Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika wdg

Wdg.Poczatek.

Czesc wszystkim , mam 20 lat . Do lutego 2010 roku bylem przecietnym frajerem . Teraz moge  podsumowac , co sie zmienilo za prawie 2 miesiace , jakie mialem ciekawe momenty , troche chaotycznie .

Bylem  - zakrzepialy romantyk . Pozniej w pewny sposob wyksztusilem z ostatniej swojej dziewczyny , do ktorej zabieralem sie jak pies do jeza takie oto zdanie "..zapomnij o romantycznych problemach , wlacz mozg i obcoj..." .

Teraz - nieco arogantny , konkretny i odwazniejszy .
Na skroty:

Najwieksza strata 2009 roku:
dziewczyna z 2 akapitu , miala zielone swiatlo na czole dla mnie...  a ja pomyslalem ze jescze za rano na pocalunek ... i asta lavista . Nieznalem tej strony i dotad to mnie gryzi...

Straty 2010 roku :

n.d.
Portret użytkownika HerrFlick

Pojedynek wzrokowy, autobus, nowa znajomość

Jest poniedziałek, czas powrotu do swych obowiązków i oczekiwania na kolejny piątek. Na mojej gębie widnieją czerwone plamy, od chlania dostałem tego shitu, jakieś wory pod oczami, a jeszcze do tego samochód musiałem zostawić i przejechać się przepięknym środkiem komunikacji, jakim jest autobus miejski. Nie myślałem o żadnych dupeczkach, w ogóle wtedy nie myślałem! Słuchałem sobie grzecznie muzyczki, może trochę za głośno. Jako iż słucham zróżnicowanej muzyki, to na moim ipodzie znalazł się klasyk dzemu. Tak słuchając tego utworu, nie zwróciłem uwagi, że przysiadła się do mnie kobitka, gdyby nie to, że ona się o mnie dziwnie ocierała nie zwrociłbym na nią nawet uwagi, wybaczcie poniedziałek, na podryw siły nie miałem. Siedząc obok niej, zauważyłem, że ona tupie stopą, żadnych słuchawek nie miała, muzyka w autobusie nie grała, ale, że tak głośno tego słuchałem jej sie to spodobało. Qrwaaa.. i znowu sie ociera.

Portret użytkownika Dreamer4ever

Pierwsza ogarnięta akcja!!!

Siemka wszystkim to mój pierwszy wpis na blogu, nigdy nie myślałem, że będę go pisał.


A więc tak chyba jak każdy użytkownik tego forum byłem ostrym frajerem miałem kilka dziewczyn ale byłem pieskiem i ogólnie szkoda to wspominać.

Wczoraj byłem na urodzinach koleżanki byłem tam też kumpel ze swoją dziewczyna i jej siostra obie HB 8-9 na początku nie miałem zamiaru nic zarywać. Wypracowałem sobie dobrą mowę ciała i nauczyłem się mówić niskim głosem. Ogólnie zwiększyłem swoją pewność siebie.

Portret użytkownika Gabio

Zakończyłem związek pół roczny i jestem szczęśliwy.

Nastąpiła duża zmiana w moim życiu, ostatnie 3 dni, były jednym wielkim szaleństwem. Piłem, bawiłem się, a drugiego dnia podczas imprezy spotkałem 3 koleżanki i z dwoma zaliczyłem bliższy kontakt, w postaci pocałunku, a z trzecią spędziłem noc, ale z LTR nie mogłem sobie poradzić, ale przecież pierwsze spotkanie nie musi się kończyć łóżkiem, a nawet lepiej że to się nie stało.

Portret użytkownika Osama

Jak to nazwać??? SZACUNEK kolegów!!!

Witam wszystkich
    Gdy tylko znalazłem chwilę, postanowiłem napisać coś bo prawdę mówiąc bardzo mnie poirytowała cała ta sytuacja !!!
Może to nie będzie o art. o podrywie ale po części się z nim wiąże. Ale zacznę od początku!!
   Zacznę może od wytłumaczenia pojęcia tj. SZACUNEK
Wypowiedz pewnego psychologa:
   " ...Szacunek to raczej coś wynikającego z zasad i norm postępowania wobec
innych czyli domena etyki i moralności, czyli raczej dziedzin
filozofii...."
Zaś encyklopedia mówi tak o szacunku:
  " Szacunek - wyraz ten może mieć wiele znaczeń, w zależności od kontekstu użycia może m.in.: oznaczać: 
    szacunek - w sensie poważanie, uszanowanie, poszanowanie, respekt, atencja, estyma,
    pokłon - szacunek wartości, wycena
    szacowanie - szacunek wartości, wycena
{..}"

n.d.
Subskrybuje zawartość