżanką na co niestety przystałem.

Portret użytkownika Priapos

Potęga wiary, święta racja

Ile razy łapałem się za głowę i nie dowierzałem temu co ktoś mówi? Ile razy uwierzyłem w coś na co w życiu bym nie wpadł? Ile razy dałem się omotać i uwierzyć w racje kogoś innego? Ile razy uwalniał się we mnie skurwiały demon kiedy ktoś nie chciał uwierzyć w to w co ja wierzę? Ile razy uświadamiałem coś sobie a następnie odrzucałem to? Na pewno tak dużo że nie jestem w stanie tego zapamiętać bo z takimi rzeczami stykam się w każdy dzień, w każdą godzinę mojego życia. Nie wierzyłem, że będę musiał sobie radzić z takimi niepozornie wyglądającymi sprawami, nigdy, nawet nie pomyślałbym, że trzeba będzie sobie zawracać tym głowę, wszystko było proste, wszystko była takie przejrzyste, niekiedy mniej, kiedy indziej bardziej. Aż tu jebut, trach, ciach, spadłem w wieżowca moich poglądów, wartości, myśli i uzasadnionych przez doświadczenie teorii... wszystkich uzasadnionych teorii, tylko nie dotyczących relacji damsko-męskich.

n.d.

Panna na stacji PKP

Witam, wracając rano od koleżanki  która przenocowala mnie bo musialem cos
załatwić u niej w miescie( w nagrode dostala goraacy masaż) na stacji PKP
zobaczyłem fajna dziewczyne  HB8/9. Na
przez chwile miałem obawy przed podejściem bo byłem troche wczorajszy. Ale
stojac chwile mowie pomyślałem sobie a co tam, i tak musze czekac na pociag.
Wiec podbijam, siadam kolo niej i otwieram debilnym tekstem :

„koleżanko za ile jest pociag”

ona z uśmiechem odpowiada:

„20 minut”.

Przez nastepne 5 min gadaliśmy o niczym, wiec w koncu mowie:

 „ popilnuj mi torby,
ide do sklepu”,

 zgodzila się i znowu
z uśmiechem „ok.”

n.d.
Portret użytkownika Neofita

Bojaźń przed potęgą.

Najpotężniejsi mają najtrudniej.

Dlaczego? Ponieważ wielkim trudem jest pojąć i poskromić naprawdę wielką moc.

Kilka błędów popełnionych przez sfrajerzonego chłopczyka..

Witam,

Nie oczekujcie od mojego wpisu niczego więcej jak tylko próby.. jak by to nazwać.. Chyba po prostu wyżalenia się, ubrania uczuć w słowa i przelania na internetowy "papier". Więc kto nie ma ochoty czytać tego typu rzeczy, może spokojnie skończyć w tym miejscu.

Subskrybuje zawartość