Po pierwsze chcialbym serdecznie przywitac sie z wszystkimi koneserami kobiecych wdziekow ze strony 
Musze powiedziec, ze to wszystko: artykuly, forum, blogi zrobilo na mnie ogromne wrazenie, brawo.
Wczoraj, a raczej dzisiaj doznalem niemilego doswiadczenia, ktore popchnelo mnie do dzialania. Pewna kobieina bezceremonialnie mnie olala
. Zalozylem nawet kompromitujace, beznadziejny temat na forum, ktory zostal slusznie odeslany przez moda w niebyt, ale mniejsza z tym. Nie ma co sie rozwodzic nad zamierzchla przeszloscia.
Postanowilem nauczyc sie podrywac. Zazwyczaj jak sie czyms zajmuje, to lubie dochodzic w tym do perfekcji, a wiec bede konsekwentny i nie zamierzam przyniesc wstydu podrywaj.org
.
Blog posluzy mi ogarnieciu, zorganizowaniu sie itp. Bedzie to taki moj "dziennik z pola walki". Bede pisal o swoich osiagnieciach, porazkach, przemyslenia.
Zachecam wszystkich do komentowania.