Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika kominek

Pierwszy sukces!

Dzisiaj wybrałem się z kumplem nad jezioro w celu oczywistym Laughing out loud poderwania trochę dziewczyn.

Spowiedź piwosza - podstawowe błędy jakie popełniałem z analizą.

  Z racji tego że mam przymusowe wolne w pracy Wink Jak się bawić to się bawić, drzwi wyjebać, okno wstawić Wink No albo jak w moim przypadku dorobić się nowej gipsowej japonki na lato Wink
No więc z racji tego że mam dużo czasu, więcej na myślenie, prawie w ogóle na podrywanie z powodu małej mobilności, postanowiłem zrobić rachunek sumienia. Z racji tego że mam 23 lata  i parę lat już upłynęło od kiedy na dziewczyny zacząłem spoglądać "troszeczkę" inaczej, postanowiłem że napiszę o błędach jakie popełniałem, postaram się je ułożyć chronologicznie. Nie martwcie się jednak kochani, nie będą to cierpienia młodego Wertera, raczej czysta analiza ze szczyptą samokrytyki, bądź co bądź tak czasami nawet nam podrywaczom potrzebna.

Manewry sobotnie

Następny dzień od tego w poprzednim moim wpisie, czyli:

Sobota 26 czerwca (17 podejść do ekspedientek, 3 podejścia w plenerze i dwa podejścia w klubie)

Wszystkie ekspedientki zaczepiałem w stylu jaki przedstawiłem w wpisie http://www.podrywaj.org/akcje_sklepowe Muszę powiedzieć wprost, że dwie sztuki to były już w mojej skali SHB (HB10). Mimo braku domyku w przypadku każdej z ekspedientek to ten fragment dnia oceniłem jako udany. Żadna nie odmówiła mi przymierzania. Przebierały się w dodatku bez zawahania, bez ST, bez oburzenia, choć często z zaskoczeniem. Chociaż jedna w sumie się trochę wahała. Dwie nawet same nieproszone zaproponowały, że przymierzą spodnie i wtedy ocenię.Smile Po przymierzeniu żadnego oporu przed kinem (oczywiście stosownym). Nie jestem w stanie tylu całych dialogów przytoczyć, więc dam tylko urywki.

Portret użytkownika wisman

Moja historia - pierwszy sukces

Nadszedł ten wyjątkowy moment kiedy naskrobię swój pierwszy tekst na stronie.
Na początek coś o mnie: mam 17 lat, pochodzę z okolic Lublina, doświadczenie z kobietami (związki) bliskie zeru, na stronie siedzę już prawie rok.

Rok. Dużo w moim życiu przez te 365 dni się zmieniło, niestety nie w kontaktach z kobietami… no może trochę. Przez ten cały czas szlifowałem swoją postawę, pewność siebie, wewnętrzne nastawienie, jednak moja osoba to doskonały przykład dla (innych) początkujących, że samą teorią niczego nie osiągniecie. Uwierzcie mi na słowo – NICZEGO! Lekcje Gracjana i ciekawsze artykuły znam na pamięć, na bieżąco śledzę wpisy na blogach i pytania na forum, ale co z tego skoro nie przekładam, a raczej nie przekładałem (o czym dalej) tejże wiedzy na praktykę.

Manewry piątkowe

Przytoczę po prostu parę akcji z pewnego dnia i liczę tradycyjnie celem rozwoju na wytknięcie błędów z przeprowadzonych podejść. Choć oczywiście sam też wnioski wyciągnąłem. No to lecimy...

Piątek 25 czerwca (2 podejścia w plenerze i 2 w dyskotece)
---------------------------------------------------------------------
Akcja nr 1 (plener)

Pod tzw. parasolami na zewnątrz przy czteroosobowym stoliku siedzi panna (powiedzmy HB9) i dwóch wypacykowanych kolesi, przy których najwyraźniej laska się nudzi. Taki zestaw trójkowy to jest hardcore. Sam bym się na to nie odważył, ale dostałem kopa motywacyjnego od kolegi i decyduję się na podejście. Nie będę już opisywał, że wolny, ale zdecydowany krok, głowa do góry, pewne spojrzenie, opanowany, wolny głos, lekki uśmiech w stylu "Spojrzałem na Ciebie. Nie spierdol tego" - po prostu przyjmijmy, że taka postawa była za każdym razem w nieco lepszym lub czasem słabszym wydaniu.

Portret użytkownika Rogerro

Sztuka życia

Przede wszystkim tym blogiem chciałbym przywitać się z wszystkimi podrywaczami.
Chciałem napisać ruchaczami, ale powiedzmy, że ten termin lepiej wygląda Wink
Witam zarówno starych wyjadaczy jak i świeżaków.

Powitanie mamy za sobą, a więc czas przejść do kolejnej lekcji ...
Temat uważam za bardzo ważny, ponieważ dzięki sztucę możemy po prostu być, a przynajmniej starać się być lepszą wersją samych siebie.

n.d.
Subskrybuje zawartość