Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kiedy zaczyna się przekupstwo?

14 posts / 0 new
Ostatni
Polsilver
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-17
Punkty pomocy: 23
Kiedy zaczyna się przekupstwo?

Panowie,

Jaki macie stosunek do dawania Waszym paniom droższych, drogich podarków? Czy przypadkiem nie jest to uzależnianie jej od takowych wygód, wiadomo z czasem stawka może wzrosnąć.

Tylko pytanie, kiedy zaczynamy ją przekupywać, kiedy traci to wartość w jej oczach?

------------------------------------------------------
znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki, znaki.

ArturrYme
Portret użytkownika ArturrYme
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Strzegom

Dołączył: 2011-08-06
Punkty pomocy: 58

Według mnie kupienie czasem jakiegoś śmiesznego podarunku, pamiątki, które będą jej przypominać o Tobie nie jest przekupstwem. Kasztany pojawiają się wtedy, kiedy kupujesz jakieś drogie prezenty zbyt często lub gdy próbujesz odkupić swoje winy. Jak dziewczyna walnie jakiegoś super foszka, a Ty wylecisz jej z drogim prezentem, byleby tylko było okej to prędzej czy później panna wejdzie Ci na głowe, jak kwoka na jaja i będzie Cię wykorzystywać. Ja robię czasem tak, że jeśli wyjeżdżam za granicę to kupuje jakąś pamiątkę i daje ją potencjalnej ofierze. Ostatnio w Czechach kupiłem piwo(z takim fajnym zamknięciem wielokrotnego użytku) i dałem pewnej dziewczynie. Laughing out loud
Szkoda, że w środku jest woda.

LEŃ

oring
Portret użytkownika oring
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Europa

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 17

Kobieta to lokata wysokiego ryzyka. Bardziej przewidywalna jest giełda lub zakłady buchmacherskie Tongue

Moim zdaniem trzeba skalibrować prezent do stopnia zażyłości i oczywiście okazji

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Pojęcie DROGIE jest względne i każdy indywidualnie podchodzi do tego. Ja jestem zdania, że jak kobieta jest skromna i honorowa to doceni KAŻDY prezencik/rzecz/sytuacje ORAZ zechce się zrewanżować Smile

Jak mam ochote to dam kwiata czy wezmę ją na miasto, ale też wiem ze przyjdzie czas iż ona mi coś da od siebie.

Poza tym trzeba robić tak aby nie być stratnym to wszystko, jak nie czuje się wykorzystanym to wszystko gra, ale jeżeli coś nie gra to trzeba to natychmiast przerywać.

marynaz12
Portret użytkownika marynaz12
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2012-05-14
Punkty pomocy: 147

http://www.podrywaj.org/zaskakiw...

Chcesz jej dać coś od siebie?
Polecam ten blog, tanio a jednak z bogatą kreatywnością Smile

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

zależy w jakim momencie związku jesteśmy, jeśli to związek kilkuletni to ja nie widzę problemu żeby coś kupić, czy to jakiś gadżet czy biżuterię

they hate us cause they ain't us

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Ja w kilkuletnim związku kupowałem drobiazgi bez okazji, tez z racji pracy np. jakieś bryloczki, słuchawki, gadżety do lapka, takie użytkowe, jak widziałem że nie miała za 20-40zł, kilka razy biżuterię na urodziny\imieniny za 50-150, ale to oczywiście na zasadzie "mogłem a nie musiałem" nie że sie dopominała czy rzucała jakieś aluzje w tej kwestii.

they hate us cause they ain't us

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Jak chce coś kupić swojemu facetowi to kupuje i nie patrzę na to pod względem ani przekupstwa ani innych chorych jazd. Ot tak chce się dobrowolnie komuś sprawić radość. I tak samo podchodze do otrzymanych prezentów, doceniam że ktoś miał czas coś kupic, uszczuplić budżet na swoje zabawy i zainteresować się co lubię/co potrzebuję. Żenowałoby mnie tylko gdyby na prezenty dla mnie brał kasę od rodziców.. Mówię oczywiście o stałym związku/ dłuższej relacji bo nie wyobrażam sobie kupowac podarkow dla faceta z którym randkuje dopiero.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Antek_
Portret użytkownika Antek_
Nieobecny
Wiek: 1987 p. n. e.
Miejscowość: Sąsiednia galaktyka.

Dołączył: 2012-04-14
Punkty pomocy: 94

Wszystko zależy od częstotliwości tych prezentów. Okazjonalnie nawet wypada, kwiaty tak bez okazji na pewno nie zaszkodzą. Ale gdy ktoś za często kupuje prezenty i to takie wysokich lotów wtedy osoba obdarowana przyzwyczaja się i potem w jej głowie rodzi się przekonanie, że prezent to coś co się jej należy. Potem inwestujesz z niską stopą zwrotu.

Wszystko należy skalibrować. Jak pisano wyżej w zależności od stopnia zażyłości, wieku i charakteru.