Toż to tylko miesiąc, po prostu zauroczenie, ona nie związała się z Tobą jakoś szczególnie emocjonalnie( tak myślę ) skoro po miesiącu już nie chce z Tobą być. Po takim czasie musisz przyjąć to na klatę po męsku ' z resztą zawsze tak trzeba '.
Bo jak teraz okażesz się lalusiem to będziesz spalony na całej linii w jej oczach.
Pokaż jej się z dobrej strony, daj jej jakieś powody dla których chiała by być z Tobą, bo nawet jeśli wybłagasz żeby była z Tobą z litości to i tak prędzej niż później znów dostaniesz kopa, bez mocnych fundamentów nic dobrego nie zbudujesz.
Nie mam zamiaru o nic prosić, o nic błagać, litość niech idzie wpizdu. Nie chce ze mną być bo wszystko sam spierdoliłem i to rozumiem. Teraz chcę tylko pójść na to spotkanie, zakończyć to jak cywilizowani ludzie, a nie przez kurwa komunikator, i dalej nad sobą pracować.
"Pokaż jej się z dobrej strony, daj jej jakieś powody dla których chiała by być z Tobą, " - ma się pokazywać dobrej strony pannie, która straciła zainteresowanie i szacunek do niego? Dawać powody, dla których chciałaby do niego wrócić? No ja was proszę Takich rad nie udzielamy.
Najlepsze co możesz zrobić to odciąć się zupełnie, zdystansować, usunąć ją z życia, z gg, z komórki i FB ( dla Twojego dobra, bo pewnie będziesz katował się podglądaniem jej profilu 1000 razy.
URYWASZ kontakt. Definitywnie. Zajmujesz się sobą i pracą nad sobą, aby w przyszłości unikać takich akcji. Odpuść sobie spotkanie z nią... Do czego Ci to potrzebne?! Aby po spotkaniu znów przechodzić te samą gehennę over & over & over again?!Zbłaźnić się( ta opcja jest mega prawdopodobna) w jej oczach dając jej jeszcze większą satysfakcję? Dla Twojego dobra - ZANIECHAJ.
Serio, to nie wiem jakie argumenty by do Ciebie przemówiły. Nie jesteś jej nic winny, nic was nie łączy, jak ktoś wcześniej wspomniał - to tylko miesiąc!
Wytatuuj sobie na czole: "Nie idę na żadne spotkanie, usuwam ją z życia, zapominam i pracuję nad sobą bo jeszcze dłuuuuuuuuuuuuuuuga droga przede mną"
Resztki godności zachowaj dla siebie, zamiast oddawać jej na tacy we wtorek...
Usuwanie z FB? Błagam, to jest dopiero żenada. Nie, nie będę katował się odwiedzinami jej profilu, nawet teraz tego nie robię, nie przeglądam naszych starych rozmów ani nic z tych rzeczy - to jest przeszłość, która z każdą chwilą coraz mniej mnie interesuje. Gehenna po spotkaniu? Nie, po naszej ostatniej konferencji na gg pierwszym impulsem, jaki do mnie dotarł było to, że to koniec. Dopiero potem zaczęły rządzić mną emocje i nadzieje, przez które pisałem bzdury na poprzednich stronach. Idę, przyjmuję na klatę, mówię, że rozumiem - odchodzę. Jeżeli ona się waha - związek kończe ja, bo wierzcie lub nie, mam dosyć jej niezdecydowania i teraz nie będę bał się tego powiedzieć.
na początku było jej z tobą dobrze bo byłeś nie dostępny, ale jak ujawniłeś karty to czar minął. I jak już zerwiesz to nie waż się odpisywać na smsy[jak już to krótko] np jak ona spyta co u cbie w smsie to jej nie piszesz xXx a następnie - a co u cbie (ciebie nie obchodzi co tam u niej}?, nie dzwoń, żadnych spotkań
pozdrawiam ludzi z cierpliwością ja się wkurwiłem i śmiałem jak to czytałem (no aż przeklnąłem ;D)
edit
A tak wgl po co ja to pisze on i tak nie zaczai lol
ziomeq nie wiem czy sobie jaja robisz czy serio taki glupi jesteś, ale zacznij myśleć
aha i masz myśleć tak - ona nie wróci - masz być tego 100% pewny! czemu?
