Czesc !
Jako, że pierwszy krok zrobiłem, już na następny dzień postanowiłem zagadac do jakiejś pięknej kobiety. Wypadło na MC'donald, gdzie przyszło mi zjeśc ten shit. Ale zacznijmy, wchodze do Fast-fooda, lookam spojrzeniem na obsługe. Za kasą dostrzegam, dosyc wysoką, z pięknymi rysami, blond kasjerke. Zasiadam z kolegą i przy którymś tam stoliku, i obserwuję ją. Nie jakoś z ukrycia, na wprost niej. Przyłapuje ją czasami na zerkaniu na mnie. To dało mi sygnał, aby działac. Pierwsze podejscie, to wybadanie tematu, czyli zamówienie

Podchodze, mówie Czesc, otrzymuje miły uśmiech oraz Dzień Dobry. Mówie co tam chce, ona mi daje rachunek (az mnie korciło aby powiedziec, a może jeszcze Twój numer do tego poproszę), odchodzę, odwracam się, uśmiech - uśmiech. Siadam. Chwila zastanowienia, kurwa ona przecież jest starsza ! Pierdole, raz się żyje, a jak nie spróbuje bede żałował. Zjadłem, podbijam znowu. Specjalnie ustawiam się w kolejce do niej, choc wolna jest inna kasjerka. Serce napierdala troche jak szalone, uspokajam oddech, i podchodze. *Czesc, tym razem nie z zamówieniem. Strasznie mi się podobasz, i chce Cie lepiej poznac.
& (Konsternacja) Yy, ale ja mam chłopaka.
* Zajebiście, ale nie mam zamiaru go zastępowac, dopiero co się poznaliśmy. Nie schlebiaj tak sobie.
&(widac było lekki szok) A ile Ty masz lat?
*A na ile wyglądam?
&19
*Pudło
&No to jestem starsza, i mam chłopaka.
*(W tym momencie zjebałem, bo powiedziałem no to dobra) To jednak zamówienie. Daj mi hamburgera.
Wziałem go, i na pożegnanie dostałem Dowidzenia.
1st fail, ale i tak byłem dumny z siebie, bo szprycha co nie miara

Kolejne akcje, już w krótce
Odpowiedzi
Co cię nie zabije to cię
pon., 2010-07-12 19:57 — corleoneCo cię nie zabije to cię wzmocni.
Brawo, ja bym się na to nie odważył, straszny AFC ze mnie chyba.
Stary nie przejmuj się
pon., 2010-07-12 21:49 — sawiStary nie przejmuj się failami to naturalna sprawa
W końcu wyjdzie choćby po 100 podejściach a wtedy dostarczy Ci to takiej dawki motywacji, że zobaczysz ;D Na koniec i pocieszenie powiem ci, że ta twoja akcja to i tak była w sumie ogarnięta bo dobrze pamiętam jak ja po kolei przechodziłem przez lekcje opisane w poradniku podrywu dla początkujących napisanym przez Gracjana. Nie dość, że pytałem o kierunek i różne takie w miejscu które doskonale znałem i czułem się na początku jak down albo o godzinę mając zegarek na ręku ;D Ale później zacząłem to traktować jako zabawę, tak sobie wkręciłem i szło z górki. Morał z tego taki, że na następny raz już będzie łatwiej bo się przełamałeś i nabrałeś doświadczeń
Powodzenia!
Kurwa wyobrażam to sobie:-
pon., 2010-07-12 22:03 — wismanKurwa wyobrażam to sobie:
- daj mi swój numer
+ ale ja mam chłopaka
- to poproszę hamburgera
Akcja na plus, ode mnie piąteczka
No to jestem starsza, i mam
wt., 2010-07-13 16:48 — poczatkujacyNo to jestem starsza, i mam chłopaka.
Następny spotkanie w kfc czy
śr., 2010-07-14 14:16 — Brutus20003Następny spotkanie w kfc czy pizza hat hehe. A tak poważnie to spoko akcja, czekam na następną.