Skoro wiesz, że matka jest chora, to powinieneś być dla niej jeszcze bardziej wyrozumiały. To raz.
Co do wyprowadzki - nie chcesz, znajdziesz powód, chcesz, znajdziesz sposób. To dwa.
A trzy - jak mówisz o swojej matce, to chociaż mięsem nie rzucaj. Rodziła Cię w bólach, łożyła na twe utrzymanie, wychowywała, a po latach się okazuje, że ma w chacie niewdzięcznika, który nie pomoże jej w chorobie.
"ale to mnie przerasta i wiecznie jestem nie w humorze."
Bo jesteś cipa, nie mężczyzna. Niezależnie, czy to paraliż, czy choroba psychiczna - Twoja matka nic na to nie może. Tak trudno to zrozumieć? Zrób sobie lustro - jakby to było, gdybyś to Ty tak się zachowywał. Diamenty przeciwko orzechom, że Twojej matce by nawet powieka nie drgnęła i by za każdym razem z uśmiechem słuchała Twoich żali.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
To, że ma nerwice natręctwa to oczywiście była ironia, ona raczej ma taki typ charakteru, że jest wszędobylska, wszystko musi wiedzieć, wszystko musi widzieć itd. Myślę, że ja mam dobre nastawienie, bo nie jeden cycek chciałby, żeby mu matka wysprzątała burdel w pokoju i by to wykorzystywali, a ja właśnie wolę być ze wszystkim samodzielny, nie chcę po prostu, żeby rzeczy z którymi sobie sam jakoś poradzę wykonywała za mnie matka, może też trochę przesadziłem i rzeczywiście trochę niewdzięczności z mojej strony jest, ale nie mogę też całej winy brać na siebie ...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Skoro wiesz, że matka jest chora, to powinieneś być dla niej jeszcze bardziej wyrozumiały. To raz.
Co do wyprowadzki - nie chcesz, znajdziesz powód, chcesz, znajdziesz sposób. To dwa.
A trzy - jak mówisz o swojej matce, to chociaż mięsem nie rzucaj. Rodziła Cię w bólach, łożyła na twe utrzymanie, wychowywała, a po latach się okazuje, że ma w chacie niewdzięcznika, który nie pomoże jej w chorobie.
"ale to mnie przerasta i wiecznie jestem nie w humorze."
Bo jesteś cipa, nie mężczyzna. Niezależnie, czy to paraliż, czy choroba psychiczna - Twoja matka nic na to nie może. Tak trudno to zrozumieć? Zrób sobie lustro - jakby to było, gdybyś to Ty tak się zachowywał. Diamenty przeciwko orzechom, że Twojej matce by nawet powieka nie drgnęła i by za każdym razem z uśmiechem słuchała Twoich żali.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
To, że ma nerwice natręctwa to oczywiście była ironia, ona raczej ma taki typ charakteru, że jest wszędobylska, wszystko musi wiedzieć, wszystko musi widzieć itd. Myślę, że ja mam dobre nastawienie, bo nie jeden cycek chciałby, żeby mu matka wysprzątała burdel w pokoju i by to wykorzystywali, a ja właśnie wolę być ze wszystkim samodzielny, nie chcę po prostu, żeby rzeczy z którymi sobie sam jakoś poradzę wykonywała za mnie matka, może też trochę przesadziłem i rzeczywiście trochę niewdzięczności z mojej strony jest, ale nie mogę też całej winy brać na siebie ...
Dobra wyluzujcie panowie:)
Dam Ci do myślenia
O rurki poszło Drogi TYAB-ie
Jak jeszcze raz zobacze ze ktos komus pyskuje nie w temacie to wypierdalam bez ostrzezenia.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...