Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

n.d.
Portret użytkownika kamilll21m

czasem budzi się we mnie zwierze...

Na początku zaczne od głownego wywodu... Była sobota piekna zimowa pogoda i czas na impreze;D też pojechaliśmy z kolegami do jednego klubu... Miałem nie pić ale nie spoasób było nie wypić;P koledze oddali prawko i kupił też auto, nie powiem że mnie zmuszali do picia ale upiłem sie jak chuj:D dużo pamiętam ale nie obyło się też bez STRESZCZENIA FILMU;P. Zaczeło się nie winnie kilka flaszek w tym klubie byłem już pijany... kolega słyszał że jakaś dziewczyna ze stolika ma na imie Naomi, odpowiedziałem mu że to nie możliwe i się założyliśmy;P Podszedłem do stolika zagadałem przysiadłem się opowiedziałe im jakąś glupią opowiastke... wszystkie przytuliłem po czym zapytałem jak mają na imie;D i wiecie co jedna miała na imie Naomi i tak przejebałem flaszke;D Imprezy czas był zacząć już miałem startować na parkiet gdy zobaczyłem że moje chłopacy siedzą... podzszedłem ładnie i kulturalnie zapytałem CO JEST KURWA??? i od tego pytania się zaczeło wszystko...

Portret użytkownika HerrFlick

Moja metamorfoza

Witam
To jest mój pierwszy wpis, w końcu się przełamałem i postanowiłem coś napisać. Na stronie jestem już od dłuższego czasu, wnikliwie przeszukiwałem tą stronę, aby nabyć pewnych wskazówek i przede wszystkim przejrzeć na oczy, udało się! Zmieniłem swoje nastawienie.

Wcześniej..

Stracona miłość

Poznałem nie tak dawno bo w czerwcu rok temu fantastyczna dziewczyne. Wszystko było super, spotykałem sie z nia czesto gdyz chodzila do tej samej szkoly co ja. Kumpel najwidoczniej zazdroscil mi powodzenia i czesto urzadzał sobie ze mnie zarty i osmieszał mnie przed kolegami, jaki to ze mnie pantoflarz itp. Po wakacjach wszystko sie zmienilo, moja jeszcze kolezanka poznala wiekszosc kolegow  z mojej klasy, glownie za moim posrednictwem, jednak zauwazylem ze jeden szczegolnie wpadł jej w oko, byl to ten ktory dokladnie 2 miesiace wczesniej urzadzil sobie ze mnie obiekt zartow. Czesto sie spotykali ze soba praktycznie co przerwa, ja oczywiscie dotrzymywalem kumplowi towarzystwa gdyz to byla takze moja kolezanka. Jednak czulem do niej juz cos wiecej niz tylko sympatie, to bylo niesamowite, wiedzialem ze on sie do niej przystawia, jednak jej kumpela mi powtarzala bym o nia walczyl gdyz ona jej mowila ze do mojego kumpa nic nie czuje. Walczylem o nia, jednak wybrala jego:(.

Autorefleksja

Witam i chciałbym na wstępie powiedzieć że to jest mój pierwszy blog , niewiem jak wyjdzie i jeżeli coś by było nie tak piszcie odrazu. Dzisiejszego dnia naszła mnie taka oto myśl (qrwa człowieku pora wziążć się za dziewczyny Smile, może i to brzmi śmiesznie ale jakoś zawsze odkładałem tę decyzję na później), bo nieraz wolałem ze znajomymi pograć w nogę lub pojeżdzić na rowerze. Przeważnie byłem typem trochę aspołeczniaka tj. nigdzie się nie pchałem i rzadko bywałem na imprezach z powodu przekonania że się tam nie nadaję, byłem do pewnego momentu wręcz chorobliwie nieśmiały. Jednak kiedy znalazłem tę strone odkryłem ,,prawdziwe ja" ukryte pod pancerzem aspołeczniaka. Od kiedy zacząłem się interesować 2 dziewczynami moje nastawienie zmieniło się do mojej własnej osoby, a już kiedy zobaczyłem pewnego  kumpla z gimnazjum ktory szedł z dziewczyną ,,balonik pękł" (zazwyczaj tego gościa uważałem za bardziej nieśmiałego odemnie).

Najlepsze słowa to te niewypowiedziane

Witam wszystkich;-)

Tak sobie siedzę, czytam o tych akcjach w klubach i nie mogę się powstrzymać od opowieści o pewnej akcji z mojego życia. Jakoś czas temu urządziliśmy sobie z ziomkami melanżyk w plenerze. Kiedy zabrakło alkoholu ruszyłem do sklepu po coś więcej. Po drodze spotkałem koleżankę, chwile pogadaliśmy (bla bla bla) i skończyło się tak, że pojechałem z nią na impreze. Sory chłopaki, że nie wróciłem z tego sklepu;-) Miałem plan co do tej koleżanki ale wszystko się zmieniło gdy pojawiła sie jej siostra. Nie zamieniłem z nią nawet słowa gdy wzrokiem wyciągnęła mnie na parkiet. I od tego momentu parkiet był nasz. Przez kilka godzin przerywałem taniec tylko po to żeby napić się wódki;-) Mam ten talent do załatwiania wszystkiego dotykiem i spojrzeniem;-))   Ona była moją ofiarą. Po kilku kawałkach mógłbym z pamięci stworzyć mapę jej ciała i opisać jej reakcje gdy dotykałem jej jędrnych piersi i atakowałem coraz niższe partie jej ciała.

No i wszystko na nic

     Cześć to jest jakby część dalsza historii którą opisałem w poprzednim wpisie Tongue.
     Dowiedziałem się czegoś lipnego. Moja radość przeminęła!!!. Ta śliczna laseczka do której to chciałem startować okazało się że ma chłopaka Sad. Sam już nie wiem co mam myśleć. A wiecie jak się dowiedziałem? Pisałem sobie z nią na nk o wszystkim i o niczym Tongue. No i ustawiłem sobie taki opis: śpieszcie się kochać mężczyzn, bo szybko głupieją. No i się jej spytałem jak jej się podoba a ona mi napisała że trochę prawdy w tym jest Tongue. To ja jej napisałem to śpiesz się śpiesz. No i ona napisała że ona jednego kocha i jej w zupełności wystarczy. Potem się spytałem wprost no to mi wprost odpowiedziała.
     Masakra są już 5 miesięcy. A my dalej sobie pisaliśmy. Nie rozumiem ma chłopaka a ze mną nom stop na necie przez dwa dni pisała jak szalona. No i po cholerę to? po co robić mi jakąś tam nadzieję?

Subskrybuje zawartość