Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

wierząca dziewczyna

11 posts / 0 new
Ostatni
siemano xD
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2012-02-04
Punkty pomocy: 9
wierząca dziewczyna

Witam wszystkich. Jestem studentem, mam 19 lat i pewnego dnia wracając ledwo żywy z zajęć spotkałem na osiedlu piękną, uroczą dziewczynę, wymieniliśmy się spojrzeniami i od tamtej pory nie spotkałem jej, aż do czasu gdy razem z kolegą z mieszkania wybraliśmy się do kościoła i wracając znowu ją zauważyłem i wtedy mi powiedział że mieszka piętro niżej niż my i co nie co mi o niej powiedział( wie to wszystko od kolegi, który z nią mieszka). Za 2 tygodnie organizuje imprezę na mieszkaniu, zapraszam znajomych i pomyślałem że to dobry moment by zaprosić też tą dziewczynę i ją bliżej poznać. Pytałem kumpla czy by wtedy ze mną nie poszedł , bo w końcu zna ich, z tą dziewczyną też zamienił kilka zdań, żeby powiedzieć żeby wpadli na imprezę. On jednak nie chce , wstydzi się( głupie wytłumaczenie, ale co zrobić). Więc pewnie będę musiał sam pójść i zaprosić ich. I tu pojawia się pytania jak się wzglądem niej zachowywać, jeśli przyjdzie, jest bardzo wierząca, pobożna. Czy na początek zwykła rozmowa, zainteresowania jej, a może wprowadzać dotyk itp? I czy wgl pić alkohol? Czy po prostu być sobą i tak próbować ją zainteresować ?

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Najpierw to wyczuj jak wierząca. To, że wierzy, nie znaczy, że musi od razu wzdrygać się na myśl o męskim dotyku czy seksie. Ale troszkę więcej subtelności niż zwykle by wypadało zastosować na początku. Taka ma opinia.

RastaMan89
Portret użytkownika RastaMan89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-04-01
Punkty pomocy: 73

Schodzisz pukasz do drzwi : Cześć jestem X mieszkam pod numerem X organizujemy imprezę . Wpadniecie ? .Btw to że ktoś chodzi do kościoła nie oznacza że jest bardzo pobożny. Czemu miałbyś nie pić alkoholu ? Pić nie znaczy upić się jak szmata Tongue.

"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!

Pioneer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ostrołęka

Dołączył: 2011-03-13
Punkty pomocy: 3

Jeżeli kumpel nie chce iść z Tobą, to trudno - musisz iść sam.
Na imprezie zachowuj się po prostu naturalnie. Jeżeli stworzysz odpowiedni klimat imprezy i jako organizator będziesz umiał się odpowiednio zachować to wyjdzie na duży plus. Poza tym szanuj jej zasady, ale jeżeli ona nie będzie protestować, to w tym wypadku ograniczają Ciebie tylko Twoje marginesy. Nie zakładaj sobie nic z góry, bo przecież praktycznie nic o niej nie wiesz i dopiero ją poznasz Smile Działaj

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Cześć
Wierząca dziewczyna to taka z zasadami i charakterem (no chyba ,że została wyprana przez społeczeństwo i wierzy bo inni wierzą). Co znaczy ,że zaimponować możesz nie wycofując się (czyli nie ulegasz jej tylko dlatego ,że jest wierząca) ,ale pokazując własne zdanie na każdy temat. Tak w ogóle co z tego ,że jest wierząca ? U większości występuje opór a tu ewentualnie może być on trochę większy ,za to większa będzie satysfakcja Wink Po prostu bądź sobą i nie daj się wymanewrować w martwe pole (nie daj jej narzucić sobie własnego zdania). ]
Pozdrawiam

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Haha nieźle nieźle z tymi tematami. Laughing out loud

Kolego,to,że ktoś chodzi do kościoła,to myslisz,że nie pozwala się dotykać i ma tapete na ścianie z postaciami z Biblii? Ja też jestem wierzący,mówię pacierz,jeśli ktoś najeżdza na Jezusa,to go prostuje,że nie wolno sie nabijac z tych rzeczy.Do kościoła przestałem chodzić po bierzmowaniu,czyli juz rok.

Ale myslisz,ze jestem jakiś inny?
Uprawiam piłkę nożną,pije,szaleje na swoim punkcie (wygląd),przeklinam gdy trzeba,słucham Słonia. Mam już beret zryty,wyprute flaki nie robią już na mnie wrażenia ani jeśli ktoś kogoś akopie żywcem Smile

Dreamer4ever
Portret użytkownika Dreamer4ever
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 385

Jeżeli jest ortodoksem to na chuj zakładać, że w ogóle przyjdzie na imprezę, może nie lubi tak spędzać czasu, skup się na 1 celu czyli zaproś ją a jak się zgodzi to będziesz dalej myślał.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

,,I tu pojawia się pytania jak się wglądem niej zachowywać, jeśli przyjdzie, jest bardzo wierząca, pobożna. Czy na początek zwykła rozmowa, zainteresowania jej, a może wprowadzać dotyk itp? I czy wgl pić alkohol? Czy po prostu być sobą i tak próbować ją zainteresować ?"
Zdzwoń do drzwi...odpraw na niej egzorcyzmy...potem zacznij jej czytać biblie,po tym poczytajcie KKK a na koniec się pomódlcie...
Nie rób problemu...to ze wierzy nie znaczy ze jest nienormalna...jest jak każda inna i jak wyżej traktuj ja jak każda inna ,,na boga"(po prostu nie tykaj te,matu religii)...A jak i co robić masz napisane w podstawach...Wink

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

neo100909
Portret użytkownika neo100909
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: To nic ważnego...

Dołączył: 2012-11-03
Punkty pomocy: 47

Zapukaj powiedz że zapraszasz ją na imprezę jak będzie się krępować zachęć ją jak będzie chciała przyjść to się zgodzi i to z chęcią a jak nie będzie chciała to znajdzie wymówkę proste ? Proste

Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.