Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy jestem zepsuty czy to poprostu standart.

13 posts / 0 new
Ostatni
dzidektnacerz
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 1
Czy jestem zepsuty czy to poprostu standart.

Witam Panow. Ostatnimi czasy mam pewien problem. Zauwzylem ze podoba mi sie pierwszy etap poznawania sie z nowym targetem. Odczuwam jakies tam pozytywne emocje. Mowie o etapie kiedy ja zdobywam a ona jeszcze troche sie broni i nie mam pewnosci czy mnie lubi. Jednak jak tylko dziewczyna uzewnetrznia mi sie. duzo do mnie pisze oraz mam ta pewnosc ze trzymam ja w garscie. W tedy nagle trace zainteresowanie. Obawiam sie ze jara mnie tylko chec zdobywania. A jak chce znalesc ta jedyna i sie w koncu zwiazac. Czy rowniez tracicie zapal jak laska jest juz ogarnieta przez was ?
Sorka ze bez poslkich znakow.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Jestes Don Juan

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

peerzetraca
Portret użytkownika peerzetraca
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Zachód

Dołączył: 2012-03-06
Punkty pomocy: 292

od 2013 na forum... 42 wpisy... 0 punktow pomocy... no niezle osiagniecie Smile

Krysadio
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2017-01-14
Punkty pomocy: 96

Mam dosłownie ten sam problem. Zdarza mi się, że po pierwszym spotkaniu czuję, że mam dziewczynę w garści. Nie czuję stresu i adrenaliny już na każdym trzecim.

Mam chyba to o czym mówi Kensei, natomiast z zaufaniem nie mam problemu.

Co do ortografii to nie krytykuję, bo każdemu się zdarzają częściej lub rzadziej, oraz sam temat jest ciekawy.

Owski
Portret użytkownika Owski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2018-08-24
Punkty pomocy: 138

zacznij wkoncu seks uprawiac, a nie pisac o bzdetach

Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva Wink

dzidektnacerz
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 1

Ehh.. widzę że nic się zmieniło na forum od 8 lat. Jestem tu raz na ruski rok ale klimat pozostaje ten sam. Napinacze i cwaniactwo czepiające się o rzeczy mało istotne, nie związane z tematem. Szydzące z tych mało doświadczonych zupełnie jakby byli małymi ludzikami chcące odbudować swoje zszargane ego.
Nie przywiązuje uwagę na ortografię gdy piszę na szybciora na kolanie. Nie inwestuję w swoje konto punktami jak jakąś postać z gier rpg Smile
Ba.. nawet nie chce mi się poprawiać literówki w swoim nicku Laughing out loud
Naprawdę byłem ciekaw czy ktoś tu ma taki problem. z reguły dział to w drugą stronę. Chłopcy za bardzo się wczuwają a później laska daje nogę. U mnie jest odwrotnie. Nie potrafię się wczuć w relacje.
Ok to może tyle, dziękuję tym którzy potrafili meretorycznie nawiązać do tematu. A trolla radzę poluzować gumkę i udzielać się wtedy kiedy mają coś ciekawego do powiedzenia. O ile stać ich na jakakolwiek dyskusje Smile

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

Właśnie sam sobie odpowiedziałeś: nie potrafisz się wczuć w relację. U mnie też tak kiedyś było w pewnych okresach życia. Ale średniej Ci nie wyciągnę, żeby powiedzieć, dlaczego tak jest. Przyczyn może być wiele.

Przede wszystkim... dziewczyny nieodpowiednie. Może jeszcze nie spotkałeś "tej" odpowiedniej.

Oczywiście może to być też jakiś Twój lęk przed otworzeniem się, prawdziwą bliskością, zaangażowaniem... Bo miłość, to jest, kurcze, takie odsłonięcie przed drugą osobą miękkiego brzuszka. A druga osoba może ten brzuszek utulić, albo w ten brzuszek kopnąć, a nawet wbić w niego nóż i rozdziabać.

No i może być też tak, że jeszcze się musisz wyszumieć Wink Naprawdę musisz być w tym związku? Bo popatrz, w sumie co Ci można doradzić? "Przełam się i spróbuj być z dziewczyną, od której masz ochotę uciec"? No bez sensu...

Żyj swoje życie, próbuj, a może spotkasz w którymś momencie dziewczynę, przy której poczujesz coś więcej i "Ci się zmieni". Ja tak to widzę. U mnie tak było. Może u Ciebie też to zadziała? Ale ciekawią mnie inne opinie Smile

dzidektnacerz
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 1

Underground z radami to wiem że ciężko. Mam tak od 4 lat i zdaje sobie sprawę że leży to gdzieś głęboko w psychice i nie łatwo tak uzyskać rozwiązanie zwłaszcza na forum. Intreresowalo mnie bardziej czyjeszcze ktoś tutaj obecnych przeżywa podobne rozterki Smile

Incarnatiom
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-08-27
Punkty pomocy: 51

Dokładnie, nie spotkałeś tego większego wyzwania.
Skoro Ci tak dobrze idzie to celuj w najlepsze panny, statystycznie będzie ciężej, wiec dłużej wyzwanie i bardziej docenisz.
A może trafisz na kobietę, która ma na tyle pewności siebie, ze schematy z podrywaja nie będą działać.
Miałem tak jak Ty, wszedłem nawet w 2 związki no bo taka była kolej rzeczy i tak chciałem sie z kimś związać. Lekcje wyniesione, ale generalnie zmarnowałem im po roku życia.
Inna opcja, może gejem jesteś?