Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika -XYZ-

Jak podejść dziewczyne, oraz kilka zasad.

Blog ten będzie miał charakter czysto techniczny, bez zbędnego polotu i artyzmu, postaram się w możliwie przystępny sposób opisać to jak podejść dziewczynę. Blog będzie pisany na podstawie doświadczeń oraz wiedzy wyciągniętej z takich tytułów Jak "Mystery Method" oraz "Gra" (w większości na tym drugim) tak więc Ci co je czytali raczej olśnienia nie przeżyją.
Na początek kilka zasad:

-Primo-Uśmiech!

Portret użytkownika franzllang

Rozpracowywania ciąg dalszy, czyli taktyka małych kroków.

Historii z M. ciąg dalszy. Generalnie nadal mam wyjebane, bo nie mam zamiaru (już) z nią być jakoś dłużej, więc jest for fun.

Sobota wieczór zaplanowany był na imprezę u kumpla - najpierw oglądanie meczu a później świętowanie imienin jego dziewczyny. Na miejscu byłem oczywiście jako pierwszy, więc mogłem ze spokojem się oswoić w nowym miejscu (czasem tak mam, nie wiem dlaczego, że chwila mija zanim poczuję się zupełnie swobodnie). M. z kolei dotarła gdzieś w połowie meczu.

Olałem ją. W sensie, nie zupełnie, ale prawie w ogóle za nią nie rozmawiałem. Niby się gdzieś kręciła, ale tak z boku raczej. Ja z koeli nie mogłem narzekać Laughing out loud Osoby płci przeciwnej same mi się pokazywały więc cały czas było z kim pogadać. Niestety, nic konkretnego, nawet choć trochę zachęcającego... No cóż bywa, ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Jak zwykle nabijałem się z wszystkich i wszystkiego. Oczywiście przeplatałem to z poważnymi wypowiedziami, z obniżonym głosem Wink Działa jak należy...

Portret użytkownika młodyA

Zdolność odnajdywania się w każdej sytuacji.

Wiadomo, że strona daje wskazówki dotyczące podrywania. Po przeczytaniu setek wpisów zapoznałem się z przebiegiem wielu akcji w terenie, zachowaniami różnych ludzi oraz to jakimi schematami myślą female.


1)Wychodzę wieczorem z kumplami na miasto albo na imprezę, gdzie większość osób mnie zna i szanuje to czuję się pewnie. Wiem jaki target jest na danej imprezie i wiem jak wszystko z nimi będzie przebiegać. Nikt mnie nie pobije, bo mam znajomych, którzy wsawią się za mną w każdej sytuacji.

2)Czuję się pewnie, gdy podchodzę do dziewczyn, które stoją same, uśmiechają się do mnie z daleka, widzę, że na mnie zerkają, jest to odpowiednie miejsce to podejścia i idealne miejsce do rozmowy. Gdy ją poznaję jestem dobrze ubrany, uczesany, pachnę perfumami, nie czyć ode mnie sosem czosnkowym ani niczym innym nieprzyjemnym. Nie mam problemu z jej koleżankami, bez problemu dostaję numer i umawiam się na spotkanie.

Portret użytkownika sawi

Chętna z klubu ... one na prawde istnieją ;D

Witam wszystkich po dość sporej przerwie. W sumie to piszę dość rzadko na swoim blogu bo ostatnio nie za bardzo było o czym, standardowe próby podrywu w klubach, na plaży itp. wiec generalnie nic czego by nie opisali inni użytkownicy stronki. Ale dzisiaj było inaczej! Chciałbym się podzielić pewnym doświadczeniem z niedowiarkami którzy twierdzą, że w klubach nie ma dziewczyn "łasych" na facetów, które szukają okazji by się "bliżej" poznać ;D Powiem szczerze, że sam do takiej grupy facetów kiedyś należałem, ale to się zmieniło po dzisiejszym wieczorze. Mianowicie w klubie niby przypadkiem wpadła na mnie laska, sama mnie zaczepiając. Na początku zbagatelizowałem sprawę, można powiedzieć, że nawet ją chamsko olałem. Ale, ale ...

Co za dużo to niezdrowo :)

Witam wszystkich...

Tak jak większość potwierdzam że ta strona jest potrzebna,kształcąca,wspiera,radzi i podtrzymuje na duchu.

Korzystam i czytam,mniej czy więcej i cały czas przeżywam jakieś perypetie z kobietami i o tym właśnie napisze oczywiście po części...

A od czasu rozstania z byłą,kopa w dupe od niej ta strona pomogła mi stanąć do pionu,podnieść głowę i wypiąć klate do przodu...miałem od tamtego czasu wiele kobiet,co nie znaczy że wielki ze mnie podrywacz i że zawsze dobrze sobie z nimi radziłem...

A z racji tego że korzystam z wiedzy zawartej tutaj,chciałbym też dać coś od siebie...może komuś to się przyda...



Jakiś czas temu doszło do kontaktu między mną a poznaną rok wcześniej na zajebistym weselu Kasią.Na owym weselu świetnie się komunikowaliśmy,widać zrobiłem na niej dobre wrażenie,pomimo że była z przyszłym mężem z którym już obecnie jest w trakcie rozwodu.Ale ja z tym nic wspólnego nie miałem  Smile



No wi

Portret użytkownika Lee

Przełamanie vol.1

Nadszedł dzień, aby całą teorie przeistoczyc w praktykę. Więc jedziemy, wybijam na główny deptak w mieście, rzuca się moim oczom, żółta koszulka, krótka spódniczka. Dziewczyna rozdaje ulotki. Podchodzę do niej, ona daje mi ulotkę, pytam się czy mogę ją odciążyc biorąc wiecej, uśmiech w ramach odpowiedzi i wiecej ulotek Tongue Odszedłem dalej. Po 2 h wracam w to samo miejsce,  patrze ta Monika(jak sie później okazało) stoi z koleżankami. Miałem jakieś 10 minut do autobusu, i przeszła mi przez łeb myśl, że jak nie podbije do niej jeszcze raz będe żałował. Koleżanki odeszły, podchodzę. Pytam, się jak schodzą ulotki, odpowiedź znów uśmiech, oraz że nawet nieźle. Obniżam głos od początku, uśmiech na twarzy, głowa wysoko. Zaczynam rozeznanie, gdzie chozdi do szkoły- tutaj zaznaczam, 70% to ja gadałem- zaczyna się rozgadywac, później zadawałem tylko pytania, i dodawałem co nieco. Więc wyszło ja 30% ona 70%.

Mała porażka ale wielka lekcja

witajcie,


opiszę ostatnią akcję na imprezie. Napiszę co mnie mile zaskoczyło oraz czego się nauczyłem. 

Subskrybuje zawartość