witam
Panowie, potrzebuje waszych opinii, ew. rady dotyczącej potencjalnego targetu.
Otóż od jakiegoś czasu, może dwóch, trzech miesięcy chodzę na terapię. Rozmawiam na temat moich skłonności alkoholowych i ostatnio również o tym że jestem nerwowy.
Zaznaczam, że nie jestem alkoholikiem, to już stwierdzono ale po prostu za często piłem, szczególnie piwo. Vodki nie tykam już i nie zamierzam.