Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wyoutowanie swoich uczuć prze dziewczyną.

9 posts / 0 new
Ostatni
demisaison
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2012-12-15
Punkty pomocy: 0
Wyoutowanie swoich uczuć prze dziewczyną.

O ile powiedzenie zaraz na początku "kocham Cię" jest samobójstwem dla związku (no bo jak można kochać osobę, której się prawie nie zna, jedynie można być zauroczonym wizją związku z tą osobą) to jak ma się sprawa jeśli dwoje ludzi się ze sobą spotyka, coś iskrzy między nimi, ale jeszcze nie ma pewności? No bo jak dziewczyna widzi, że umawiamy się z nią na 4 czy 5 randkę, no to chyba musiałaby być głupia, żeby nie wiedzieć do czego to zmierza. Czy facet może wyskoczyć wtedy z pytaniem typu "Jak to między nami jest?", "Jesteśmy już parą?".

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 268

Sam się podepne, w tych sprawach jeszcze raczkuje więc chciałbym się dowiedzieć od bardziej doświadczonych. Powiecie pewnie że to wychodzi samo z siebie ale jak to dokładnie wygląda?

Prohmeteus
Nieobecny
Wiek: 20-30
Miejscowość: życie na walizkach

Dołączył: 2012-12-02
Punkty pomocy: 115

Z pytaniem nie, bo to Ty prowadzisz! Nie potrzeba deklaracji i składania podpisów, wystarczy, że zwrócisz się do niej ' moja kobieto '. Jeżeli potrafisz prowadzić szczerą rozmowę bez wylewu uczuć i słodyczy, to też można...np. o tym jak widzisz relację, co możesz/chcesz dać..

Do końca jednak nie rozumiem - chodzi o to, kiedy jest związek już z jakimś angażem emocjonalnym?

demisaison
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2012-12-15
Punkty pomocy: 0

Prohmeteus tak dokładnie o to chodzi. Jest już pewność, że oni są parą.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Po prostu spotykaj sie dalej. Najpierw sex potem zwiazek.

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

żadnych wyznań, żadnych deklaracji, żadnych pytań!

Dziewczyna z którą jestem teraz jakoś od 5 miesięcy do teraz nie usłyszała ode mnie "Kocham Cię" ani "Jesteśmy parą"
Sama zmieniła sobie status na fb, i pewnie kosztowało ją to troszkę nerwów, czy czasem nie zapytam się "ale to o mnie chodzi?" Tongue

I dokładnie tak być powinno, dzięki temu każde zajęło naturalnie właściwą pozycję w związku, ja jako pocisk lecący do przodu, a ona jako strażniczka ogniska domowego, która dba o to, byśmy byli parą Wink

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

To chodzi Ci @wunderwafe żeby kobieta miała nerwy i nie wiedziała? bez sensu. Dziecinne jak dla mnie.

Kurczę to się czuje i wie. Spotykacie się, spędzacie czas, całujecie, martwicie się o siebie zależy Wam. Więc na początku pojawia się coś takiego jak tękskota, martwienie się, nawet deklaracja "zależy mi ". Czy wy w tych związkach nie rozmawiacie??? Bo myślę że mało jest dialogu o emocjach, o życiu a więcej jakiś gierek łożkowych. Uwierzcie mi że sytuacja w której kobieta ( nie mówię o jakiś 16-stkach) pyta "jak to z nami jest" stawia już sprawę na ostrzu noża i wkurza ją niejasność tej relacji. Zainicjować rozmowę na temat granic tej znajomosci, relacji i odczuć wobec drugiej osoby !! Wcale to nie skreśla jakiejś męskości.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Bez nerwów dziewczyno! nie chodziło mi ani o jej nerwy wtedy, ani o twoje teraz Wink

Pokazałem jedynie te skrajność która przechodzi (albo może przejść... ) w takich sytuacjach, myślę że ona też czuła i wiedziała, bo spotykaliśmy się, całowaliśmy i tak dalej i tak dalej, dokładnie według tego co powyżej napisałaś.

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Doświadczenie podpowiada mi, że im mniej gadania tym lepiej. Spotykałem się kiedyś z panną, która po 2-3 miesiącach napisała (nawet nie powiedziała) mi, że ma nadzieję, iż zdaję sobie sprawę że nic z tego nie będzie. Nie byłem specjalnie zaangażowany i nie widziałem zbytniej przyszłości w tej relacji, więc przytaknąłem.
Jakieś 2 tygodnie później wylądowaliśmy w łóżku. Nadal w kwestii związku staliśmy w miejscu. Spotykaliśmy się bez ciśnienia co dalej. Po kolejnych 2 miesiącach zaangażowała się tak bardzo, że zaczęła wyznawać mi uczucia. A ja do tego momentu ani razu nie zająknąłem się na temat a) związku, b) uczuć, c) przyszłości etc. Dlatego zgadzam się w całej rozciągłości, że werbalizowanie czegokolwiek nie ma sensu. Czyny się liczą, a nie słowa.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."