Witam Panów i Panie [powinno być na odwrót ale cóż...]
By dać najogólniejszy zarys o co chodzi w temacie, posłużę się parafrazą myśli z, polecanej przez Gracjana, książki Anthonego DeMello "Przebudzenie", iż początkiem rozwiązania problemu jest uświadomienie sobie go w całej jego złożoności. Każdy - a na pewno większość użytkowników tej strony, ze mną na czele [o czym pisałem poprzednio] - trafiło tu z tego samego powodu - mianowicie z powodu KOPA W DUPĘ.