Hej ! Smile
Po dłuuuuższej nieobecności wracam do was koledzy. Co raz, ktoryś z nas znajduje się w nietypowej a raczej dziwnej sytuacji z kobietą. Mi sie to zdarza niestety bardzo często i za każdym razem z inną.. :/ . Bylem zdradzany , oszukiwany , sam sie czesto błaźniłem . Poznalem 10 miesiecy temu obecną dziewczynę ( Ma 24 lata ). Ukaladalo nam sie super w miedzy czasie przeprowadzilem sie do wiekszego miasta no i tak sie potoczylo ze zamieszkalismy razem ( wiem ze to moze dla niektorych nierozsądne ale dzieki temu daje rade finansowo w skrocie ). Trochę uleglem pod presji kobiety. No i tak minely w calkiem dobrze się układajac trzy miesiące aż tu nagle... Foch . Zapytacie " o co " badź "przez co". Powiem wam że sam nie wiem. Myslalem ze to chwilowe czyt. 2-3 dni ale to sie ciagnie trzy tygodnie. Pierwszy tydzien olewalem . Wkoncu zapytalem o co chodzi . Odpowiedz brzmiala NIE WIEM. Tak wiec postanowilem poczekac jeszcze troche ( nastepny tydzień). Lecz to wcale nie ustepywalo wrecz przeciwnie.u Zapytalem znów. Po dlugej rozmowie dowiedzialem się ze jestem podobny trochę z charakteru do jej bylego ktory ja przeuśladował w skrócie i ktorego panicznie się boji. Tak wiec stwierdzilem ze musze sie zbierac z tego domu. Nastepnego dnia dostalem smsa zebym jednak zostal i dal jej czasu. Tak wiec idzie kolejny tydzien sa swięta a ona się do mnie nawet nie odzywa.
Był ktoś z was w tak chorej sytuacji?
Pozdrawiam
Zacznij się zachowywać jak
sob., 2015-12-26 19:52 — ChristianZacznij się zachowywać jak facet. Czasami trzeba pierdolnąć pięścią w stół i zrobić po swojemu.
Zjebałeś w momencie kiedy uległeś pod presją
Zacznij być zajęty, niech laska widzi, że masz zajęcia i znajomych z którymi możesz wychodzić.
Sama zacznie się starać. Tylko nie odpuść jej za szybko, niech się trochę postara.
nie byłem, ale powiem ci co
sob., 2015-12-26 19:55 — emptinie byłem, ale powiem ci co powinieneś zrobić. Przede wszystkim, normalna rozmowa; żadne "kiedy ci przejdzie?", a normalnie stawiasz sytuacje i jej mówisz, że cie to męczy i jak sie nie zmieni, to znikasz z jej życia. Dać jej tydzień i zrobić to co miałeś zrobić (czyt. wyprowadzić się). Co cię interesuje jej "zostań, proszę", skoro jej nie interesuje to jak ty się czujesz w tej sytuacji. A może po prostu nie widzi tego, że źle robi, bo jej na to pozwalasz. Tak czy inaczej, sytuacja jest patologiczna i jeżeli to tak zostawisz, to zacznij sobie szukać już kolejnej panny.