Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie chcę wrócic do ex, ale nie chce zrywac kontaktu

40 posts / 0 new
Ostatni
Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0
Nie chcę wrócic do ex, ale nie chce zrywac kontaktu

Witam Smile Na początku chce poinformowac, że jestem kobietą. Potrzebuję męskiego spojrzenia na mój problem, bo "babskie fora" już nie raz mnie zawiodły.

Jestem z chłopakiem od 3 lat, jest fajnie, ale szału nie ma, bardzo się do siebie przywiązaliśmy, widzimy się codziennie, dużo razem przeszliśmy i były takie sytuacje po których większośc ludzi by się rozstało, ale my dalej trwaliśmy.
Wczoraj zadzwonił do mnie mój były chłopak, byłam z nim 7 miesięcy, to był gorący i namiętny związek, całkiem co innego niż ten w którym teraz jestem, przez te 3 lata z obecnym chłopakiem regularnie myślałam o tamtym, kilka razy się spotkaliśmy. Teraz mój były chce odnowic znajomośc, ja też tego chce, ale nie chce rozstawac się z moim obecnym chłopakiem, ten związek duzo dla mnie znaczy.
Teraz moje pytania:
1. Jak powiedziec byłemu, że dużo dla mnie znaczy, ale nie chce z nim byc, tzn. że chce utrzymywac z nim kontakt, spotkac sie od czasu do czasu, ale nic poza tym. Super nam się ze sobą rozmawia, zwierzamy się sobie, pomagamy sobie.
2. On chyba coś do mnie czuje, ja do niego też coś czuje. Czy taka znajomośc ma szansę przetrwac bez pojawienia się głębszego uczucia i bez udawania, że go nie ma.
3. W jakich słowach mu to delikatnie wytłumaczyc, mówiłam mu to już, ale mam wrażenie, że zbyt ogólnie.

Wiem, że to brzmi jak standardowy tekst "Zostańmy przyjaciółmi" który znaczy "spierd**aj".

Liczę na waszą pomoc i z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

nieogarniety
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 39

Po pierwsze to czesc ; ) Po drugie to nie ma racji bytu jesli twoj chlopak jest w tobie zakochany, bedzie mial zlamane serce tak czy siak.

Back then someone told me: There are no limits if you really want something... And I couldn't deny.

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Z byłym nie chcę niczego więcej oprócz rozmowy, wyjścia na piwo od czasu do czasu.
Nie chcę ranic mojego chłopaka, ani grac na dwa fronty.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Prędzej czy później takie spotykanie do czegoś doprowadzi, widac że brakuje tobie emocji.

Nie oszukuj sama siebie że to tylko się będziesz z nim po koleżeńsku spotykac, kręci cię ten chłop i to widac Tongue

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

I to jak mnie kręci... Wink
Ale staram się o tej sprawie myślec racjonalnie.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Racjonalnie w kwestii uczuć ? To tak samo jak w kwestii wiary Smile

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Kiedyś jak byłam młodsza, dawałam się ponieśc uczuciom i to bardzo. Wszystko albo nic.
Teraz bardzo się zmieniłam i przez większośc czasu umiem zachowac granicę pomiędzy uczuciami i racjonalnym myśleniem, tylko boję się, że na dłuższą metę tak się nie da i mnie poniesie.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

O to się rozchodzi, że na dłuższą metę nie da się kontrolować emocji i uczuć. Jesteś swoim najgorszym wrogiem.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

oczywiscie, ze Cie poniesie, oczywiscie, ze zdajesz sobie z tego sprawę, oczywiscie, że tego chcesz, chociaż udajesz że tylko piwko i nic wiecej. I doskonale wiesz, ze on tak nie mysli i bedzie chcial wiecej... I wiesz, ze i Ty chcesz wiecej...

