Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Jakiś czas temu ...

Kilka miesięcy wstecz, postanowiłem znaleźć sobie kobietę do związku. Jakaś dupa podgląda mnie na nk. Piszę do niej. Wymieniliśmy kilka wiadomości. Następnego dnia w szkole, widzę ją. Fajna brunetka, rok starsza. Przypomniał mi się ciekawy opener (nie pamiętam już kogo) - „Co lubisz robić kiedy nikt nie patrzy?”. Pogadaliśmy chwilę, dowiedziałem się, że lubi chodzić nago i wpierdalać czekoladę tak że jest cała brudna Smile

Kolejny dzień widzimy się na przerwach. Po lekcjach wyciągam ją na park. Siedzieliśmy tak sobie ze dwie godzinki, była strasznie dużo kina. Ciągnąłem ją za włosy, kładłem jej rękę na moim kolanie. Było sympatycznie. W pewnym momencie, cisza... patrzymy sobie głęboko w oczy... KC.

Trochę się ostatnio zagubiłem

Witam.
na początek krótki wstęp a potem przechodze do sedna.
Moja kobieta z którą jestem już 4 lata właśnie wyjechała z przyjaciółką i ponoc dwiema kolezankami z ich chłopakami nad morze. Juz pierwszej nocy towarzystwo wybrało się na imprezę do klubu. Moja kobieta około 1 w nocy pisala mi smsy zebysmy mieli kontakt i ze napisze mi cos kochanego jak wróci.
No i taki mielismy kontakt że gdy wstałem o 8 rano, zadzwoniłem żeby sprawdzic czy w ogóle żyje bo chuj tam wie, różnie bywa. Usłyszałem tylko niepryzjemne "jestem w domu ide spac", gdy zadzwoniłem po 5 minutach rozlaczyla mnie i wyłączyła telefon. Potem nadszedł czas na przeprosiny jednak ja nadal czuje się lekko zlekceważony bo chyba mam prawo wiedziec co sie z nia dzieje nie?.
Następnego dnia podczas rozmowy telefonicznej wyznała mi że jest bardzo mokra, gdy zapytałem od czego odrzekła: "no bo wiesz... poznalysmy takich fajnych sasiadow i wiesz oblali mnie woda"

Portret użytkownika kominek

To nie takie trudne

Witam podrywacze Laughing out loud



Dzisiejszy dzień był dla mnie bardzo specyficzny :P 

Więc, pojechałem nad jezioro, jak zwykle Laughing out loud, i od razu zauważyłem kilka targedów Laughing out loud zostawiłem swoje rzeczy na pomoście wykąpałem się i pomyślałem sobie 1,2,3 idę. Podbiłem do pierwszej HB9 i zapytałem "Gdzie tu jest plaża" xD ona się zaśmiała i pokazała mi gdzie to jest xD. Pogadaliśmy sobie trochę, rozmowa się kleiła poszliśmy usiąść na ławkę, było kino, i znów 1,2,3 i ją pocałowałem. Chwilę się całowaliśmy i jak już przestaliśmy powiedziała mi że ma chłopaka, myślę sobie ST i ja to odbić, powiedziałem jej " ja też mam chłopaka, mój ma na imię Stefan a Twój?" Po tym zapytała mnie czy napiję się piwa. Ja na to "pewnie a stawiasz" ona na to "Tobie akurat mogę postawić" i się uśmiechnęła, wypiłem z nią piwo wziąłem od niej numer, i jestem z nią umówiony na jutro. Laughing out loud

Pozdrawiam Laughing out loud

Portret użytkownika Afs

Wyspa Słodowa

    Większość osób które bywały we Wrocławiu na pewno wie co to jest wyspa słodowa, według mnie jedno z najlepszych miejsc na naukę rozbijania zestawu. Wystarcz kupić jakieś piwo znaleźć przyjaźnie nastawiona grupę i się dosiąść właśnie ja tak zacząłem naukę rozbijania zestawu z facetami.
      Pierwsze wyzwanie było dość proste no i tez miałem duże szczęście trafiłem na grupkę 1 facet i dwie dziewczyny jedna HB6 bodajże Kasia dobrze nie pamiętam druga HB8 Laura, wiec zapytałem się czy mogę się dosiąść oni ze jasne.
No to zacząłem po ogólnym zapoznaniu się zacząłem rozbrajać zestaw z obserwacji zauważyłem ze ten facet, interesował się bardziej HB6 później okazało się ze HB8 to kuzynka tego faceta.

Portret użytkownika Junior

Luki w byciu ALFA.

Dziś rano wróciłem z obozu - miejsca mojego pierwszego poważniejszego testu związanego z PICK UP'em. Nie wiem jak nazwać wkurwienie połączone z nutką euforii, bo tak się właśnie czuję. Mianowicie, wróćmy do rzeczy. Byłem z 2 kumplami, którzy na takich obozach bywają co wakacje. Nie owijajmy - wiedzą po co się jeździ na takie obozy. Chlanie + dupy. Dobra suma co ?

Wsiadam do autokaru. Pierwsze rozpoznanie sytuacji. Kurwa, nic nie widzę. W co ja się wjebałem ?
- stary, jaka chujnia - mówię lekko wkurzony do kumpla.
- poczekaj, poczekaj, jeszcze mamy przesiadkę w Katowicach. - odpowiedział.
Jechaliśmy z Wrocławia.
Dojechaliśmy do Katowic, przesiadka do autokaru. Pierwsze wrażenie - kilka targetów, już się lekko uspokoiłem. Kolega podbija do jakiejś dupy, zapoznaje się.
- nawet fajna, tylko taki dziwny nos - myślę.
Ale dobra, doceniam jego odwagę. Było nas 3. Miejsca w autobusie po 2.

Portret użytkownika Karaś

Zwycięstwo czy może porażka?

Witam.

          Chciałbym się z wami podzielić moją ostatnią przygodą w dziedzinie uwodzenia. Zadziwiło mnie zachowanie kobiety. Nie wiem czy przypisać tą historię do sukcesu czy porażki Wink
          Akcja z kobietą nazwijmy ją XYZ rozpoczęła się przed użytkowaniem prze zemnie owej strony.  Poznałem ją przez znajomego. Znajomy próbował ją podrywać. Jego olała, więc postanowiłem spróbować swoich sił. Doszło do tego że poczułem na skórze że ''spływam'' po niej więc się wycofałem. Potem były artykuły Gracjana, lekcje i wiele książek na temat kobiet. Akcje w terenie itp.

Chcę więcej-w świecie pięknych dziewczyn :D

Nie wiem jak zacząć tego bloga wiec po prostu opiszę co mnie spotkało na moim obozie .(i  nie tylko)

Subskrybuje zawartość