Jak to? Jak 17-latek może zauroczyć dwie dwudziestki? Ano niestety może, niestety, bo chodziło mi tylko o jedną, ale jakoś tak wyszło, że dwie splażowałem... Pierwsza, Monika, HB7, druga, Daria, B chujwieile. Gdy pierwszy raz zobaczyłem Monikę, no cóż, podobała mi się, ale nie miałem co do niej jakichś planów. Po prostu była.