Bez sensu, bez sensu, bez sensu, bez sensu.
Tak samo ubrani mężczyźni łaszą się do tak samo ubranych dziewczyn, które uważają się za nie wiadomo co, będąc nikim jak wszyscy. Wszystko wygląda tak samo, jak wielka reklama sklepów odzieżowych i pisemek z „poradami życiowymi”.
Bez sensu, bez sensu, bez sensu, bez sensu.