Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Coś o byciu sobą

Do napisania tego artykułu natchnął mnie artykuł Conora o szacunku.

a więc do rzeczy:

Kochani użytownicy tej strony zgodzę się, że na tej stronie jest zawartych pełno bardzo ważnych rad dotyczących zachowania przed podrywem, podczas podrywu, w czasie trwania związku itp. itd. etc. Za to wszystko oczywiście dziękuje Gracjanowi i reszcie użytkowników tłumnie udzielajacych się na forum Smile Jednak czytając od pewnego czasu różne artykuły i posty na forum zauważyłem, że omijana zostaje bardzo ważna sprawa. Ważna sprawa jaką jest bycie sobą.

Portret użytkownika greg17_silesia

Do przerwy 0:3

Klapa, klapa, klapa. Tak można podsumować zainicjowaną dzisiaj noworoczną zmiane samego siebie. Przełamałem lody, to pozytyw, reszta same negatywy.

Zacząłem w autobusie rano, jadąc do szkoły. Podeszłem do ładnej dziewczyny, wiek ok.16 lat. Zacząłem tradycyjnie : Cześć, Cześć, gadka typu gdzie jedziesz, gdzie się uczysz i nagle tematy mi sie urwały. Zawsze jestem gadatliwy, ale tym razem nie wiedziałem dalej co powiedzieć, ona wysiadła na swoim przystanku, ja na swoim i tyle.0:1
Druga była koleżanka w klasie. Wysoka, ładna blondynka, która marzy zostać aktorką. Całkowicie w moim typie, Od kilku lat się w niej podkochiwałem. Na przerwie siedziałem koło niej, nagle chwyciłem ją za ręke, i coś zacząłem do niej : coś o delikatnych dłoniach. Ona z uśmieszkiem się na mnie popatrzyła,i powiedziała : a tobie co? ja speszony odpowiedziałem: nic, nic, żartowałem. 0:2

Portret użytkownika Darro

Sylwester

Witam.
Około 2 tygodnie przed sylwestrem zacząłem podrywać pewną dziewczynę.
Dobrze nam się rozmawiało, nigdy wcześniej nie spotkałem takiej dziewczyny, mogłem z nią rozmawiać o wszystkim całymi godzinami. Wtedy jeszcze mało wiedziałem o podrywie więc powiedziałem jej że podoba mi się i że chciałbym z nią być kimś więcej niż kolegą. Ona odrzuciła mnie powiedziała że miała trudny ostatni związek i jeszcze się nie otrząsnęła po nim.
no to sobie odpuściłem.

n.d.
Portret użytkownika Marco

"Więcej ruchów, a mniej pier***enia"

Krotka notka, "zaczepna" i jednoczesnia opisujaca moje noworczne przemyslenia i postanowienia.

Wydaje m isie ze wiedza która posiadlem z tej strony jak i innych zrodel, jest wystarczajaca. Inna sprawa, ze nie wykorzystuje potencjalu tej teorii, niestety ciezko zmienic swoj charakter, ksztaltowany przez lata, w ciagu kilku tygodni. Mimo to zauwazam znaczne postepy w swoim zachowaniu. Jednak srendnio przeklada sie to na kontakty z laskami.

Co prawda bylo kilkanascie prob podrywu, ale efekty mizerne...

n.d.
Portret użytkownika manta__1

Ludzie..to działa!

No więc jakoś dałem rade i nie pęknąłem jak kondon z biedronki, tlyko trzymałem sie zasad, które przeczytałem na tej stronie.

Więc opowiem jakie tricki zastosowałem:

1.Albo respekytujesz moje zasady, albo koniec.

2.Przes ostatni czas było tak, ze praowadziłaś nasz zwiażek i widzisz co z tego wyszło...jest blisko końca, Teraz ja biore wszystko w swoje rece.

3. W tym momencie jest przepaść między nami, a ja ostatnio stałem na jej krawędzi, ale duzo zrozumiałem i powoli zaczynam sie cofać do tyłu, zeby z niej nie spaść, a Ty tak jak i wszesniej, stoisz bezpiecznie w bezpiecznej odległosci od tej przepaści  boisz sie zrobić ruch do przodu. Z każda minuta ja cofam sie troszke do tyłu, a Ty ciagle stoisz i nie idziesz do mnie, nie ryzykujesz. Więc jesli Ty nie potrafisz zaryzykować i podjąąs sie obowiazkow z jakimi wiaże sie zwiazek to sory....ale ja zaczne w takim razie robic duze kroki do tylu, zeby nie spasc w dół.

4.

Subskrybuje zawartość