Witam was właśnie przypomniała mi się historia mojego znajomego. Otóż od zawsze był on że tak powiem wielkim podrywaczem już od czasów licealnych lubił podrywać kobiety i przychodziło mu to tak naturalnie że każdy mu zazdrościł no i oczywiście miał wielkie powodzenie u płci przeciwnej. Miał wiele kobiet i trochę zmieniał je jak rękawiczki.
Jakoż że rozpoczął się sezon wiosenny a ja po przeczytaniu treści zawartych na tej stronie postanowiłem pierwszy raz w życiu wyruszyć na porządne "łowy" trochę tego i owego było ale nic ciekawego. Aż w końcu spotkałem dziewczynę dosłownie na ulicy niemogła trafić do baru więc pomogłem jej przedstawiła mi się i oczywiście wywiązała sie krótka rozmowa że czemu sama idzie do baru że koleżanki nie wyszły itp. żeby było śmieszniej nie spytałem o numer telefonu. No myślę kurcze szkoda. Wchodzę na n-k patrzę oglądam fotki koleżanki a tam ta dziewczyna <jako jedna z koleżanek> .
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl