Zima idzie wieczory długie, a co za tym idzie czasu dużo.
Jak to o tej porze przeziębienie, grypa, a więc kupiłem co mi trzeba browar, aspiryne i kebaba na mieście.
Postanowiłem wrzucić bloga od siebie.
Jest coś takiego jak moment otwarcia. Dla mnie ważny moment. Więc napisze coś o nim.
Niedawno przeczytałem takie zdanie " podrywanie zaczyna się kiedy wstajesz rano".