Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika wdg

Zdarza sie i tak (porazka).

Czesc wszystkim , lato zaczynam z porazki o ktorej chcem napisac .

Portret użytkownika kusmi19

Gra wstępna czyli to, co kobiety lubią najbardziej-poradnik.

Witam.

 

Długo nad tym myślałem, zastanawiałem się czy moja wiedza
jest wystarczająca, czy to co napiszę będzie służyło młodym podrywaczom w ich
"karierze". Jestem już tutaj prawie rok, wiele blogów przeczytałem,
dostałem nową rangę, także myślę, że czas w końcu coś od siebie dołożyć. Temat
dość popularny, często wałkowany na naszej stronie. Dużo osób pytało, dużo osób
odpowiadało, Gracjan napisał też o tym blog, lecz subiektywnie rzecz biorąc-nie
tak, jakbym chciał. Oczywiście wiem, że nie mógł się w to bardziej zagłębiać bo
jest to temat rzeka. Napisał pokrótce i wielu facetom to na pewno pomogło.

 

Moje początki ,,,

Witacje Wink

Na wstępie chciałybym podziękować pomysłowdawcy tej strony oraz wszystkim forumowiczom służycym swoją radą jak również cennym doświadczeniem.
Na codzień jestem studentem 2 roku studiów technicznych, czynnie uprawiam sport... ciesze się życiem Smile
Dlaczego tu trafiłem ?
ponad 3 miesięce temu rozstałem się z dziewczyną... niestety nie widziałem dla nas wspólnej przyszlości... byłem świadomy od pewnego czasu że nie z taką dziewczyną chce przejść przez zycie...
Tuż po rozstaniu miałem wątpliwości... targały mną emocje... jednak wiedzialem ze podjąłem słuszną decyzje...
Minęło trochę czasu i postanowiłem kogoś poznać... i tu zaczęły się problemy hehe;) Na uczelni dziewczyn praktycznie nie ma... wśród znajomych też nie było nic ciekawego... 

Czas ogromnych zmian.

Witam!

Portret użytkownika Tomash_X

Pewnosc siebie- rób to co chcesz!

Witam, to mój pierwszy wpis na blogu, mam nadzieje że przyjemnie będzie się Wam czytac Wink

Pewnie wiele razy pojawiał się wpis o pewności siebie, ale postanowiłem to napisac po swojemu

No to jedziemy. Pewnie wielu z was zastanowiało się na czym polega taka prawdziwa pewnosc siebie. To nie tylko wiele pięknych kobiet wokół siebie. Z prawdziwą pewnoscią siebie możemy przenosic nawet góry. Nic nie jest w stanie nas zwyczjanie wk... jestesmy odporni na to wszystko, wiemy co mamy robic i poprostu to robimy. Bez żadnych zbędnych wewnętrznych dialogów itd.

Ale tutaj opisze pewnosc siebie w relacjach damsko-męskich. Wyobraź sobie- jesteś gdzieś w klubie, pełno pięknych kobiet, atmosfera wyśmienita. Ty i Twój klon. Pomiędzy Tobą a Twoim odbibiem jest taka różnica że on posiada pewnosc siebie, tą prawdziwą pewnosc siebie. A teraz jestes w takiej sytuacji

Tańczysz w rytm muzy, widzisz swój cel, ideał kobiety.

Portret użytkownika DamienX

Rób to na co masz ochotę

Tak,Panowie róbcie to na co macie ochote,macie ochotę pocałować kobietę zróbcie to,macie ochotę Ją przytulić?Zróbcie to!...

Ja ostatnio tego nie zrobiłem,czego żałuje.Pisałem jakiś czas temu o moich spotkaniach z pewną blondynką,zapraszam na moje wcześniejsze wpisy jeśli ktoś nie wie o co chodzi.Nie wyszło mi z nią,jako pierwszy powód podała to ,że "nie dałem jej możliwośći zaufania mi" bo rzadko podobno się z nią kontaktowałem.Dowiedziałem się jednak jaki był prawdziwy powód tego,że nagle oziębła i sypała tekstami typu "daj sobie ze mną spokój", "szkoda tracić na mnie czas".Okazało się ,że koleś z ,którym wybrała się jako osoba towarzysząca na 18-stkę pocałował ją,a ona odebrała to oczywiście uczuciowo.Wyczytałem między wierszami,że gdybym się pośpieszył i wykonał ten sam ruch teraz byłoby inaczej.

Zjebałem...tak wiem,ale ja nawet nie miałem ochoty jej całować,a raczej nie chciałem to raz a dwa bałem się przesadzić.Bałem się ,że ona się odwróci i nic z tego będzi

Sytuacja się powtarza

A o to i co się dzieje jak chłopiec przerodzi się w mężczyznę.
Umówiłem się z panna na spotkanie kilka dni temu. Dzisiaj z racji ciężkiego dnia na uczelni kompletnie o tym zapomniałem i po powrocie do domu udałem się w błogi sen, aż tu nagle wyrwał mnie z niego telefon. Troszeczkę podkurwiony popatrzyłem na ekranik mojej starej ale ukochanej nokii i wydawało mi się, że rozmawiam z koleżanką z grupy. I poleciałem z rozmową jak mnie strona (i życie) nauczyło. Po kilkunastu sec zorientowałem się, że to jednak nie ta dziewczyna ale nie przejmując się pomyłka pocisnąłem dalej. Powiedziałem jak jest tzn, że śpię i mogę się ogarnąć i być na miejscu za 20min. Zgodziła się, a jakże. Jako, ze nie było autobusów wziąłem mój(tzn ojca) batmobil i pojechałem na spotkanie.

Subskrybuje zawartość