Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Samoobrona na ulicy. Jakie zabawki warto kupić.

51 posts / 0 new
Ostatni
NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87
Samoobrona na ulicy. Jakie zabawki warto kupić.

Temat który muszę poruszyć po moim wczorajszym wieczornym hapeningu. Z reguły nie miałem z tym problemów, mam pojęcie kiedy spierdalać a kiedy reagować. A wczoraj ok 23 ide sobie najspokojniej w świecie, wracam z tesco, przechodze obok grupki czterech chłopaczków 16 - 18 lat. Stoją sobie i dziubią coś w telefonach, puszczaja sobie muzyczke mysle spoko, nudzi się blokersom. Ja ich mijam, a bez żadnej zaczepki słownej bez żadnych oznak, bez niczego jeden złapał mnie z tyłu i przyblokował, drugi wyją korkociąg od wina i cisną w żebra. Zabawka wyslizgneła mu się z graby i młody wywróvił się na lodzie. Wstał i spierdolił z całą watahą. Kurtkę akurat mi przebił, głęboko się nie wbił ale drapniącie mam na kilka szwów. Kolesie moim zdaniem ewidentnie naćpani.
I teraz pytanie czy ktoś też miał takie akcje na ulicy? Jak wy jesteście przygotowani na takie akcje? Jakie legalne "zabawki" polecacie, z jakich korzystacie - prosze o rady nie chce się naciąć na jakieś badziewie... Tylko nie mówcie żeby liczyć na lód na chodniku albo unikać takich miejsc, bo to chuj nie rada.

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

Snack
Portret użytkownika Snack
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Nawet spora

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 32

Poleciłbym ci pałkę teleskopową, ale możesz mieć problemy później. Kastet też odpada.

Gaz pieprzowy sobie kup.

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

Kastety odpadają, nad pałką się zastanowię.
Jakiś dokładnie polecasz ? Miałem kiedyś ... kolter bodajże z taka lampka co niby miała oślepiać. Tyle że baterie od mrozu sie rozładowały i lampka kaput, a ta struga co miała dawać na 4 metry to dawał niecałe 2m max, poźniej całkiem się dysza zapchała jakims paprochem...

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Gazik (nawet taki na psy) i gitarka. Pozamiatane Tongue

Stifflerek.Pua.
Portret użytkownika Stifflerek.Pua.
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kobieciarnia

Dołączył: 2010-11-14
Punkty pomocy: 89

Zapisz sie na jakies sztuki walki, to rozwinie Twoje zycie, poznasz wielu nowych ludzi i rozwiniesz sie sportowo. Przyjdzie Ci tez sporo pewnosci siebie. Miales troche pecha, heh. Takie, życie.

Nie ma Kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni Mężczyźni..!

Nie pierdol ! podejdź

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

Troche pecha? troche szczęścia że się chujek na lodzie wyjebał.

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

Snack
Portret użytkownika Snack
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Nawet spora

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 32

Nawet gdyby chodził na boks to co by mu to pomogło skoro o mało co nie miał korkociągu w żebrach ? Wink Fakt - pewność siebie by miał. Life is brutal. Pozdrawiam

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Gaz pieprzowy jest całkiem spoko bo na początku oślepia a po chwili całkiem obezwładnia przeciwnika, sam widziałem. Jednak biorąc pod uwagę że koleś ma jakąś broń w łapie sam gaz może nie wystarczyć bo jeszcze chwilę po tym jak dostanie gazem po oczach może CIę dźgnąć np nożem. No chyba że błyskawicznie spierdolisz Smile

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

Snack
Portret użytkownika Snack
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Nawet spora

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 32

@ Nocny ja słyszałem, że Gaz pieprzowy Police Magnum jest ok.

- Gaz pieprzowy Police Magnum OC-17 o pojemności 90ml w formie strumienia (żelu). Zawiera 17% środka drażniącego i 1,4 kapsaicynoidów oraz barwnik UV pozwalający na późniejszą identyfikację sprawcy przez organy ścigania. Dzięki tak dużej zawartości OC gaz umożliwia szybko, skutecznie i długotrwale obezwładnić każdego napastnika. Gaz działa również na osoby pod wpływem alkoholu i narkotyków oraz osoby o wzmożonej agresywności. Police Magnum dba o swoje produkty i każda partia jest testowana przez niezależne laboratorium aby mieć pewność skutecznego działania.

