Nie zainteresowałem jej tyle, aby chciała mnie lepiej poznać. Może tak inaczej to lepiej brzmi.
Co do reszty to nie do końca. Kobiety myślą emocjami. Nie zawsze jest tak, że wybierają kogoś a nie żałują decyzji. Mam pewną kumpelę, co kiedyś z nią kręciłem i wybrała innego. Dzisiaj jest mężatką ale z innym. Urwał się nam kontakt. Niedawno ją spotkałem jak była u rodziny i powiedziała mi, że żałowała swojej decyzji ale było za późno, bo ja byłem w szczęśliwym związku.
Faceci też czasami mają problem. Ostatnio kręciłem z kilkoma i wybrałem sobie z nich dwie. A potem chciałem związku więc wybrałem jedną, wg mnie najlepszy wybór. Niestety, okazało się to błędem. Tamta druga znalazła sobie innego i teraz mieszka w UK z nim.
Życie to wybory i nie zawsze słuszne. Ale wyciąga się wnioski, zamyka rozdział i zaczyna nowy, kolejny.
Mnie również wydaję się, że te życzenia świadczą o tym, że Ona nie chce zrywać kontaktu. I tak pewnie zerwie, jak napisałeś - znajdzie się inny, lepszy bądź - inny adorator, którym się będzie pocieszać.
Niech się odzywa. Mnie to nie przeszkadza. Ale niech nie liczy, że ja za nią będę biegać Mam na to sposoby, żeby z takiej relacji wyciągnąć coś więcej
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Nie zainteresowałem jej tyle, aby chciała mnie lepiej poznać. Może tak inaczej to lepiej brzmi.
Co do reszty to nie do końca. Kobiety myślą emocjami. Nie zawsze jest tak, że wybierają kogoś a nie żałują decyzji. Mam pewną kumpelę, co kiedyś z nią kręciłem i wybrała innego. Dzisiaj jest mężatką ale z innym. Urwał się nam kontakt. Niedawno ją spotkałem jak była u rodziny i powiedziała mi, że żałowała swojej decyzji ale było za późno, bo ja byłem w szczęśliwym związku.
Faceci też czasami mają problem. Ostatnio kręciłem z kilkoma i wybrałem sobie z nich dwie. A potem chciałem związku więc wybrałem jedną, wg mnie najlepszy wybór. Niestety, okazało się to błędem. Tamta druga znalazła sobie innego i teraz mieszka w UK z nim.
Życie to wybory i nie zawsze słuszne. Ale wyciąga się wnioski, zamyka rozdział i zaczyna nowy, kolejny.
Mnie również wydaję się, że te życzenia świadczą o tym, że Ona nie chce zrywać kontaktu. I tak pewnie zerwie, jak napisałeś - znajdzie się inny, lepszy bądź - inny adorator, którym się będzie pocieszać.
Niech się odzywa. Mnie to nie przeszkadza. Ale niech nie liczy, że ja za nią będę biegać
Mam na to sposoby, żeby z takiej relacji wyciągnąć coś więcej 
Pzdr!