Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.
Portret użytkownika Admin

Wywiad z Adeptem, profesjonalnym trenerem uwodzenia.

Witaj Adept. Miło nam że zgodziłeś się udzielić wywiadu. Jesteś trenerem uwodzenia znanym ze szkoleń jakie organizujecie. Forumowicze www.podrywaj.org podsunęli mi wiele pytań, które chcieli by zadać profesjonalnemu trenerowi uwodzenia. Przytoczę kilka z nich.

Jakie są wg. Ciebie trzy najważniejsze rzeczy podczas podrywu?



1. Praktykowanie poparte ZROZUMIANĄ teorią.

2. STAN LUZU i ZABAWY

Portret użytkownika badwolf

Tho Lover's Guide

Mam dla was ciekawy film. Jest to przewodnik kochanków - pewnego rodzaju kamasutra, która opisuje reakcje obojga partnerów na pewne bodźce seksualne Dzięki niemu  sexualne będą jeszcze lepsze. Film warto obejrzeć zeswoją partnerką sexualną, aby wiedziała że nie tylko ona się liczy w łózku. Naprawdę warto ściągnąć. Miłego oglądania:)

 

Portret użytkownika badwolf

Segregacja - pora to rozważyć.

Mam małą propozycję. Obserwuję od dłuższego czasu kto się rejestruje na stronę. Nowi są albo bardzo młodzi, albo to kobiety. I to mnie niepokoi. Coraz więcej kobiet tu zagląda i one są juz odporne na nasz podryw Smile

Inne tez maja, czyli pracuj nad soba by ja odbic, ale nie jedz na recznym

Panowie,
Siedzac sobie i uczac sie kolejnych paragrafów prawa, dostalem pewnego slonecznego dnia, ze laska na ktora czekalem od paru miesiecy az do mnie dojedzie za granice, nie jest juz ze mna. Jak sie okazalo znalazla sobie miejscowego w miejscu  w ktorym jest na pare miesiecy...ale niby ma byc tam gdzie ja.

W kazdym razie, wiecie, te pare miechy bez kobiety....normalnie sperma sie uszami przelewa.

Boli, bo jesli jechales na recznym, to marzyles tylko o jej piersiach, o jej spojrzeniu o jej waginie itd itp...pomijam wiezi emocjonalne.

Portret użytkownika BANE

DLACZEGO ONE ZAWSZE WRACAJĄ CZYLI SIŁA KONTRASTU

Porzuć wszelką nadzieję, Ty, który tu wchodzisz...
Dlaczego akurat takie pierwsze zdanie?
Ponieważ, w gruncie rzeczy, tytuł jest trochę zwodniczy, bo nie do końca o tym, a może, by być ścisłym, nie tylko o tym będzie traktował ten artykuł. Jestem jednak pewien, że taki tytuł, zapewni mi mnóstwo odsłon [nie żeby to miało jakieś znaczenie, ale jednak każdy ma jakieś wewnętrzne pokłady próżności], od różnych utajonych, nie chcących się przyznać, że wciąż płaczą, frajerów. No ale dobrze, dość już pastwienia się i złośliwości...

n.d.

n.d.
Subskrybuje zawartość