Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chamstwo i jeszcze raz chamstwo z pozytywnym skutkiem..

Portret użytkownika Kudlaty89

Witam.Po napisaniu jednego bloga, naszła mnie chęć żeby spłodzić coś jeszcze.Smile

Postanowiłem podzielić się z wami moją historią, a dokładnie jak poznałem moją Ex.Nazwijmy ją X

Pewnego pięknego wieczora wybrałem się na imprezę do kumpla domówa nic szczególnego.Poznałem tam dziewczynę (niech będzie M)Zacząłem z nią kręcić, ale już na początku znajomości coś mi w niej nie pasowało.Była strasznie oziębła i taka obojętna,no ale nie przejmowałem się tym za bardzo robiłem swoje. Spotkaliśmy się parę razy na imprezach aż pewnego razu postanowiłem iść do nie do domu. Wchodząc do jej domu spotkałem jej siostrę Hb9(X), jeszcze ładniejszej dziewczyny w okolicy nie widziałem aż mnie zatkało i nie mogłem wypowiedzieć ani słowa.Poszedłem z M do pokoju i tak siedzieliśmy, gadaliśmy o wszystkim i o niczym i wtedy Kurwa dostałem olśnienia ze to nie z nią chce się spotykać.
Nasze kontakty z M urwały się bo musiałem wyjechać do gdańska w celach zarobkowych( mieszkam na podhalu)Po 2 miesiącach nieobecności i powrocie do domu postanowiłem się zabawić i ruszyłem na disco. Trochę wypiłem a nawet więcej niż trochę:)
Narąbany jak bela spotkałem na dyskotece X ale mi to wisiało wolałem przy barze siedzieć. ona coś zamawiała w barze i postanowiłem do niej zagadać. Gadaliśmy chwilę i wtedy walnęła do mnie jakimś tekstem nawet nie bardzo pamiętam jaki to był, wiem że chamski.No to zaczęły się docinki w jej kierunku a że ona też miała cięty język to powiedziała mi zdupcaj( gwarą góralską coś w stylu spierdalaj)no to ja to samo do niej i tak może godzinę się sprzeczaliśmy. Po całej''awanturze'' każde poszło w swoją stronę.
W następnym tygodniu przypadkowo spotkaliśmy się w knajpie i cała zabawa zaczęła się od nowa docinki w moim kierunku i na odwrót.Aż przyszła sobota znowu disco i jak zwykle bar, parkiet, bar,parkiet i tak się bawiąc zauważyłem ją bawiącą się obok mnie.no to postanowiłem podbić do niej wiedząc o konsekwencjach (awanturze) aż tu jak nigdy nic tańczyła ze mną,(szok jak się patrzy). Tańczyliśmy i gadaliśmy i nagle pocałowała mnie (wszystkie nasze spory poszły się jebać)Wziąłem nr i pojechałem do domu... Koniec mojej historii, dodam że wtedy nie znałem tej stronki.Pozdrawiam

PS. Czasem warto być innym niż wszyscy... Ale trzeba też wiedzieć kiedy zachować umiar.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ian Watkins

emocje i jeszce raz emocje:)

emocje i jeszce raz emocje:) negatywne emocje tez potrafia jak widac pozytywne skutki;)

i to jest własnie to ze

i to jest własnie to ze kobiety czują wieksze pożądanie do tego faceta który sie zachowuje inaczej niz "pieski" przy niej skaczące którzy jej tylko słodzą jaka jest piekna zrobiłeś coś odwrotnego niz inni i to ze Cie pocałowała zieniło wszystko przypuszczam ze była troszkę pod wpływem %%%%%% i dlatego Cie pocałowała na zdrowym umysle trzezwa by tego nie zrobiła no ale chciała topór wojenny zakopac wiec podarowała Ci buziaka SmileSmile wiec jaki morał ? ze czasami nie warto byc tylko miłym Smile

Portret użytkownika Kudlaty89

No była i ja też miałem

No była i ja też miałem nieźle wypite. Ale dało to pozytywny efekt.A co najlepsze mina jaka jej siostra zobiła zobaczywszy mnie w domu u niej była bezcenna:)i z tego co wiem była zazdrosna o mnie i żałowała że mnie odtrąciła hehe

Portret użytkownika baudelaire

zawsze trzeba być innym niż

zawsze trzeba być innym niż wszyscy Smile

Portret użytkownika Kudlaty89

Ale też nie należy przeginać

Ale też nie należy przeginać

Jak to ktoś pięknie ujął;

Jak to ktoś pięknie ujął; "sztukmistrz jest zawsze wyjątkiem od reguły"

Portret użytkownika Marlboro

hej!

hej!

Portret użytkownika Kudlaty89

Nie jestem orawcem:)

Nie jestem orawcem:)

kurde faktycznie ,,cięty

kurde faktycznie ,,cięty język" jak Ci powiedziała ,,zdupcaj" ;p

Portret użytkownika Kudlaty89

Nie chodzi tu tylko o to

Nie chodzi tu tylko o to jedno słowo. chcac wypisać wszystkie nasze spory to by wyszedł niezły z tego monolog