a} no bo pewnie nie wroci ;D a ty tylko się będziesz zamęczał - a jak wróci to wróci, a wtedy TY możesz tego nie chcieć i nie będziesz już wtedy dla niej pipą
No i spotykaj się z innymi kobietami, czemu? ;D
a) Łatwiej o niej zapomnisz
b) może w którejś się zakochasz? [wszystko możliwe waćpanie(tak,tak to ta jedyna, a nie myślałeś tak samo o poprzedniej? no właśnie]
c) wzbudzisz jej zazdrość { nie ona nie musi przez to do cbie wrócić, może to mieć nawet w dupie)
d) inne :}
Cały czas czytaj forum żeby w przyszłości W INNYM ZWIĄZKU nie popełnić takich gaf
No i ostatnie co ci poradzę to sposób na tęsknotę - masz sobie organizować cały czas, aby jak najmniej o niej myśleć
1 - wyłaź z kumplami jak najwięcej, [lepiej się nie schlewaj bo patrząc na cbie na trzeźwo się ledwo potrzymujesz żeby do niej nie pobiec, alkohol pomaga tylko na krótką metę]
2 - znajdź jakieś hobby (taniec, gra na gitarze itp)
zajmiesz sobię tym czas i staniesz się bardziej interesujący w oczach kobiet ;]
Ze tak odskocze od tematu guest napisal ze mu Ciebie żal, więc zaraz Cristian musiał podłapać i napisać to samo, boże ludzie, jak macie pisać to samo co piszą inni to sie wogóle sie nie udzielajcie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
bleah... to powiedz teraz, jak oceniasz swoją postawę? I czy lustro nie pękło, gdy w nie patrzyłeś....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No to powiedz stary kiedy wesele? Bleah, i jak to się stało, że ona zmieniła zdanie?
No popatrz, jednak zmieniła zdanie i nie ma jak radość, że dziewczynka, która Cię nie chciała chce Cię znów. No tak, wszystkie Twoje postanowienia i górnolotne wypowiedzi poszły w pi... A wiesz dlaczego. Dlatego, bo Ty nie masz własnego zdania i jesteś sierotą. Pisaliśmy Ci tu by zrobić tak, to Ty tak chciałeś zrobić. Ona Ci powiedziała, że zrobi po swojemu to wręcz super. Bardzo rozsądne, czekać tylko na decyzję kobiety. Pamiętaj jednak, że bądź co bądź, ale to Ty jesteś młodym, ale jednak mężczyzną. Pomyśl co powinno z tego wynikać. No już chłopie ona czuje, że może z Tobą wszystko zrobić. A ja myślę, że małolata jeszcze nieźle Ci w głowie mieszać będzie w najbliższym czasie i to dopiero Twój pierwszy wpis a za jakiś czas doczekamy się następnego z większym "problemem".
W każdym bądź razie powodzenia
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Toż to tylko miesiąc, po prostu zauroczenie, ona nie związała się z Tobą jakoś szczególnie emocjonalnie( tak myślę ) skoro po miesiącu już nie chce z Tobą być. Po takim czasie musisz przyjąć to na klatę po męsku ' z resztą zawsze tak trzeba '.
Bo jak teraz okażesz się lalusiem to będziesz spalony na całej linii w jej oczach.
Pokaż jej się z dobrej strony, daj jej jakieś powody dla których chiała by być z Tobą, bo nawet jeśli wybłagasz żeby była z Tobą z litości to i tak prędzej niż później znów dostaniesz kopa, bez mocnych fundamentów nic dobrego nie zbudujesz.
!!!!!!!!!!!!!!!! do usuniecia !!!!!!!!!!!!!!
Nie mam zamiaru o nic prosić, o nic błagać, litość niech idzie wpizdu. Nie chce ze mną być bo wszystko sam spierdoliłem i to rozumiem. Teraz chcę tylko pójść na to spotkanie, zakończyć to jak cywilizowani ludzie, a nie przez kurwa komunikator, i dalej nad sobą pracować.
"Pokaż jej się z dobrej strony, daj jej jakieś powody dla których chiała by być z Tobą, " - ma się pokazywać dobrej strony pannie, która straciła zainteresowanie i szacunek do niego? Dawać powody, dla których chciałaby do niego wrócić? No ja was proszę
Takich rad nie udzielamy.
Najlepsze co możesz zrobić to odciąć się zupełnie, zdystansować, usunąć ją z życia, z gg, z komórki i FB ( dla Twojego dobra, bo pewnie będziesz katował się podglądaniem jej profilu 1000 razy.
URYWASZ kontakt. Definitywnie. Zajmujesz się sobą i pracą nad sobą, aby w przyszłości unikać takich akcji. Odpuść sobie spotkanie z nią... Do czego Ci to potrzebne?! Aby po spotkaniu znów przechodzić te samą gehennę over & over & over again?!Zbłaźnić się( ta opcja jest mega prawdopodobna) w jej oczach dając jej jeszcze większą satysfakcję? Dla Twojego dobra - ZANIECHAJ.
Serio, to nie wiem jakie argumenty by do Ciebie przemówiły. Nie jesteś jej nic winny, nic was nie łączy, jak ktoś wcześniej wspomniał - to tylko miesiąc!
Wytatuuj sobie na czole: "Nie idę na żadne spotkanie, usuwam ją z życia, zapominam i pracuję nad sobą bo jeszcze dłuuuuuuuuuuuuuuuga droga przede mną"
Resztki godności zachowaj dla siebie, zamiast oddawać jej na tacy we wtorek...
