Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwne zachowanie mojej dziewczyny

17 posts / 0 new
Ostatni
Sauroon
Portret użytkownika Sauroon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białogard

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 2
Dziwne zachowanie mojej dziewczyny

Witam jestem na forum od dawna jako gość .

Jestem w związku ponad 2 lata i od jakiegoś czasu moja dziewczyna zaczyna sie zachowywać przy znajomych jak by mnie nie bylo . Nawet na mnie nie spojrzy a jak coś mowie to udaje jakby tego nie słyszala.. Bardzo mnie to dziwi bo zawsze bylo dobrze , podstawy znam Smile . Jak myslicie zwykla Gierka z jej strony ? Jak mam postąpić waszym zdaniem ?

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

No ok, ale napisz coś więcej. Jak zachowuje się jeśli jesteście sami. Lub gdy np idziecie razem przez miasto. Rozwiń coś na ten temat bo cięzko powiedzieć.

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Snooty
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 25

jakieś kobiece dni? ^^ no ja bym stosował zasadę oko za oko i zastosowałbym chłodzenie

"Kto nie ryzykuje ten wali konia" Laughing out loud

Sauroon
Portret użytkownika Sauroon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białogard

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 2

Jak jesteśmy sami jest bardzo dobrze Smile . Gadamy o wszystkim , smiejemy sie .. ale problem zaczyna sie gdy dojdą znajomi , wtedy ja znikam . Jak idziemy sami przez miasto tez jest dobrze ale dlaczego przy znajomych tak zaczęła robić ? Denerwuje mnie to powoli bo czuje się jakbym gadał do ściany

Myślałem właśnie o Lustrze Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

rozumiem, ze zapytaleś ją o to... I co Ci odpowiedziała?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Sauroon
Portret użytkownika Sauroon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białogard

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 2

Jej zdaniem : wszystko jest okej i mi się to wydaje ze ona tak robi ...

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

najgorsze co możesz zrobić w takim przypadku to pokazać że się tym przejmujesz, woda na młyn ...

they hate us cause they ain't us

Sauroon
Portret użytkownika Sauroon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białogard

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 2

Spokojnie tak zle nie było .. Na pożegnanie przypomniała sobie o mnie i chciała mnie pocałować lecz odwróciłem głowę pocałowała w polik , była zdziwiona i tak skończyło się spotkanie

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

No to wal lustro i nie daj po sobie poznać, że robisz to na siłe i ze rusza Cię jej olewka. Założe sie że po niedługim czasie role się odwrócą i sama zacznie Cie pytać o to co Ty nas tutaj Laughing out loud Emocje na wodzy, rozum- ON! :

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Sauroon
Portret użytkownika Sauroon
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białogard

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 2

Okej też tak myślałem Dzięki za pomoc Laughing out loud

008
Portret użytkownika 008
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Dolny Śląsk

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 583

Też kiedyś taką miałem. Przypierdol lustro Smile

90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW

008
Portret użytkownika 008
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Dolny Śląsk

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 583

Trochę muszę Ci przyznać racji, Frajerze ... Wink

Ale niestety siłą nic tu nie zdziałasz, nie przypominam sobie, żeby w moim życiu poważna, konkretna rozmowa z laską o jej nikczemnym zachowaniu przyniosła jakikolwiek efekt.

Jeśli powiesz mała, źle się czuję przez to, co robisz - ona widzi że ma nad Tobą władze. Jeśli natomiast przyjebiesz jej tym samym - widzi, jak się czujesz, i - jeśli jej zależy - oszczędzi Ci tego, choćby z czysto egoistycznych pobudek.

Pojebane to jest, ave Gracjan że jest ten portal...

90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW

Spidi
Portret użytkownika Spidi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 32

Panowie lustro nie jest do końca rozwiązaniem. Takie zabawy to raczej nie powinny się odbywać w poważnym związku, a za taki uważam 2 letni. Wychodzę z założenia, że każdy ma w głowię trochę oleju. Warto porozmawiać ze swoją partnerka i przedstawić problem jaki mamy. Warto wspomnieć, że to że ona tak nie uważa nie oznacza, że tak jest. Posiadamy różne oczekiwania i będąc w związku chcemy, aby były spełniane. Są zachowania, które dla jednych są ok, a dla drugiej połówki już nie. Chodzi o to, aby będąc w związku informować siebie o takich momentach. Nie jesteśmy zawsze w stanie odczytywać oczekiwania drugiej osoby, warto się informować.

Skoro panna uważa, że wydaje Ci się to powinieneś powiedzieć, że co ma Ci się wydawać, skoro czujesz się jak czujesz. Bez powodu takie myśli się nie pojawiają. Inną kwestią może jest to, że będąc w towarzystwie granica między związkiem a znajomymi się zaciera przez co jest bardziej otwarta na znajomych, a nie na Ciebie. Może dla niej nie jest to coś złego, bo w końcu poświęca całą uwagę na Ciebie, gdy jesteście razem, a gdy są znajomi to chce też z nimi utrzymywać kontakt, niestety kosztem Twoim. Skoro ona rozmawia z innymi, to Ty również możesz przecież rozmawiać.

