Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika constantine

Walentynki, czyli jak wykorzystałem dotychczasową wiedzę o panienkach ;)

Jak wyżej w tytule, cała sytuacja miała miejsce w walentynki. Jednak już wcześniej planowałem pannicom z klasy (jest ich 8 ) zrobić niespodziankę w ten dzień. Myślałem o różach, lecz ten pomysł był z byt kosztowny a ja wiedziałem, że laskom nie kupuje się nic drogiego ani "ekskluzywnego". Cieszą ich bardzo drobnostki z odpowiednią gadką Smile. Wpadł mi do głowy pomysł z lizakami w kształcie serca. Naszukałem tych bez napisu "kocham", "lubię" czy tych takich większych, ale się opłacało (ze względów finansowych również -były po 2,50 zł Tongue), o czym za chwilę.

 No dobra, rano przed szkołą myślę w co się tu ubrać. Wybrałem czarną koszulę, bo mi się podobała i dobrze się w niej czułem. Do tego dżinsy, włosy na żel, woda po goleniu i jazda Smile. Miałem lekkiego stresa, nie ukrywam. Przypomniałem sobie wszystkie nauki i tricki Admina Gracjana i po chwili zdobyłem siły do działania Laughing out loud.

Portret użytkownika Ergo

Dluga przerwa.

Witam,


Dawno tutaj nie pisalem, spowodowane to bylo totalnym brakiem czasu, checi.. powodow.

Przez dwa miesiace od ostatniego wpisu, mialem bardzo duzo czasu na zastanowieniem sie czego sam oczekuje od zycia, co chcialbym robic i jaka kobieta mnie interesuje. 

Mam wyjebane

Coś o sobie 

Ta strona bardzo mi pomogła teraz mogę podchodzić do dziewczyn
i z nimi rozmawiać itp. wcześniej jakoś się tego bałem. Parę lat temu
byłem w kilku miesięcznym związku i potem długa przerwa jedynie co to
były jakieś krótkie przygody na imprezach i nic więcej. Teraz póki
co kręcę z 2 pannami z jedną w sumie zaczynam ale chodzi o to że jakoś niemam w sobie chęci kontynuacji tego.P

Portret użytkownika Gabio

To jest to!

Przedstawiam wam po części ewolucję zwykłego prostego frajera w kogoś kto bardziej zaczął się cenić, nie pisze tego aby się chwalić czy coś w tym stylu, tylko żebyście wiedzieli co to za kutas wypisuje różne głupoty pod tym nickiem. Poza tym może znajdziecie coś zabawnego z mojego wcześniejszego postępowania.

    Pomyśleć że jeszcze nie tak dawno, rok temu po koniec wakacji zakończyłem toksyczny związek, a dokładniej próbowałem kilka razy. Jednak za 3 razem nie ugiąłem się, pomyślałem stać mnie na lepszą "wkładam do tego związku bardzo wiele, ale nie otrzymuję nic w zamian", "to nie to czego szukam", "dusze się", "jestem na smyczy". Te myśli dodały mi takiego powera że mogłem góry przenosić wzrokiem. Jej łzy w oczach już nie robiły na mnie wrażenia, gdyż poczułem że teraz mi się coś należy od życia, a nie nadskakiwanie nad nią.

Portret użytkownika Priapos

Pobudka frajera!!!

Akcja zdarzyła się dzisiaj. Wczoraj zdecydowałem że rzucę dziewczynę z którą byłem ostatni rok. Pierwsza dziewczyna, a ja zachowywałem się w 90% jak napalony romantyk, frajer co nie miara. Najśmieszniejsze, że dzisiaj zrobiłbym olbrzymi błąd w swoim zachowaniu. Byliśmy na dzisiaj umówieni, nie widzieliśmy się tydzień. W południe, zagadała do mnie na gadu, bardzo toksyczna rozmowa z jej strony, dalej próbowała mną manipulować, ja się nie dałem ALE kiedy już zszedłem z kompa, dostałem od niej po 10 minutach smsa 'mnie dzisiaj nie będzie, możesz mnie znienawidzić'. Wkurwiłem się!!! Przecież dzisiaj TO JA miałem jej powiedziec że to koniec, TO JA mam przecież być na górze, TO JA mam pokazać że nie jestem frajerem!!! I popełniłem błąd - poniosły mnie emocje, zadzwoniłem do niej, telefonowałem 5 razy, w ogóle nie odbierała. Sięgnąłem po portfel, książkę i wyszedłem z domu, po drodze kupiłem sobie piwo.

n.d.

n.d.
Subskrybuje zawartość