Działanie środka powoduje natychmiastowe, pieczenie skóry, zaślepienie, kaszel, łzawienie oczu, katar, trudności z oddychaniem, które mijają po około 45 minutach. Aby produkt zadziałał w pełni skutecznie, należy spryskać twarz napastnika, a szczególnie jego oczy, nos i usta. Zasięg gazu wynosi od 3,5 m do 4 m. Wiatr lub inne czynniki mogą zmniejszyć zasięg jego działania. Osłoń swoje oczy i twarz jeśli musisz użyć go pod wiatr.

- Opis jaki znalazłem na stronie. Można go kupić za 69 złociszy Wink

niekumatytyp
Portret użytkownika niekumatytyp
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Tajemnica

Dołączył: 2011-11-25
Punkty pomocy: 28

Noszenie sprzętu to strasznie uciążliwa sprawa, a używanie go to frajerstwo chyba że w wypadku ataku ze sprzętem...

Polecam sztuki walki, może kickbox albo inna stójka, bo parter raczej zbyt często Ci się nie przyda.

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

O czym ty gadasz człowieku... Wole być "frajerem ze sprzętem niż kozakiem z korkociągiem w śledzionie.

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

Snack
Portret użytkownika Snack
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Nawet spora

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 32

Wolałbyś aby ktoś cię nazwał frajerem czy kilka szwów na ciele ?

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

Nie, poprostu nie uważam by uzywanie sprzętu było jakimś stopniu frajerskie

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

Snack
Portret użytkownika Snack
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Nawet spora

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 32

Tamto nie było do ciebie Wink

Snack
Portret użytkownika Snack
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Nawet spora

Dołączył: 2011-07-31
Punkty pomocy: 32

Frajerskie jest używanie sprzętu na osobie która sprzętu nie posiada.

californication
Portret użytkownika californication
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: ilawa

Dołączył: 2012-01-27
Punkty pomocy: 50

po co ci sprzety?poderwij iwone guzowską,polaczysz przyjemne z pozytecznym.Smile

Są jeszcze kobiety bezcenne......za wszystkie inne zapłacisz kartą mastercard...

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

taaa żeby mi strzelała fochy lewym sierpem

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

ListenToYourHeart
Portret użytkownika ListenToYourHeart
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: pl

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 290

zasada jest taka, albo Ty wpierdolisz im, albo oni Tobie. Decyzja nalezy do ciebie:)

Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.

Hektor
Portret użytkownika Hektor
Nieobecny
As
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2009-03-27
Punkty pomocy: 25

Miałeś pecha kolego.
Jako, że mam doświadczenie w mordobiciu i sprzęcie radzę Ci:
- kup sobie żel a nie gaz- bo jest precyzyjniejszy i nie musisz tak na wiatr uważać (minus jest taki, że nie na zawsze i wszystkich działa, jak koleś jest na fecie albo ma dużo adrenaliny we krwi i jest dobrze wkurwiony to może nie zadziałać- wiem z doświadczenia)
- tak jak pisałeś mocne światło- oślepia na tyle żeby zadać dobry cios.
- jeśli na naukę walki nie masz czasu naucz się tylko najmocniejszych uderzeń które obezwładnia każdego- w oczy, otwartą ręką w ucho żeby błędnik uszkodzić, w żuchwę, w splot słoneczny, jądra i tp. to brutalne ale jak ja mam wybrać moje albo jego zdrowie to wole zachować swoje
- taka sytuacja jaką miałeś jest do wygrania ale trzeba być kozakiem w walce i mieć trochę szczęścia i nie oszukujmy się jak jest kilku przeciwników z osprzętem to możesz pół życia trenować sporty walki i tak przegrasz.

Variatio
Portret użytkownika Variatio
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2011-06-27
Punkty pomocy: 407

Krav Maga się przydaje na takich łebków.

Powiem Ci z doswiadczenia,że zazwyczaj nawet nie ma czasu na jakąś obronę gazem czy innym sprzętem.

