Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Borys7

Czasem trzeba umrzeć, by narodzić się na nowo

Cześć!

Portret użytkownika Junior

POCZĄTKUJĄCY ! Jeżeli trafiliście już na tą stronę, to zapewniam Was, że jesteście blisko końca Waszych problemów z kobietami.

Poniedziałek, 00:19
nie mogę spać, nie chce mi się, coś napiszę

Powtarzałem to już setki razy, ale powtórze jeszcze raz. Gdy tutaj trafiłem nie wiedziałem, że w tak krótkim czasie, stanę się zupełnie innym człowiekiem. Moja przygoda zaczęła się jakieś nie całe 6 miesięcy temu. Pamiętam to jak dziś. Resztki śniegu za oknem, siedzę zdołowany. Kolejna dupa mnie olała. "Czemu kurwa ? Czemu akurat mnie ? Jakaś klątwa ? Co jest kurwa nie tak ?" i masa innych pytań, które powodowały że odechciewało mi się wszystkiego. "Jak podrywać dziewczynę" to wpisałem w google. Wtedy wydawało mi się to śmieszne, ale uznałem, że zaryzykuje. Liczyłem na jedno pytanie i kilka odpowiedzi wpisanych w jakieś chujowe, ogólnotematyczne forum. Pierwszy tytuł "czy wiesz już jak poderwać dziewczynę ?".
- ja pierdole, co to jest - wszedłem zaciekawiony.

Portret użytkownika monteR

Mała mądrość od MonteR'a

Pies jebał ten strach, bo dotarło do niego nagle że zdobędzie wybrankę fiutem, a nie kwiatkiem.


I tego życzę wszystkim psiakom, nie ważne czy dużym czy małym.


Ps. Spodobał mi się ten tekst więc wrzucam go na bloga Smile

Wyjazd z kolegą, bardzo ważne odkrycie.

Witajcie amigos!
Opowiem wam teraz historię, która mi się przytrafiła oraz słowa ludzi całkowicie mi nie znanych, które okazały się być niezwykle ważne.

Wyjechałem z kolegą na wieś , na parę dni - wieś jak wieś - miasteczko, o. Małe miasteczko.
Dotarliśmy na godzine 17, zakwaterowaliśmy się i wyszliśmy poszukać piwiarni. Mieliśmy w planach ostre picie, huhu, ale mniejsza. Nie znaliśmy kompletnie nikogo. 

Dziwne zauroczenie

prosiłem o porade a nie o poprawe błenduw   i i i i i i i i i i i i i i i i i 

 

Strach przed poznawaniem dziewczyn na ulicy

Jedną z najbardziej popularnych iluzji dotyczących sfery damsko-męskiej, która dotąd była również moim udziałem, jest przekonanie, że lasek nie można/nie da się/nie wypada  podrywać na ulicy, w parku, na rynku, czyli generalnie na otwartym terenie. Na dyskotece, na imprezie, na otwartym terenie jeżeli już, to w jakimś większym towarzystwie, w którym znalazły się nieznajome dziewczyny -  to i owszem. Ale większość facetów, w tym ja, czuje paniczny strach żeby samotnie podejść do obcej dziewczyny na ulicy. Umysł już pracuje, żeby to uzasadnić: bo wystraszy się, by uzna mnie za jakiegoś agresora, zboczeńca, bo jest zajęta, ma mało czasu, idzie w swoją stronę i nie będzie tracić czasu na rozmowę z jakimś obcym, nie mówiąc już o tym, by miała podać jakieś namiary na siebie. Ta iluzja jest tak silna i tak paraliżująca, że większość facetów nawet tego nie próbuje.

Portret użytkownika Kampro

Ten pierwszy raz ;p

 Oczywiście mowa tutaj, o pierwszym wykorzystaniu, wiedzy zdobytej na tej stronie w takim stężeniu Wink
 Wyskoczyłem z kumplem i jego kuzynem wieczorkiem do przyjeziornej knajpki. Oprócz nich, na miejscu było ugadane jeszcze trochę ludzi. Dwie parki i kilka singielek.

Subskrybuje zawartość