Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Frustracja, arogancja dziewczyny.

33 posts / 0 new
Ostatni
Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 504

Siema
Heh Ty jestest 4 lata a ja prawie 10.
Mieszkam razem od 5lta.
Najlepsze że jak nie miałem czasu bo robił biznes to było pięknie:)
Ale jak teraz mam dużo czasu na wszystko to się zjebało.

Ogólnie dowiedziałem się po drodze że gadała z chłopakiem przez telefon i SMS, był tak słodko zapisany...
Następnie spotkała się z kimś 2 razy i pisali do siebie słodkie słówka. A jak wracala to była taka miła jak nigdy.

Wyjebalem ja z chaty za to ale miłość jest ślepa...
Pozwoliłem wrócić po prawie 2, miesiącach. Starała się przez cały czas i pokazywała że jej zależy itp.

Ale ostatnio tak jak u Ciebie nie ma szacunku, ja jestem osobą która nie ulega emocją w kłótni i zawsze wszystko kontroluje. Ale ostatnio rzucała we mnie różnymi rzeczami, było śmiesznie ale powiedziała tak jak u Ciebie za dużo.

Teraz mieszka ze mną ale nie mogę tego przetrawic i wsumie jest ze mną a jednocześnie nie.
Powiedziałem jej że to koniec i ma czas się wynieść.
Niby ja kocham ale nie bardzo to dalej widzę i nie chce takiego związku. Ale to jednak 10lat...

Więc nie jesteś sam w takiej sytuacji... Moja jest bardziej popierdolona

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 451

A wiesz dlaczego nie ma szacunku? Bo nie byłeś konsekwentny w swoich słowach. Jeśli mówisz A to się tego A trzymasz. Widzisz pozwoliłeś jej wrócic po tym co zrobiła. Tak postępując dajesz niejako kobiecie zezwolenie na takie traktowanie. Ona traci szacunek do faceta. I kolejny raz odjebac numer będzie dużo łatwiej. Podświadomie ona odbiera to za słabość. I to sie raczej nie zmieni. Albo jest uczucie, szacunek albo go nie ma. Tak często kończą się powroty do byłych. Na początku jest niby ok bo panna się pilnuje ale wcześniej czy później zaczyna się to samo gówno. Bo ja gdzieś w środku to kłuje. Ze facet zmiekł i wybaczył. Stracony szacunek ciężko odbudować. Jak pokażesz jej ze jesteś słaby i pozwolisz się chujowo traktować wybaczajac jej takie akcje to ona o tym będzie pamiętać. I będzie sobie na to pozwalac wiedząc że i tak jej wybaczysz.

To jest podobnie jak z pracą. Praca przestała ci odpowiadać, zaczęła cię męczyć i denerwować. Zaczynasz się w niej opuszczać. Ale dalej do niej chodzisz bo musisz zapewnić sobie byt. Robisz to z przymusu. Ale z drugiej strony masz ofertę nowej pracy. Tylko nie masz pewności że się ułoży i będzie lepsza od aktualnej. Jeśli miałbyś pewność w 100% to z aktualnej zwolniłbyś się z dnia na dzień. Nie wiesz co robić bo nowa oferta kusi. W końcu decydujesz się zaryzykować i odchodzisz. Jesteś zadowolony w końcu coś nowego, świeżego. Ale po czasie okazuje się że nie jest tak kolorowo. Miała być przyjemna i prosta i dobrze płatna, a jest odwrotnie i szef ma problem z wypłatą wynagrodzenia. Do tego pieniądze okazują się być inne niż powinny i zdajesz sobie sprawę że poprzedni pracodawca jednak miał więcej do zaoferowania. Przestałeś go lubię i szanować za różne akcje ale przynajmniej miałeś jaki profit w postaci kasy. Miałeś ta prace pewną. W końcu postanawiasz wrócić. Ale tylko z powodu lepszych warunków. Bo dalej jesteś nią zmęczony, już Ci się przejadła,tyle że ja dobrze znasz i Cię niczym nie zaskoczy. Odejdziesz jak znów dostaniesz lepsza ofertę. Tylko uważniej zbadasz temat nim podejmiesz decyzję.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.