Ja miałem podobnych akcji w chuj, 2 razy nawet policja mnie "uratowała"(nawet nie ruszyli się by dogonić sprawców).

Także,STAŁA CZUJNOŚĆ,zapalniczki w dłoń i oczy dookoła głowy.

No i ... zawsze możesz wyrwać jakąś laske,dosyć pokaźnych rozmiarów i szczuć nią leszczy hahah Tongue

PS.

Polecam lekcje Basa Rutten'a gdzieś na necie. Gościu świetnie pokazuje,jak skasować nadgorliwych.

Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.

BratBrodacz
Portret użytkownika BratBrodacz
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-26
Punkty pomocy: 69

Jak się łazi po nocy (a się łazi, nie ma rady Laughing out loud) to takie sytuacje się zdarzają. Ja polecam boks. Łatwo nauczyć się podstaw, jest zabójczo skuteczny nawet przy niewielkiej wadze ciała. ,,Nie ma twardych, są tylko źle trafieni."
Ale zgodzę się, że jak wróg ma przewagę liczebną i sprzęt, to może nie wystarczyć. Ja osobiście oprócz pięści, noszę ze sobą noże. Jeden motylek, drugi to bydlak z ostrzem na 15 cm. Ale to zły pomysł, bo można kogoś zabić. Noszę to bo lubię.

Jeśli już wybierzesz sobie jakąś broń, czy to będzie pałka, gaz, nóż czy cokolwiek - najważniejsze żeby zawsze mieć to gotowe gdy widzi się podejrzanych typów. Jak napisał Variatio: STAŁA CZUJNOŚĆ.

Pozdrawiam,
Brat Brodacz.

Fortes Fortuna Adiuvat!

Amazing
Portret użytkownika Amazing
Nieobecny
Wiek: Za rok 18
Miejscowość: zachodniopomorskie

Dołączył: 2011-06-15
Punkty pomocy: 31

Krav Maga jest dobra. Od poniedziałku sam zaczynam na nią chodzić Wink

Veni, Vidi, Vici!

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

Jedyny wniosek jaki mi sie nasuwa to więcej czujności i obserwacja otoczenia. Na MMA moge się zapisać, treningi prowadzą u mnie po sąsiedzku. Krav mage nie bardzo. A zapisze sie chocby dla tego żaby sie obyć z zachowaniami przeciwników i walce.
Hektor dobrze prawisz. Nie żebym się usprawiedliwiał, ale prawda jest taka że dałem się zaskoczyc i slisko jak cholera a ja z siatką browarów szedłem, druga ręka głęboko w kieszeni bo zimno i wyszło jak wyszło, nie miałem szans zareagować....
A żel pieprzowy i tak sobie kupię, tak w razie czego, znalazłem już coś fajnego http://www.arobron.pl/gaz-pieprz...

wg opisu działa na zaćpanych i nietrzeźwych.

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Na ludzi po fecie to nokaut w żuchwę albo duszenie, ale to tak 1 na 1, chyba ze masz ciut pary w rekach i nogach, ale to za malo i tak rak

Lunej
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: W

Dołączył: 2009-09-29
Punkty pomocy: 222

No cóż, możesz kupić sobie jakieś różne sprzęty do samoobrony typu pałki, gazy itp Ale ważna jest obserwacja otoczenia, idziesz nocą ulicą i widzisz grupkę jakichś typków kawałek przed sobą, przejdź na drugą stronę ulicy lub omiń ich w bezpiecznym dystansie, wtedy gdy będą próbowali Cię zaatakować będziesz miał więcej czasu na reakcję. Nigdy nie próbuj sobie nic udowadniać ,,a co ja się będę bał ? Przecież nie jestem pizdą, czego tu się bać, tylko jakieś typy sobie stoją...." Wiesz, to nie są żarty 9/10 przypadków będzie to grupa młodych facetów którzy Ci nic nie zrobią a 1/10 przypadków i akurat taki Ci się może trafić będzie to kilku naćpanych typów z nożami w dłoniach... Dlatego na prawdę, chodząc nocą po ulicach, w jakichś niebezpiecznych miejscach trzeba mieć oczy otwarte i nastawione uszy na wyłapywanie każdego dźwięku... Z daleka wypatrywać potencjalne zagrożenia i starać się je omijać. Oczywiście nie można też popadać w paranoję i idąc ulicą co chwilę się obracać bo i w ten sposób można sprowokować nieszczęście, ale trzeba starać się przewidywać możliwe zagrożenia. Nie wolno kozaczyć, udowadniać sobie i komuś nie wiadomo czego bo kurwa nie masz pojęcia co Twój przeciwnik może mieć przy sobie i jak tragicznie ta walka może się skończyć.

