Na wstępie mojego drugiego wpisu na blogu, chciałbym przeprosić że nie napisałem dalszej części, albo przebiegu ostatniego DG z tymi laskami od których sam wziąłem sobie nr tel. Cóż mogę napisać, zadzwoniłem 2x nie odebrała więc olałem ją i usunąłem nr bo szkoda mi czasu na nią 
A teraz przechodzę do tematu o jakim zamierzałem wam napisać.
NG w klubach.
W niedzielę: