Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika VooDoo

Jak cos moze sie skonczyc z dnia na dzien czyli ze jeszcze duzo musze sie nauczyc

Opisalem ostatnio temat na forum ze poznalem przez neta fajną dziewczyne itd. mialem sie z nią spotkac bo naprawde uznalem ze warto. No i stalo sie ! Doszlo do spotkania! bylo krótkie ale miłe, całowalismy sie dotykalismy myslalem ze na sto pro kogos znalazłem... tak jak w zyciu bywa mylilem sie... dzisiaj sie okazalo ze na fajnym spotkaniu sie skonczylo dziewczyna sie rozczarowala...Troche sie do niej przywiązałem i tym samym oberwałem po uczuciach ale dobrze ze to sie skonczylo nagle i intensywnie. Niewiem co zrobiłem zle, myslalem ze bedzie dobrze ale ostatnimi resztkami rozsądku przypomnialem sobie Artukuły Gracjana ( pozdrowienia dla niego Wink ) ,,Jak zapomniec o byłej''  i wykasowałem wszystko co o niej mialem numery,zdiecia itd...

Portret użytkownika cosmo93

Panna jak ododatek

Ostatnio miałem pewne przemyślenia na temat miejsca, które zajmuje płeć piękna w naszym życiu.Otóż dochodzę do pięknych wniosków.Trzeba je traktować jako dodatki.Full neutral

"Nie przejmuj się a wygrasz"-tak mi kiedyś ojciec powiedział.I miał racje.

Jeżeli twoje życie zaczyna kręcić się wokół panienek to zawsze będziesz na dole.Jeżeli twój cel to jakaś panienka za wszelką cenę poznać i wyrwać jakąś pannę to twoja husaria wpadnie w trzęsawiska i klęska murowana(motyw husarii made by Tical odrazu mówie).Dlaczego?Bo jesteś desperatem.

Taniec - jak się zachować i ogólnie

Witam.

Blog ten powstał po ostatniej dyskusji na forum w której jeden z użytkowników podzielił się swoimi problemami natury wewnętrznej dotyczącej podbijania do dziewczyn w tańcu.
Temat może i był poruszany ale postanowiłem streścić i zamieścić to co tam jest zawarte w tzw. pigułce na blogu.

Portret użytkownika bujakajamajka

czgo dowiedziałem sie od pewnej laski o mezczyznach

sprawa wyglada tak: mianowicie od jakiegos czasu spotykam sie z pewna laska.... jest to moja stara kolezanka z gimnazjum....... sporo czasu minelo od tych czasow gowniarstwa, ale pamietalem o tym ze kiedys sie we mnie kochala. Zagadalem kiedys..... kilka spotkan, o sex nie musialem sie prosic....i wlasnie kiedy tak sobie lezelismy u niej w sypialni po ,,wszystkim" dowiedzialem sie strasznych rzeczy..... a konkretnie, ze spotykala sie z kolesiem ktory wysylal do niej setki smsow dziennie......he he eh  nawet jak szedl do lazienki pisal ze przez chwile nei bedzie pisal bo idzie sie kapac.... szkoda ze kurwa nei kupil sobie wodoszczelnej komorki pomyslalem...... z tego co powiedziala mi pani A. takimi facetami gardzi..... ja w sumie nie rozumiem takiego zachowania, wiem ze milosc jest slepa ale po to jest ta strona aby do kurwy nedzy sprostowac kilkoma dioptrami nasz wzrok i nakierunkowac na poprawne zachowanie....

n.d.

Ciąg dalszy wypocin na plaży

A więc tak jak wcześniej pisałem miałem być w poniedziałek na plaży tak też zrobiłem ;p Moja nowo poznana w piątek koleżanka Sylwia była więc od razu wiedziałem, że się nie będę nudził bo pogoda była troszkę chujowa. A więc zrobiliśmy sobie miejsce z kumplami jak zawsze obok śmietnika^^, żeby daleko nie chodzić. wypiliśmy to co mieliśmy do picia oczywiście banan na twarzy ze strony Sylwii i jej siostry. Po 15 minutach musiałem iść do wody zobaczyć czy jest ciepła to namówiłem ziomków i weszliśmy razem lecz była trochę za zimna jak dla nas ale przeżyliśmy. Kumpel podjudzał cały czas, żeby podszedł do niej, ale ja spokojnie, opanowany wiedziałem co mam robić ale nie do końca Tongue Wyszliśmy poszliśmy na piwo, ok wszystko fajnie zajebiście, kręcili szyderę, że dostałem kosza w Sopocie jak byliśmy 2 dni wcześniej ale tego już nie mam siły opisywać szczególnie teraz jak jestem po %. A więc słoneczko wyszło zza chmur co było trochę dziwne bo na dodatek potem nie było ich widać.

Udało się wszedłem tok rozmowy

Witam panowie .Podszedłem do dziewczyny ,która stała na przystanku późnym wieczorem. Zapytałem jej się czy mam "ognia "
Ona:mam Laughing out loud
Ja: czekając aż mi go da
Ja: (coś trochę długo mi go nie dawała) Masz go ?? dasz mi ??
Ona: czekaj odpalę Ci
Ja:(odpaliła mi i mnie zapytała jakie pale )
Ona: (Zauważyła , że Camele) jakie żółte czy niebieskie
Ja: żółte
Ona: ile masz lat??
Ja:19
Ona: Nie wyglądasz Laughing out loud
Ja: (zapytałem ją jakim autobusem jedzie)
Ona: (że wraca od brata nie pamiętam co mówiła o jakimś autobusie ,że jest specyficzny bo nie jeździ w weekendy)
Ja: Przepraszam cię ,że cię oto pytam ile masz lat ??
Ona: Na ile wyglądam ??
Ja: 20?
Ona: tak Laughing out loud
Ona: Jeżeli chcesz pogadać do chodź na ławkę
I dalej się pytałem  jakiej muzyki słucha itd:D

Chciałem wziąć od niej nr telefonu
Zapytałem się z jakiej sieci ma telefon mówiła mi ze heyah
ja mowie ze orange

Subskrybuje zawartość