Dreadnought
Portret użytkownika Dreadnought
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: -

Dołączył: 2010-07-15
Punkty pomocy: 321

jaja...

edit sory ale nie doczytałem mój bład

" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "

Teddy bear
Portret użytkownika Teddy bear
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-06
Punkty pomocy: 16

ja mogę ci poradzić pałkę teleskopową,raz po nogach i gościo klęczy przed tobą, tyle że jak jest pijany to tak łatwo go nie zetnie ból poczuje z pewnym opóźnieniem

PS. Pamiętaj że jeśli już wyciągasz sprzęt powinieneś jej użyć (jeśli nie masz jej zamiaru użyć nie wyjmuj chyba że chcesz kogoś przestraszyć)

"Kłamstwo od prawdy nie różni się niczym, prócz tego, że nią nie jest."

_Alvaro_
Portret użytkownika _Alvaro_
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Zadupie Wielkie

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 307

Idealnej recepty nie ma, jednak z własnego doświadczenia moge wywnioskować , że:

- tacy ludzie zazwyczaj wybierają słabszych by być pewnym ze uda im się czegoś dokonać (wiadomo postawa ciała, pewny chód, ja jestem jeszcze z natury dość duży)

-pałki, gazy, kastety itp można sobie wsadzić jeśli zostaniesz zaatakowany z zaskoczenia bo zanim zdarzyć cokolwiek zrobić oni już Cię mają i moga wykorzystać twój sprzęt przeciwko tobie.

-dobrym sposobem jest jakaś sztuka walki, dodaje zwinności i pewności w takich sytuacjach (jak na treningu jesteś przyzwyczajony do uderzeń bójek zachowań przeciwnnika jesteś w stanie wiecej przewidzieć, w moim przypadku MMA).

-gdy jest wiecej niż jeden i masz chwile (np sprzeczka) - znadź najwiekszego lub moralnego dowódcę napastników. Czasami jedynym wyjście jejst nokaut takiego osobnika w tym momencie grupa staje się zazwyczaj sparaliżowana.

-miałem kiedyś przypadek bójki z 2 kolesiami w tym jeden z tulipanem (rozbita butelka), przy ostrych narzedziach staraj się zasłaniać głowe i reszte ciala szczególnie tą górną przedramionami bądź dłońmi.

- nie ma sensu próbować czegoś zdziałać z nafuranymi ludzmi - ile razy byś go nie uderzył wstanie jak nieśmiertelny

- jeśli to możliwe unikaj bójki.

_Alvaro_

Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/

Barney1987
Portret użytkownika Barney1987
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-06-26
Punkty pomocy: 157

Jak napadnie Cię kilka osób to tylko pistoletem mozesz ich przestraszyć.

Najlepiej zapobiegać. Idąc ulicą miej poważną trochę wkurwioną minę to nie będą ciebie zaczepiać.

Nikt nie zaczepi osobe która wie czego chce i gdzie podąża, a jeśli ktoś mu w tym przeszkodzi to najebie... tak to odbierają.

High five

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Trawisz na ztabsionego lub zfeconego skurwysyna, nie będzie patrzył jakom masz minę. Nie będzie nawet patrzył czy masz posturę pudziana.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Teddy bear
Portret użytkownika Teddy bear
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-06
Punkty pomocy: 16

Alvaro dobrze prawisz... rzeczywiście tak jest że jeśli powalisz największego kozaka (lidera) to się gubią i włącza im się strach, oglądałem kiedyś program o ochroniarzach i właśnie jeden koleś się tak o tym wypowiadał

"Kłamstwo od prawdy nie różni się niczym, prócz tego, że nią nie jest."