Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

spotkałem się raz z laską

9 posts / 0 new
Ostatni
facetoface
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2012-10-25
Punkty pomocy: 53
spotkałem się raz z laską

po spotkaniu napisała ze było miło, ja chłodno odpisałem. po paru dniach dzwonie chce się umówić i mówi że nie może. Od mojej propozycji spotkania minął tydzień, czy dobrym pomysłem jest spróbować jeszcze raz? czy sobie odpuścić. Wielu z was powie że nie była zainteresowana bo sama by wyszla z innym terminem, jestem ciekawy czy był ktoś w podobnej sytuacji czy tydzień bez odzewu to już po wszystkim.

_____________________________________________________________

Ten, kto jest nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie
Muhammad Ali

sliti666
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2X
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 342

A jebnij sie w leb i pomysl. Byla zajeta = nie mogla sie spotkac ... Oczywiscie ze umow sie jeszcze raz.

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Dzwoń dzwoń, nie czekaj. W sumie i tak trochę za długo już czekasz, ale może się uda Smile Z początku według mnie trzeba się trochę bardziej przypucować z takimi rzeczami (ale też bez przesady). Ja ostatnio dopiero po 5-6 spotkaniach wytknąłem dziewczynie to, że nigdy sama nie zadzwoni. Czy postąpiłem słusznie? Według mnie tak Smile

Pozdro

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Ice Man
Portret użytkownika Ice Man
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków / Kraśnik / Lublin

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 352

Natomiast ja miałem taką sytuację, gdzie to głównie ja spotkania ustalałem. Doszło do tego, że w końcu się wkurwiłem, gdyż odbierałem to jako sygnały braku zainteresowania. Myślę sobie, nie ze mną te gierki i pytam się jak to jest z tym inicjowaniem meetingów. Okazało się, że dziewczę ma głupie przyzwyczajenie - wg. niej to facet ma inicjować spotkania. Tym samym rozwiała me wątpliwości.

zauważam trochę niepokojący 'trend' wśród użytkowników portalu, a mianowicie, wiele osób boi się wykonać ten kolejny ruch w celu rozwijania znajomości, gdy tylko spotkają się z jakąś odmową ze strony kobiety. Jest to nagminnie mylone z 'pieskowaniem' i z tego wynika ta cała panika moim zdaniem. Co gorsze, nie wiedząc nawet jak jest naprawdę, sami nieświadomie/półświadomie działacie na swoją niekorzyść dorabiając zbędne ideologie.

Weźcie sobie to do siebie. Wszystko z umiarem ludzie i zdrowy rozsądek!!! Gdybym miał tak srać dupę czy przypadkiem nie piszę za dużo, nie robię tego a zrobię tamto i uwiążę się jak pies na smyczy pani, nie byłbym w 5cio letnim związku. A wiele 'EKSPERTÓW' by tam się doszukało pieskowania i wróżyło mi koniec końców... do przemyślenia, na noc w sam raz.

Pozdrówka! Smile

COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)

Tom An
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2011-09-04
Punkty pomocy: 42

Dokładnie, zależy jak chłodno, Moze zmroził dziewczyne

Ice Man
Portret użytkownika Ice Man
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków / Kraśnik / Lublin

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 352

To że panna 'nie może' w jakimś danym momencie, wcale nie oznacza że z góry Cię zlewa...i uwierz mi, bo sam to przerabiałem i myślę, że znajdą się tu dziesiątki innych użytkowników, którzy powiedzą Ci to samo.

to już jakaś choroba się rozprzestrzenia wśród facetów... panna nie może = zlewka... Panowie, no ogarnąć się!

Przychyliłbym się może i teoretycznie do tego, co diesel78 mówi - tak też może być! Ja znowu miałem kiedyś sytuację z nową panną, która mi odmówiła spotkania (zaplanowałem zajebisty wieczór) jak się okazało była umówiona z jakąś tam koleżanką... odebrałem to jako zlewkę, powiedziałem co myślę no i koniec... gdy wychodziłem jeszcze mnie zatrzymywała, a ja twardo swoje... i przez swoją głupotę zakończyło się tylko miesięcznym epizodem Wink Ucz się i nie popełniaj błędów innych!

Pozdrówka!

PS. Odezwij do niej ryło... żeby nie było TOO LATE! Wink

COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)

John
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 32

Telefon w łapkę i GO !! Wink
Powodzenia ;D

zxc