Ladies and gentlemen.... oto dowód, że plaster może mieć termin ważności aż 3 lata!!!
Tongue

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Jakbyś czytał mi w myślach Smile
Tak wiem, sama się okłamuję...
Ale jak przekonująco Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

przekonująco? phi.... not really Wink
Gdybys byla pewna, ze tylko piwko i małe "smyrdly" to nie byłoby Cię tutaj... Chcesz, zeby zgraja samców otworzyła Ci oczy, ktore i tak masz otwarte ;P

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Priestley, spokojnie.... nawet, jesli to facet to historia nie jest jakoś szczególnie wydumana i przesadzona... rzekłbym - standard... A poteoretyzować można...

a dopóki nie zagina czasoprzestrzeni - Nobla, ani Pulitzera nie będzie

a gdybym miał wywalac kazdego, kto nie wydaje się być facetem albo podszywa się pod kobietę, to............ Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Priestley marudzisz jak baba Wink

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Chyba tak Smile
Chciałam się też wygadac, bo w realu to nie mam komu.
No i otrzymac jakieś rady, żeby ktoś obiektywnie spojrzał na tą sytuację.

soyerski
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 3

przez te 3 lata z obecnym chłopakiem regularnie myślałam o tamty
No to dla mnie jest to w miare jasne. Odnowienie relacji do niczego dobrego nie doprowadzi, a jeszcze zaczniesz ranić obecnego chłopaka.

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Wiesz, dużo osób utrzymuje kontakt ze swoimi byłymi, mam wielką nadzieję, że i nam się uda.
Chociaż chyba sama siebie próbuję do tego przekonac.

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Dlaczego tak myślisz?
Jestem 100% kobietą Smile

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

1. A jednak mi się taka sytuacja przydarzyła.
Nie wszystko jest takie szablonowe.

2. ZDAŁAM, za trzecim razem, ale zdałam Wink

3. "już nie raz mnie zawiodły" to znaczy, że kiedyś opisywałam na nich inne moje problemy sercowe Laughing out loud i nic z tego nie wynikło.
Lepiej rozumiem się z facetami po prostu. W ogóle dziwna ze mnie kobieta. Wink

Jakbym dobrze poszukała, to linki z innymi problemami by się znalazły, ale i tak byś nie uwierzył bo pisałam pod innym nickiem np.

Poza tym czytałam dużo tematów na "babskich forach" i były dla mnie bez sensu.

Najprościej napisac, że fake.

Departed
Portret użytkownika Departed
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-12
Punkty pomocy: 202

Takie "Dlaczego Ja" ma spora część związków, detektywie Priestley Wink

Time is a flat circle...

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Tylko najbardziej mnie denerwuje to, że nie wiem na co naprawdę liczy mój były.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Smile

Już sama nie wiem co o tym wszystkim myślec, niby nie powinnam utrzymywac z nim kontaktu, ale on tak na mnie dziala, że nie potrafię.
Tylko powtarzam sobie: Nie zrób nic głupiego...

Slay
Nieobecny
Wiek: dzieciak :)
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-05-25
Punkty pomocy: 125

Szkoda będzie Twojego obecnego partnera. 3 lata to nie w kij dmuchał. Pytanie nie brzmi "czy", tylko "kiedy" Cię do byłego pociągnie mocniej. Anyway, ten temat to cenna wskazówka z cyklu "jak działa kobieta" Wink

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Tak, tylko, że pytanie "jak działa kobieta" nadal pozostaje bez odpowiedzi Smile

Slay
Nieobecny
Wiek: dzieciak :)
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-05-25
Punkty pomocy: 125

Kojarzysz piosenkę "Do zakochania jeden krok..." ? Wink Patrząc na to co piszesz nie da się nie odnieść wrażenia, że wystarczy iskra żeby się zapaliło. A Ty trzymasz w dłoni draskę wraz z zapałką i chcesz potrzeć. Nikt Ci tutaj tego nie powie, ale jak dla mnie emocje wezmą górę nad rutyną.

