Dzień jest kompletne przestawiony. W lato wychodzisz do pracy gdy jest jasno, wychodzisz jak już świta. Bywa, że przez tydzień lub dłużej nie widać nocy.
Za to w zimę odwrotnie, przez kilka dni możesz nie widzieć światła słonecznego.
Trudno z takim trybem życia wiązać się z kobietą na dłużej. Trzeba też uważać z piciem w czasie pracy, szczególnie na początku, bo później to już tak nie kusi.
A co do kursów to w 100% zgadzam się z kolegą ze Śląska.
Jeden przepracowany weekend z kimś kto ma na Ciebie oko i umiesz dużo więcej w "praktyce" niż po kursach.
Śpiewanie. Jestem samoukiem, więc też nie mam idealnego warsztatu gdzie wiem że jak cofnę język to tam mi się zrobi *jakaś specjalistyczna nazwa*, ale w sumie nie idzie mi źle.
A oprócz tego to też co się z głosem ciągnie.
Lubię mówić i słuchać, lubię słuchać głosów i swoim głosem manipulować.
To w sumie może dziwne, ale jestem jakimś takim słuchowcem i już.
A z takich drugorzędnych to również gitara, filmy, książki, fantastyka psychologia. Takie tam pierdoły. Chociaż mała pasja chyba podchodzi pod zainteresowanie, więc nie wiem czy się liczy.
“I don’t just say shit. I mean, I do talk a lot of shit, but I generally mean what I say and I say what I mean.
Muzyka metalowa (na gitarce gram), szeroko pojęta filozofia, magia, zjawiska paranormalne, religie, psychologia, samorozwój...
Oraz programowanie i hacking.
Ogólnie pojęte lotnictwo i kosmonautyka. Miałem iść na studia związane bardzo ściśle z tym (nawet się tak kierunek nazywa), ale brakło punktów i poszedłem na inny wydział tej samej uczelni :)Coraz bardziej zaczynam się zastanawiać nad spottingiem, często podziwiam fotki samolotów wrzucane przez spotterów, więc może i ja bym coś znalazł w tym dla siebie
Interesuję się także dogłębnie tematem zapachów. Temat dość szeroki, można sporo się nauczyć od osoby która siedzi w tym głębiej a także jest to temat dość ciekawy do rozmów z kobietami, bo każda kobieta lubi ładnie wyglądać i pachnieć. Jest okazja do ciekawej rozmowy
Dość mocno interesuję mnie F1. Śledzę ten temat już gdzieś od 10 lat, czytam, oglądam i analizuję.
Ogólnie pojęta technika,jakiś sporcik okazcjonalnie, muzyka ( brzmienia lat 70, 80 i trochę 90), wtedy była najlepsza muzyka. Teraz jakieś 'nie wiadomo co' , które wydają sezonowe gwiazdki, po wcześniejszym pokazywaniu gołych cycków w TV a zarazem reklamowaniu swojej tępoty.
Mnie interesuje wojsko, od małego podziwiałem żołnierzy którzy walczyli za ojczyznę.
Gdy miałem 10-11 lat zapisałem się na Karate, jak większość osób w moim wieku zacząłem ćwiczyć z powodu Dragon Ball'a Chciałem być tak szybki, tak silny i tak wytrzymały jak Son Goku. W 3 gimnazjum przestałem chodzić na Karate, z powodu iż uczęszczały tam dzieci a ja byłem już w wieku młodzieńczym. Zacząłem ćwiczyć na siłowni, lecz to nie było jeszcze to, w 1 klasie liceum zauważyłem plakat "Krav Maga nowy klub w (nazwa miasta), zapisz się już dziś, sekcja startuje (data, nie pamiętam dokładnej daty ). Od razu się zapisałem i ćwiczę do dziś. Aktualnie ćwiczę:
- Na siłowni.
- Eskrime ( filipiński system walki kijem )
- MMA ( czyli Box i BJJ )
- Krav Maga
- I do tego biegam
Moim dodatkowym hobby jest rysowanie, uwielbiałem rysować już za dzieciaka, parę lat temu sprzedawałem moje rysunki ewentualnie ludzie zamawiali u mnie coś co miałem im narysować, aktualnie nie mam czasu na to hobby, za dużo nauki, za dużo treningów, za mało wolnego czasu. Jednak znajduję czasem chwilę gdy mogę usiąść i porysować
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
muzyka (gram na gitarze), poezja, czasem malarstwo - czyli ogólnie sztuka.
filozofia, psychologia, samorozwój...
a ostatnio nawet podróże - jaram się Cejrowskim
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Dzień jest kompletne przestawiony. W lato wychodzisz do pracy gdy jest jasno, wychodzisz jak już świta. Bywa, że przez tydzień lub dłużej nie widać nocy.

