Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak mnie to wkurza !

14 posts / 0 new
Ostatni
Ramosel
Portret użytkownika Ramosel
Nieobecny
Wiek: 157
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 309
Jak mnie to wkurza !

Wkurza mnie to, zawsze chcialem mieć dziewczyne/kobiete, ktora cos robi w zyciu. Niby mam, ale przez to co robi "praca" dorabia sobie w restauracji, nie ma dla mnie praktycznie czasu, jeszcze jej rodzice, ktorzy sa mega popi*rdoleni, i z ich kaprysu robia jej jazdy, ze ma zostac w domu, a nie jechac do mnie. A o wspolnym wypadzie, na jakas impreze co, mozemy zapomniec(jej rodzice) dziewczyna ma prawie 18 lat, starzy zawladneli, chca zawladnac jej swiatem, rozumiem, ze to nie jest jej wina, ale drazni mnie to cholernie.

Czy ktos miał moze podobnie, gdzie jej rodzice wszystko utrudniali, psuli? Niech się wypowie ; )

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Pojedz poznaj rodziców myślisz ze Tatuś odda w ręce kogoś nieznajomego swoją córeczkę?

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

Ramosel
Portret użytkownika Ramosel
Nieobecny
Wiek: 157
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 309

Rozmawialem z nia o tym, mowila, ze gadała z nimi tez o tym, powiedzili, ze nie maja zamiaru nikogo ogladac

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

To nie ona ma o tym rozmawiać z nimi Tylko Ty jesteś facetem i masz tam pójść ładnie się przedstawić i dać się poznać ;>

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293

Ja ..i to moze byc ich jedyna corka, bądź najmlodzsza... Wiesz ja tak mialem dopoki do poty nie poznalem jej rodzicow. Zawsze bylo ze jak chcielismy .ad morze nie bo rodzice nie karzą. Wkurwilem sie powiedziałem.
Czas najwyzszy. Poznac Twoich rodzicow....
Bo zawsze tak bd, ze nigdzie nas nie puszcze.

I po 3 spotkaniach z jej rodzicami mialem swobod.a reke zdarzalo sie ze nawet spalem z nia jak jej starzy byli w domu....

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

Ramosel
Portret użytkownika Ramosel
Nieobecny
Wiek: 157
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 309

Najmlodsza.

hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293

Więc bez poznania Mamuski i Tatusia sie nie obedzie... Poprostu przujezdzasz do niej z nia w niedziele..nie kupujesz zadnej wodki czy alkoholu dla starego - bo stary pomysli alkoholik, ani dla mamuski kwiatow,- przekupić Mnie chesz moze powiedziec..
Proponuje Ciasto do kawy zrobione w domu swiadczy to o milej atmosferze panujacej u cb Wink.. No i rozmowaB-). Gwarantuje sukces,.

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

marccin
Portret użytkownika marccin
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2011-12-28
Punkty pomocy: 149

Hades zapomniałeś wspomnieć też o szczerym, luźnym zachowaniu przed jej rodzicami. Nie bać się żartować z nimi, utrzymywać luźną atmosferę.

Ramosel próbuj laskę od czasu do czasu "buntować" w stosunku do jej starszych no chyba, że jej takie traktowanie odpowiada. Ale nie chodzi mi tu o "bunt nastolatki" tzn. krzyki, wrzaski itp..

Jeśli jej czegoś zabraniają to musi chyba wiedzieć czego się obawiają, a potem rozmową rozwiązywać ich obawy.

W końcu panna ma już prawie 18 lat i ma zapewne głowę na karku, a rodzice wciąż widzą w niej małą dziewczynkę, która jest młoda i głupia. Ona musi im w końcu pokazać, że jest już prawie dorosła i ma prawo sama za siebie decydować.

jacat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2011-09-24
Punkty pomocy: 62

Masz czekać na teścia w domu zanim przyjdzie z pracy tylko nie zapomnij o Jack Daniels Smile

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

Jesli chodzi rodzicow, to czasem trzeba sie im podlizac, czasem dla spokoju, czasem dla korzyści, a czasem po prostu fajnie jest lepiej poznac starych swojej dziewczyny, potrafia pomoc, cos zalatwic itd. To jeszcze kwestia jak traktujesz ta dziewczyne. Pamietaj, ze ona nie ma jeszcz mimo wszystko 18 lat, ja np. bym sie cieszyl, ze ma takich rodzicow, a nie tacy co na wszystko jej pozwalaja, postaw na szczera rozmowe z jej rodzicami, tylko bez niej i tak zeby to wyszlo spontanicznie. Wink dobrze miec jest tescia z ktorym mozna owalic litra Wink (nie mowie tu o alkohlokach)

Spliff
Portret użytkownika Spliff
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-04-15
Punkty pomocy: 9

Czyżby jej rodzice się z chujem na łby pozamieniali?

Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Jej rodzice muszą Ciebie poznać i to nie po pierwszym spotkaniu wyjeżdżasz z jakąś wycieczką we dwójkę tylko po pewnym czasie. Pracuj na ich zaufanie.
Jej rodzice musieliby mieć ją nieźle w dupie,gdyby puszczali prawie 18 letnią dziewczynę z typem,którego nie znają na jakieś wyjazdy nad morze.
Zastanów się na zdrowy rozum czy swoją córkę byś tak puszczał.

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Ile jestescie razem?

Ja mialem podobna sytuacje, jedynaczka rodzice kiepsko wyksztalceni calkowicie nie kumaci. Jak sobie cos ujebali we lbie to AMEN. 2x2=9 dla nich i chuj zebys sie prezyl jak Banderas, spokoj poszanowanie ich corki, normalne rozmowy w milej atmosferze (lubieli mnie na prawde) ale nie i koniec kurwa.

Jedyna osoba ktora co kolwiek moze zmienic w tej kwestii jest twoja dziewczyna. Jezeli ona nie przekona do tego rodzicow Ty nic nie wskórasz moim zdaniem.
Jak jej zalezy na Tobie znajdzie sposób aby z Toba pójsc na dyskoteke.

Przemysl sobie to wszystko bardzo dobrze bo ja z perspektywy czasu widze, ze powinienem sie od tego odciac duzo wczesniej. 0 wyjazdów, 0 wspólnych wypadów.. Chcesz aby tak Twoja mlodosc wygladala? Ja drugi raz bym nie chcial.

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Seven3
Nieobecny
Wiek: 2
Miejscowość: Gdzieś daleko

Dołączył: 2012-04-13
Punkty pomocy: 20

Miałem podobną sytuacje ! w życiu się tak nikomu nie tłumaczyłem jak jej Rodzicom jeśli ona się pytała było NIE a jak ja zacząłem rozmawiać było TAK . Nie było łatwo ,ale wolałem się tłumaczyć i być z nią . Nerwy w konserwy i na eksport! Mi tylko szkodziły ! I mi teraz zostały tylko wspomnienia.