Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Długa rozłąka, jak się zachować?

16 posts / 0 new
Ostatni
Alpha__
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 0
Długa rozłąka, jak się zachować?

Witam panowie,

Potrzebuję rady dotyczącej tego jak mam się zachować po 1,5 miesięcznej rozłące. Sprawa wygląda następująco: Poznałem swoją dziewczynę na studiach, jesteśmy razem ok. 8 miesięcy. Ze względu na to, że mieszkam kilkaset kilometrów od miasta w którym studiuję musieliśmy być daleko od siebie w okresie wakacji. Przez 1,5 miesiąca, właściwie nawet trochę dłużej byłem u niej tylko 1 raz. Teraz obwinia mnie o to i zachowuje się tak jakby ta rozłąka miała wszystko między nami zniszczyć. Wypomniałem jej już że ona też mogła do mnie przyjechać itd.Proszę o radę, jak powinienem się zachować?

Pozdrawiam

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Cieszyć się spotkaniem z ukochaną i korzystać z każdej chwili spędzonej razem Wink.

Alpha__
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 0

Dzięki za odpowiedź SunLight ale nie o to do końca mi chodziło Smile Nie wiem jak mam reagować na jej zachowanie. Ona ma do mnie pretensje i jest zła na mnie choć sama nic nie zrobiła w kierunku naszego spotkania. Powinienem grać skruszonego i przepraszać (nie ukrywam że mi samemu też jest z tym źle) czy też powinienem trzymać się tego że "Ty też nic w tym kierunku nie zrobiłaś"? Jest to ostatnio powodem naszych kłótni i zauważyłem pewną jej niechęć do mnie.

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Porozmawiaj z nią o tym, przygotuj sobie solidne argumenty.
Kłótnia to kłótnia, ma być inteligentna i na poziomie, ale należy dążyć do konsensusu.

Po co się teraz kłócić, co było nie wróci, zamknijcie ten etap i zacznijcie dawać sobie to, co najlepsze Wink

Alpha__
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 0

Wielkie dzięki za odpowiedzi SunLight Smile

marcelo9205
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poland

Dołączył: 2012-08-02
Punkty pomocy: 69

ona chce zrzucic wine na ciebie , za to ze sie nie spotykaliscie, a to raczej lezy po dwóch stronach a nie tylko po twojej

Lunej
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: W

Dołączył: 2009-09-29
Punkty pomocy: 222

Nie usiłuj zrzucać winy ani na nią ani tym bardziej na siebie. Powiedz jej, słuchaj również nie jestem z tego zadowolony, że przez tak długi czas nie mieliśmy okazji się zobaczyć ale sama rozumiesz, że nie było to zależne od nas, jedyne co teraz możemy zrobić to nie dopuścić więcej do takich sytuacji i nadrobić ten czas właśnie teraz gdy już możemy się spotykać kiedy chcemy Wink Więcej nie możesz, zrobić, jej żale i pretensje nic nie zmienią bo to po prostu się stało, czas przeszły, wina jest niczyja i trzeba zająć się tym co jest teraz nie co było.

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

może to być wymówka, żeby się wykręcić z klimatu z tobą, bo poznała kogoś innego. Sam tak miałem po dłuższym rozstaniu. Jak wróciłem, uszłyszałem stek bzdur i potem jak kamień w wodę przepadła. Z perspektywy czasu, widzę, że ona tego chciała. poza tym koleżko chyba trochę bardziej się wkręciłeś od niej Smile

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

O ile poruszy temat na spotkaniu, to spróbuj pogadać. Jeżeli będzie bojowo nastawiona i ni chuja nie obejdzie się bez walki, to zjeb ją od góry do dołu, że co ona sobie myśli skoro sama dupy nie ruszy z domu, a do Ciebie pretensje ma...
Oczywiście wyjdziesz na nieczułego chama Smile

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

proste pytanie jej zdaj " a co TY ZROBIŁAŚ abyśmy widzieli się częściej". Bo chyba mało, skoro widzieliście się tylko raz i to Ty przemierzałeś kilometry. Skoro studiujecie to jesteście już pełnoletnimi ludzmi i nikt was nie trzyma w domu pod kluczem za karę. A może jej pasowało że byliście z daleka od siebie i po prostu stwierdziła, że może bez Ciebie spokojnie życ i chce się rozstać. Wiesz jak się kogoś długo nie widzi i nie dąży do spotkań to może ona uświadomiła sobie, że wcale nie potrzebuje codziennie z Tobą bytować. Co poradzisz..

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Alpha__
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 0

Dzięki Panowie, widzę że mam tu do czynienia z fachowcami Tongue
Niestety ostatnio usłyszałem że teraz ona nie chce mnie widzieć i nie potrafi powiedzieć dlaczego. Na pytanie czy mnie kocha odpowiada: tak, a na pytanie czy chce się ze mną rozstać odpowiada, że nie wie. Co to znaczy?
Od razu proszę o wybaczenie Panowie, pewnie popełniłem już błędy pytając o to. Czuję się niepewnie prosząc bardziej doświadczonych o radę Smile

Alpha__
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 0

Dodam jeszcze że zmiany nastroju u niej nastąpiły "z dnia na dzień". Wcześniej nic na to nie wskazywało Smile

Alpha__
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 0

Ponawiam prośbę o odpowiedź Smile

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

"Na pytanie czy mnie kocha odpowiada: tak, a na pytanie czy chce się ze mną rozstać odpowiada, że nie wie. Co to znaczy?"

Że trzeba spier... z tonącego stataku. No chyba, że jesteś kapitanem, który pogina na dno razem ze swoim okrętem.
Na moje, to panna za nos Cie wodzi i szykuje grunt pod rozstanie.
Ewentualnie jest opcja, że jak ją dobrze zbałamucisz po tym 1,5 miesiąca rozłąki, to jej fochy i wątpliwości przejdą jak ręką odjął... Jakby nie patrzeć, to coś grubo u Was nie hula, skoro po takim czasie niewidzenia się ona nie chce się spotkać. Chyba, że zgrywa taką, żebyś trochę pozapierdalał wokół niej...
Nie pytaj panny o takie rzeczy: czy Cie kocha (przynajmniej nie podczas kryzysu), czy chce się z Tobą rozstać itp., bo jak sam widzisz - nijak to się ma do jej poczynań. "Kocham, ale nie chcę Cie widzieć" - dobre... Poza tym, to Ty masz wiedzieć czy chcesz być z laską, a nie zostawiać jej podjęcie decyzji.
Przemyśl sobie sprawę i zrób coś z tym, bo za moment obudzisz się z ręką w nocniku.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

matt1990
Portret użytkownika matt1990
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2012-06-22
Punkty pomocy: 71

z tymi babami to wieczne problemy:)