"wyżej dupy nie podskoczysz"
Usuwanie z FB? Błagam, to jest dopiero żenada. Nie, nie będę katował się odwiedzinami jej profilu, nawet teraz tego nie robię, nie przeglądam naszych starych rozmów ani nic z tych rzeczy - to jest przeszłość, która z każdą chwilą coraz mniej mnie interesuje. Gehenna po spotkaniu? Nie, po naszej ostatniej konferencji na gg pierwszym impulsem, jaki do mnie dotarł było to, że to koniec. Dopiero potem zaczęły rządzić mną emocje i nadzieje, przez które pisałem bzdury na poprzednich stronach. Idę, przyjmuję na klatę, mówię, że rozumiem - odchodzę. Jeżeli ona się waha - związek kończe ja, bo wierzcie lub nie, mam dosyć jej niezdecydowania i teraz nie będę bał się tego powiedzieć.
na początku było jej z tobą dobrze bo byłeś nie dostępny, ale jak ujawniłeś karty to czar minął. I jak już zerwiesz to nie waż się odpisywać na smsy[jak już to krótko] np jak ona spyta co u cbie w smsie to jej nie piszesz xXx a następnie - a co u cbie (ciebie nie obchodzi co tam u niej}?, nie dzwoń, żadnych spotkań
pozdrawiam ludzi z cierpliwością ja się wkurwiłem i śmiałem jak to czytałem (no aż przeklnąłem ;D)
edit
A tak wgl po co ja to pisze on i tak nie zaczai lol
ziomeq nie wiem czy sobie jaja robisz czy serio taki glupi jesteś, ale zacznij myśleć
aha i masz myśleć tak - ona nie wróci - masz być tego 100% pewny! czemu?
a} no bo pewnie nie wroci ;D a ty tylko się będziesz zamęczał - a jak wróci to wróci, a wtedy TY możesz tego nie chcieć i nie będziesz już wtedy dla niej pipą
No i spotykaj się z innymi kobietami, czemu? ;D
a) Łatwiej o niej zapomnisz
b) może w którejś się zakochasz? [wszystko możliwe waćpanie(tak,tak to ta jedyna, a nie myślałeś tak samo o poprzedniej? no właśnie]
c) wzbudzisz jej zazdrość { nie ona nie musi przez to do cbie wrócić, może to mieć nawet w dupie)
d) inne :}
Cały czas czytaj forum żeby w przyszłości W INNYM ZWIĄZKU nie popełnić takich gaf
No i ostatnie co ci poradzę to sposób na tęsknotę - masz sobie organizować cały czas, aby jak najmniej o niej myśleć
1 - wyłaź z kumplami jak najwięcej, [lepiej się nie schlewaj bo patrząc na cbie na trzeźwo się ledwo potrzymujesz żeby do niej nie pobiec, alkohol pomaga tylko na krótką metę]
2 - znajdź jakieś hobby (taniec, gra na gitarze itp)
zajmiesz sobię tym czas i staniesz się bardziej interesujący w oczach kobiet ;]
Ze tak odskocze od tematu guest napisal ze mu Ciebie żal, więc zaraz Cristian musiał podłapać i napisać to samo, boże ludzie, jak macie pisać to samo co piszą inni to sie wogóle sie nie udzielajcie
"Strach" to tylko rzeczownik
koniec tematu, NIE rozstaliśmy się.
Hahahahahahhahaha wymiatasz,poważnie.
Zapomniałam,faktycznie to dzisiaj miało być to spotkanie
hahahahahahahahahhahahhha... o ja pier.....


________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
bleah... to powiedz teraz, jak oceniasz swoją postawę? I czy lustro nie pękło, gdy w nie patrzyłeś....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
no wiesz dał jej kapsel i się wzruszyła ;'
No to powiedz stary kiedy wesele?
Bleah, i jak to się stało, że ona zmieniła zdanie?
A wiesz dlaczego. Dlatego, bo Ty nie masz własnego zdania i jesteś sierotą. Pisaliśmy Ci tu by zrobić tak, to Ty tak chciałeś zrobić. Ona Ci powiedziała, że zrobi po swojemu to wręcz super. Bardzo rozsądne, czekać tylko na decyzję kobiety. Pamiętaj jednak, że bądź co bądź, ale to Ty jesteś młodym, ale jednak mężczyzną. Pomyśl co powinno z tego wynikać. No już chłopie ona czuje, że może z Tobą wszystko zrobić. A ja myślę, że małolata jeszcze nieźle Ci w głowie mieszać będzie w najbliższym czasie i to dopiero Twój pierwszy wpis a za jakiś czas doczekamy się następnego z większym "problemem".
No popatrz, jednak zmieniła zdanie i nie ma jak radość, że dziewczynka, która Cię nie chciała chce Cię znów. No tak, wszystkie Twoje postanowienia i górnolotne wypowiedzi poszły w pi...
W każdym bądź razie powodzenia
Wszystko w porządku
"Jesteś skończonym idiotą. "
ha! trafiłem parę wpisów wcześniej!
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”