Jednak jeśli chcesz to zmienić to porozmawiaj o tym co wspominałem wcześniej. Powiedz dokładnie jak się czujesz, a jak byś się chciał czuć. Co Ci przeszkadza, co chciałbyś zmienić, na co chciałbyś zmienić oraz to, że jest to dla Ciebie ważne.

Informowanie siebie czego oczekujemy jest bardzo ważne
Jak chcesz się czegoś jeszcze dowiedzieć nt. związku lub o coś innego zapytać to pisz na priv. Smile

Pozdrawiam serdecznie.

008
Portret użytkownika 008
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Dolny Śląsk

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 583

Wątpię, żeby laska, która ma choć trochę oleju w głowie, nie kumała, że olewając swojego chłopaka przy znajomych - rani go. To nie jest kwestia, którą trzeba komunikować - rozumiałbym np. ja chcę dwójkę dzieci, a Ty jedno; ja chcę jechać nad morze, ona w góry - o takich rzeczach się rozmawia.

Jakoś dziwnym trafem, jeśli laska jest totalnie zakochana i zaangażowana, to potrafi się domyślić i z własnej, nieprzymuszonej woli, stara się być miła, robi śniadanie, nie odpowiada na oczko puszczone przez innego gościa itd. Dopiero, gdy przestaje jej zależeć, to nagle musicie robić jakieś zjebane kompromisy, nagle chce być do pewnego stopnia wyzwolona, niezależna itd. - nie lubię tego.

Gdybym był w pubie z ziomkami i przysiadłaby się Angelina Jolie (sprzed mastektomii xD ) to myślę żebym się ogarnął, żeby do niej zarywać, zamiast mieć wyjebane, gadać z kumplami i najlepiej głośno bekać. Nie musiałaby mi tego komunikować, tak coś czuję.

90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW

Spidi
Portret użytkownika Spidi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-08-15
Punkty pomocy: 32

Wiesz tak naprawdę tak jak Ja tak i Ty możemy mieć rację. Jedna z moich ostatnich obserwacji wynika, że coś co dla pierwszej osoby jest oczywiste dla drugiej nie musi. Mam tutaj klasyczny przykład "potrzebuje więcej czułości", a druga osoba mówi, że przecież daje jej bardzo dużo. Tutaj może być podobnie. Jedna osoba uważa, że poświęca drugiej osobie odpowiednią ilość czasu, a dla drugiej jest to mało. Proces komunikacji jak i poczucia spełnienia oczekiwań jest jednak o wiele bardziej złożony i występują również inne czynniki, które powodują, że osoba nie czuje się w pełni "zaspokojona".

Sam będąc w związku występują błahe sytuacje, które na zdrowy rozum są bezsensowne do poruszania, ale samo zwrócenie uwagi nie powoduje, że będzie gorzej, a właśnie lepiej. Tutaj trzeba mieć na uwadze, że obydwoje jesteśmy ukierunkowaniu na ciągłe budowanie związku i poprawianie nawet małych rzecz. Zdajemy sobie sprawę, że czasem potrzebujemy czegoś od drugiej osoby więcej, a nie zawsze jesteśmy w stanie domyśleć się.

Tak masz racje, występują osoby, które starają się na każdym kroku pokazywać jacy są szczęśliwi, ale jak we wszystkim czasami się odpuszcza. Nie jesteśmy robotami, czasami posiadamy różnego rodzaju myśli związane ze związki, jego przyszłości itd. Jednak na dłuższą metę chcąc nie chcąc zaangażowanie zmniejsza się. Wszystko jest sinusoidą i warto o tym pamiętać.

Tak naprawdę osoba wyzwolona nie jest niczym złym. Sam ostatnio poprosiłem swoją partnerkę, abyśmy byli bardziej otwarci na inne osoby. Ufam jej i mogę ze skrupułów pozwolić jej skupić się na drugiej osobie, ale z drugiej strony dobrze wie, że kiedy poproszę ją o więcej uwagi to ona mi ją poświęci. Z jednej strony jesteśmy dla siebie kimś ważnym, ale z drugiej nie musimy być cały czas na siebie ukierunkowani, bo też potrzebujemy od siebie odpocząć. Naturalny proces. Nie można być cały czas na coś ukierunkowanym. To jest męczące dla jednej osoby jak i dla drugiej.

Trochę dużo napisałem, więc czas najwyższy kończyć.
Pozdrawiam i powodzenia, bo widzę, że będą z Ciebie ludzie. Wink

Jaskier
Portret użytkownika Jaskier
Nieobecny
Wiek: ...
Miejscowość: Dolina Kwiatów, albo jakiś inny śmietnik

Dołączył: 2011-04-10
Punkty pomocy: 376

Czyli ganianie króliczka czas zacząć...