O sile chłodnika przekonałem się niedawno.
Zasugerowana mi abym go używał aż laska nie zmięknie.
Nie macie pojęcia ile iluzji powróciło do mnie z powrotem - miałem obawy,że już koniec,że się z nią nie spotkam ...
Wiem,że to żałosne i sam na to dokładnie tak samo patrzę.
Ale wytrwałem w chłodniku - 3 dni.
Przelotne "cześć".Nie szukałem rozmowy,kontaktu.
W życiu nie piałem do żadnej smsa - a teraz korciło jak jasna cholera.
Ale wytrwałem.
I było warto.
Laska dostała chłodnik za to,że odwołała spotkanie chwilę przed nim.
Opieprzyłem ją - wracając ze szkoły.Podeszła i zaczęła rozmowę -w sumie nie wiem o czym.
A ja spokojnie:
zachowałaś się jak jakiś gówniarz.Niewychowany bachor.(doskonale wiedziała o co chodzi)
Chwila milczenia-tak masz rację.Przepraszam.
Cieszyło mnie to jak cholera ale nie dałem po sobie poznać.
Dalszy fragment rozmowy-dla początkujących.Tak,zdarzył się naprawdę.
Ona-ja tutaj skręcam muszę iść do xx
ja-(patrzę na telefon)hmm.Mam jeszcze chwilę.Jak ładnie poprosisz to pójdę z Tobą
ona-chodź ze mną
ja-miało być ŁADNIE
ona-proszę ,chodź ze mną
ja-no..może być
poszedłem 
durne,że tak się tym chwalę?
Jakieś pół roku temu uznałbym taki dialog prowadzony przeze mnie jako nierealny.To było by coś w rodzaju fikcji literackiej albo snu psychopaty
Dziś to norma.
- - -
A przy okazji - mam na oku kolejny target:
hb6 na moje oko.Jetem początkujący i zakładam,że "jak chcesz mieć mięśnie to trenuj" więc mi odpowiada.
Wyłapałem kilka IOI tylko czekam odpowiedniego momentu.
Mam opory,ale chcę je połamać.
I robię to tylko ech - flegmatyczna natura,walka z excusami...
Dam radę.Wytrzymam.
No bo kto jak nie ja?
Udanego podrywu !
Odpowiedzi
3 dni to zaledwie letnia
pt., 2010-11-26 23:22 — Guest3 dni to zaledwie letnia noc:) ale dobre i to