Moj kolejny post bedzie dotyczyl znienawidzonego a zarazem ukochanego tematu na tej stronie.Pewnie sie juz domyslasz jakiego.Pozucenia przez kobiete.Nie powrotu,bo tak naprawde to my nie chcemy wracac,a nie potrafimy sobie poradzic z odzuceniem.Ale od poczatku.
Chcialbym ,zeby ten post byl przyczyna czyjegos lepszego humoru,poprawy nastroju w ciezkiej chwili jaka jest moment kiedy zostawia nas kobieta.Podobno najwieksi ludzie nie ucza sie na swoich bledach tylko na cudzych .Wiec badz madry i ucz sie na moim bledzie.