Damian.Rysiek
Portret użytkownika Damian.Rysiek
Nieobecny
Wiek: xx
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-07
Punkty pomocy: 173

Hm.. Ciekawe, ciekawe..

I ten temat to cenna lekcja dla co poniektórych.Smile

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

Kate, dojrzewasz do pierwszego bzyknięcia na boku, mówiąc ładnie i literacko - do pierwszej zdrady i spuszczenia aktualnego w kiblu... i nie chodzi o byłego, bo on, to tak trochę z braku laku... i jakby co, to jest na co zwalić - że niby resentymenty i te bzdety... takie samooszukiwanie... Tobie zwyczajnie aktualny związek się przejadł niczym rzeźnikowi kiełbasa lub rybakowi śledzie... weź powoli myśl o końcu, bo tylko się męczysz, a i tak w końcu Ciebie poniesie... bo patrząc obiektywnie, to niby raptem 20 wiosenek masz, trzy lata w związku, to jeszcze masz ochotę czegoś nowego zakosztować... i nic w tym dziwnego... ani złego...

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Na twoim miejscu nie przejmowałbym się co powiedzieć temu byłemu, tylko jak rozstać się z tym chłopakiem z którym jesteś obecnie... Po sobie w jakim piszesz widać, że związek ten zmierza już do końca swojego istnienia, więc od złej osoby dla mnie zaczynasz.

Na dodatek nie będę zdziwiony jak się okaże, że obecnego olejesz, zakręcisz się koło byłego on na chwile koło Ciebie też po pewnym czasie mu przejdzie zaintersowania tą przygodą z tobą i poczujesz się, wtedy jak twój obecny, który będzie zlany... Fortuna kołem się toczy.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

będzie trzeci, i to szybciej niż Koleżance Kate się wydaje... bo co ona o byłym wie?, przecież ma jego obraz sprzed jakiegoś czasu, a to teraz zupełnie inny człowiek będzie...

Adiko
Portret użytkownika Adiko
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 156

Co tu dużo pisać - skoro przez 3 lata obecnego związku myślałaś o z którym byłaś raptem parę miesięcy to widać na kim Ci bardziej zależy. Smaki masz na byłego i nie ma co sobie mydlić oczu. Chyba każdy z tej strony wywróży Ci z kart, że po kilku spotkaniach z ex (o ile będą udane dla Ciebie) zaczniesz o nim intensywniej myśleć aż w końcu dojdzie do konsumpcji Tongue związek z obecnym pryśnie jak bańka.

Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"

Kate
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 0

Teraz jestem już chyba pewna, że chce zostac z obecnym partnerem. Zbyt dużo dla mnie znaczy ten związek, no i go kocham.
Byłego pożądam, lubie z nim przebywac i dobrze nam się razem spędza czas, ale nie chce, żeby to on był moim partnerem. Wiem, że na początku byłoby mi z nim idealnie, ale poźniej nie.
Z moim byłym spotkałam się już kilka razy od zakończenia związku z nim, wszystko sobie wyjaśniliśmy, przyznaliśmy się do błędów, zauważyłam, że bardzo się zmienił, z resztą ja też. I właśnie dlatego miałam teraz wątpliwości. Zauważyłam też, że nie zachowujemy się tylko jak przyjaciele, ale też jak byli partnerzy, nawiązujemy do przeszłości czasem, wiemy jak na siebie działamy seksualnie.
Myślałam o nim intensywnie chyba przy okazji każdego spotkania, ale jakoś mój związek nie prysł jak bańka. Z moim obecnym chłopakiem jest mi bardzo dobrze, tylko problem w tym, że były tak mnie pociąga, próbuje o tym nie myślec.

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

oj Kaśka, Kaśka, sama Siebie oszukujesz...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

z jednym ma emocje, z drugim ma stabilizację i związek, najlepszy układ obecny który nie dowie się o tamtym jako kochanku Tongue

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki