Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak ją namówić na wyjazd pod namiot?

9 posts / 0 new
Ostatni
Żbik
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 61
Jak ją namówić na wyjazd pod namiot?

Witam panowie. Sprawa wygląda tak, że jakieś 3 dni temu na imprezie poznałem fajną dziewczynę, było kc, pocałunek. Coś tam napomniałem o tych namiontach i wstępnie się zgodziła. Teraz emocje opadły i wiem, że będzie pisać że się boi, że za krótko się znamy. Rozumiem że może się bać, ale ja nie mam złych zamiarów. Mieliście już takie sytuację?

Pomogłem? Odwdzięcz się* *komukolwiek

rydzykant
Portret użytkownika rydzykant
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krk

Dołączył: 2012-06-26
Punkty pomocy: 529

na tak wstępnym etamie znajomości dziewczynę trzeba rozgrzać a nie mówić o seksie. propozycja namiotu(pewnie wspólnego) brzmi dla niej "zrobimy to, zrobimy to niejeden raz, bo okazję trzeba wykorzystać, a Ty nawet łazienki nie będziesz miała" dla dziewczyn, to dużo większy problem. nam taka przygoda z ograniczonym dostępem do dóbr cywilizacyjnych może się podobać, laską nie. wg mnie nie ma co naciskać, może przełoż to, a uda Ci się jeszcze pod namioty wyskoczyć w te wakacje, jak już seks będzie na porządku dziennym(chyba, że nie masz innego pomysłu jak go zainicjować-to bardzo słabo) lub postaraj się doprowadzić do seksu przed wyjazdem i może ją ostwoisz i zachęcisz. mimo tego, jeśli jest trochę księżniczką, to ciężko będzie na namioty namówić.

rydzykant

Fiveforten
Portret użytkownika Fiveforten
Nieobecny
Wiek: 13
Miejscowość: Karków

Dołączył: 2012-12-08
Punkty pomocy: 28

Poznałeś 3 dni temu i już jej mówisz o wyjeździe pod namiot? Litości....
Musisz się jeszcze postarać i gdy będzie się dobrze z tobą czuła to pojedzie.

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Umów się z nią na conajmniej jedno spotkanie (przepełnione emocjami!) Narazie to szybko z tymi namiotami, to fakt.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Raz że ciebie nie zna praktycznie, a dwa może być prozaiczna przyczyna, że rodzice jej nie puszczą, przecież jak ma 18-19 to i tak może być ... tym bardziej u dziewczyn, które są bardziej pilnowane Wink

they hate us cause they ain't us

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Żbik, wiesz... po 3 dniach znajomości to sam bym się zdziwił, gdyby już mi ktoś proponował namiot... Trochę za wcześnie, zapytaj ją po może miesiącu znajomości.

Chociaż... " Do odważnych świat należy".

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

kjet
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 346

LOL, dobry schemat: poznaj dziewczynę na imprezie -> odczekaj 3 dni -> zadzwoń i umów się NA WYJAZD POD NAMIOT, coś mi tu nie pasuje..

A tak na serio, moim zdaniem przesadzasz trochę, pojedź bez niej, ze znajomymi i baw się dobrze, przynajmniej trochę odpoczniesz od niej i ochłoniesz.

Chyba, że naprawdę chcesz ją zaprosić to nie gadaj głupot typu "Wiem, że będzie się migać" tylko zadzwoń i się zapytaj bo wkręcasz sobie coś co nie jest faktem, pzdr.

GlodnyGogus
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-05-13
Punkty pomocy: 11

On chyba liczy na radę "Zahipnotyzuj ją, jak ci uwodziciele z Tybetu." i najlepiej z linkiem do youtuba. Mam pewien ryzykowny pomysl, który pozwoli ci zabrać ją pod namiot. Umów się z nią na koktajl, wsyp jej pigule gwałtu i wywiez w worku. Bo chyba nie ma innej możliwości ze nawet bez żadnego spotkania z tobą tam pojedzie. Zejdz na ziemię.