Za to w zimę odwrotnie, przez kilka dni możesz nie widzieć światła słonecznego.
Trudno z takim trybem życia wiązać się z kobietą na dłużej. Trzeba też uważać z piciem w czasie pracy, szczególnie na początku, bo później to już tak nie kusi.
A co do kursów to w 100% zgadzam się z kolegą ze Śląska.
Jeden przepracowany weekend z kimś kto ma na Ciebie oko i umiesz dużo więcej w "praktyce" niż po kursach.
Śpiewanie. Jestem samoukiem, więc też nie mam idealnego warsztatu gdzie wiem że jak cofnę język to tam mi się zrobi *jakaś specjalistyczna nazwa*, ale w sumie nie idzie mi źle.
A oprócz tego to też co się z głosem ciągnie.
Lubię mówić i słuchać, lubię słuchać głosów i swoim głosem manipulować.
To w sumie może dziwne, ale jestem jakimś takim słuchowcem i już.
A z takich drugorzędnych to również gitara, filmy, książki, fantastyka psychologia. Takie tam pierdoły. Chociaż mała pasja chyba podchodzi pod zainteresowanie, więc nie wiem czy się liczy.
“I don’t just say shit. I mean, I do talk a lot of shit, but I generally mean what I say and I say what I mean.
Muzyka metalowa (na gitarce gram), szeroko pojęta filozofia, magia, zjawiska paranormalne, religie, psychologia, samorozwój...
Oraz programowanie i hacking.
Ogólnie pojęte lotnictwo i kosmonautyka. Miałem iść na studia związane bardzo ściśle z tym (nawet się tak kierunek nazywa), ale brakło punktów i poszedłem na inny wydział tej samej uczelni :)Coraz bardziej zaczynam się zastanawiać nad spottingiem, często podziwiam fotki samolotów wrzucane przez spotterów, więc może i ja bym coś znalazł w tym dla siebie
Interesuję się także dogłębnie tematem zapachów. Temat dość szeroki, można sporo się nauczyć od osoby która siedzi w tym głębiej a także jest to temat dość ciekawy do rozmów z kobietami, bo każda kobieta lubi ładnie wyglądać i pachnieć. Jest okazja do ciekawej rozmowy
Dość mocno interesuję mnie F1. Śledzę ten temat już gdzieś od 10 lat, czytam, oglądam i analizuję.
Ogólnie pojęta technika,jakiś sporcik okazcjonalnie, muzyka ( brzmienia lat 70, 80 i trochę 90), wtedy była najlepsza muzyka. Teraz jakieś 'nie wiadomo co' , które wydają sezonowe gwiazdki, po wcześniejszym pokazywaniu gołych cycków w TV a zarazem reklamowaniu swojej tępoty.
Mnie interesuje wojsko, od małego podziwiałem żołnierzy którzy walczyli za ojczyznę.
Gdy miałem 10-11 lat zapisałem się na Karate, jak większość osób w moim wieku zacząłem ćwiczyć z powodu Dragon Ball'a
Chciałem być tak szybki, tak silny i tak wytrzymały jak Son Goku. W 3 gimnazjum przestałem chodzić na Karate, z powodu iż uczęszczały tam dzieci a ja byłem już w wieku młodzieńczym. Zacząłem ćwiczyć na siłowni, lecz to nie było jeszcze to, w 1 klasie liceum zauważyłem plakat "Krav Maga nowy klub w (nazwa miasta), zapisz się już dziś, sekcja startuje (data, nie pamiętam dokładnej daty
). Od razu się zapisałem i ćwiczę do dziś. Aktualnie ćwiczę:
- Na siłowni.
- Eskrime ( filipiński system walki kijem )
- MMA ( czyli Box i BJJ )
- Krav Maga
- I do tego biegam
Moim dodatkowym hobby jest rysowanie, uwielbiałem rysować już za dzieciaka, parę lat temu sprzedawałem moje rysunki ewentualnie ludzie zamawiali u mnie coś co miałem im narysować, aktualnie nie mam czasu na to hobby, za dużo nauki, za dużo treningów, za mało wolnego czasu. Jednak znajduję czasem chwilę gdy mogę usiąść i porysować
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
muzyka (gram na gitarze), poezja, czasem malarstwo - czyli ogólnie sztuka.
filozofia, psychologia, samorozwój...
a ostatnio nawet podróże - jaram się Cejrowskim