Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Druga czesc rozmowy z dziewczyna na gadu.

Druga rozmowa Laughing out loud sama do mnie napisala. Niestety spierdolilem w pewnym momencie Napisala:
D:hejoo:D
J:-no siemaa ;d
-zanimowilas z wrazenia?
-;d
D:
hehh z wrażeeniaa noo taak xD
D:
chciałbyś chybaa
J:
chcialbym czego innego bo tego nie musze
J:
chcialbym sie dowiedziec czegos o tobie
D:
aa noo to się niee dowiesz:D
D
hehh
j
Laughing out loud no trudno
d
heeh żartowałaamm
j
no to dawaj
d
alee co chcesz wiedziec??
j
no opowiedz mi o sobie Tongue to chyba nie takie trudne prawda ?
d
dla mnie trudnee heh xD
j
z kim ja sie zadaje ;d;d;d
d
noo właśniee z kim ty się zadajesz <lol2>
j
przeciwienstwa sie przyciagaja po prostu;d
d
hehh ty coś sugrujesz??
j
to powiesz cos o sobie Tongue?
d
noo moożee xD
ale co ty chcesz wiedziec o mniee??
j
moze Tongue ja lubie zdecydowane dziewczyny
j
no napisz jaka jestes
j
charakter;d
j
lubie dziewczyny szalone i spontaniczne
d

Net Game z pewna dziewczyna :) ciekawe doswiadczenie

Dzisiaj na NK weszla na moj profil pewna dziewczyna. Zobaczylem na profilu - miala GG. Napisalem i zaczalem rozmowe w ten sposob:
"Czesc Kochanie". Ona na to zapytala dlaczego tak ja nazywam i kim jestem.
Odpowiedzialem ze jestem jej przeznaczeniem. Ona odpowiedziala
"Hehe jaki zal" - (dziwny tekst nie? Tongue) zapytalem czy az tak z nia zle ze nie podola moim oczekiwania. Napisala "chyba jestes smieszny". a ja jej na to grubo
"w ten sposob mnie nie poderwiesz Tongue ale jak postarasz sie bardziej to kto wie" . Ona ze wogole nie ma zamiaru mnie podrywac. ale juz wyczulem ze jest dobrze Smile. ja jej napisalem ze kazda z ktora bylem tak mowila.
A ona "a ty sie zalisz czy chwalisz" a ja juz ja rozlazylem do konca tekstem

Punkt zwrotny

W życiu każdego z nas następuje taka chwila kiedy trafiamy na te stronkę. Jedni po bolesnych rozstaniach inni żeby w koncu znalezc te kobiete o której marzą . Powodów sa milony.

Moja historia nie będzie inna. Trafiłem tutaj pare miesięcy temu czytajac artykuł na forum samochodowym na ktorym sie udzielam.

W moim zyciu nastapił punkt zwrotny ale jego  poczatki zaczęły się dużo wczesniej zanim jeszcze trafiłem na stronkę.

W 2007 roku naderwałem więzadlo kolanowe. srodek lata a ja uwięziony z nogą w gipsie. Pomyslałem  - przecież to swietna okazja, mam więcej czasu żeby kogoś poznac. Po dwóch dniach męki nie wytrzymałem i poszedłem na miasto wprost do budki z lodami gdzie sprzedawała pewna blondyneczka. Podobała mi sie od dawna . Nawiazałem rozmowe, chodziłem kilka dni z rzedu rozmawialem az po 4 dniach wyciagnąłem numer. I tak zaczęła sie historia frajera. Ktora trwała prawie rok.

Portret użytkownika Ponury

Moja Historia!

Witam wszystkich dawno się nie udzielałem za co chciałbym przeprosić. Ale już mówię o co chodzi! Otoż byłem z dziewczyna pół roku... Równe 4 tygodnie temu wybraliśmy się razem na 18 do znajomych. Wiadomo alkohol muzyczka tańce. Było około 80 osób. No ale do sedna sprawy na imprezie również była koleżanką z klasy mojej dziewczyny która podobno na mnie leci tak mi mówiła dziewczyna i mówiła mi żebym się trzymał od niej z daleka... A ze ja nie uznaje czegoś takiego jak jakieś rozkazy od drugiej osoby wiec robiłem swoje... Moja gdzieś tam poszła bawiła się z moimi kumplami to ja no cóż poprosiłem do tańca ta jej koleżankę... Nie powiem świetnie się bawiliśmy wszystko super... Gdzieś tam na dwie godziny przed końcem imprezy pytam się mojej czy zatańczymy a ona ,,nie bo nie lobię z Tobą tańczyć'' kminie sobie a to siedź sobie tutaj jak Ci tak dobrze. I poszedłem się bawić dalej... Wróciłem do domu poszedłem spać rano kolo 12 telefon od dziewczyny pyta się mnie czy przeczytałem eska...

Relacje z wypadów...

Witam!

Pomyślałem, że czas coś napisać. Pisałem jakiś czas temu na forum, że podoba mi się pewna kobieta, ale jest podrywana też przez mojego kumpla. W sumie to postanowiłem że odpuszczę ją sobie, bo kobiet są miliony...

Poszedłem z nią niedawno do pubu na piwo. Gdy tak sobie siedzieliśmy i zobaczyłem kilka fajnych dziewczyn pomyślałem, że mogę zrobić mały numer. Oglądałem się za przechodządzymi kobietami, uśmiechałem się do tych które mi sie podobały i starałem się dać do zrozumienia tej, z którą przyszedłem, że jest mi już obojętna. Jest moją koleżanką i tyle. Stolik obok siedziała bardzo ładna dziewczyna [HB8] i  było widać, że cały czas na mnie spogląda. Pięknie się uśmiechała i patrzyła mi w oczy. Wiedziałem, że dziewczyna, z ktrórą przyszedłem to zauważyła i trochę inaczej zaczęła się zachowywać. Poszedłem do barku po kolejne piwo dla mnie i koleżanki. Gdy już szedłem widziałem, że dziewczyna, która mi się spodobała też idzie do barku.

Zmieniłem się

kurwa musze to gdzieś przelać, wybieram to miejsce bo tutaj się wszystko zaczęło.

Podrywanie i lenistwo

Ostatnio przyjechałem do Warszawy, gdyż zaczął się rok akademicki. Biegąjąc po mieście i załatwiając różne sprawy, zagadywałem do różnych lasek o tamto siamto. W koncu na przystanku podszedłem do jednej laski i zapytałem jak to jest że wszystkie się malujecie na rudo. Że czytałem książkę i główny bohater miał rudą dziewczyne, a ja wychodze na ulice i same rude.(Uważam że powinno się stosować openery na gorąco tylko, gdyż jeszcze żaden wyuczony dobrego wrażenia nie zrobił, a takie na gorąco zawsze działają) Rozmowa zajebiście poszła, numer wziałem spotkałem się z nią, ale nie wiem czy ona jest taka czy ja przesadzałem z negami. Ale wyszło że mieliśmy do siebie podejście na dystans i za bardzo nie szła nam rozmowa. Nie było romantycznie. Lecz objąłem ją, a potem chciałem pocałować. Ona mówi, że nie da mi buzi, a po chwili sama nie mogła przestać się całować. Była bardzo namiętna, lecz powiedziała mi że jestem na jeden raz.

Subskrybuje zawartość