Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Rozi

Automatyzm

Witam , panowie po wczorajszym dodaniu mojego bloga o nazwie ' Kto mieczem wojuje od miecza ginie ' mam mieszane uczucia i wrazenia.

Odnoszę dziwne wrazenie że dzieje sie rzecz niezbyt moim zdaniem dobra. Mianowicie zaczyna do niektórych zachowań w chodzić automatyzm , nawet nie zadałem pytania w moim blogu , tylko opisałem ciekawa historie ktora mi sie przydazyła a otrzymałem odpowiedzi na niepostawione pytanie.

Co robic na wstepie, gdy juz sie zobaczy ta niby ladna:>

Idziesz ulica, myslac czy kupiles wszystko i nagle zdajesz sobie sprawe ze zapomniales kupic marchewke... myslisz sobie " kuwa musze zajsc po ta marchewke bo mama, babcia, dziewczyna, tata, brat mnie zabije". Dlugo sie nie zastanawiajac zawracasz, bierzesz w dlon komorke, wysylasz esa do Radia Zet z mysla ze wygrasz 50 tys, wkladasz komorke do kieszeni, podnosisz ten glupi nosek i doznajesz objawienia:D... stoi kilka metrow przed toba dosc ladna dziewczynka... patrzysz, ona na ciebie, spuszczasz wzrok i rezerwujesz mysl o podejsciu mysla ze jak najszybciej musisz kupic ta marchewke:D... kupujesz marchewke, wracasz do domu, robisz herbate i dochodzi w koncu do rachunku sumienia typu " kurrrrrrrrwa, czemu do niej nie podszedlem, nei zagadalem... dobra jutro podejde i zagadam, kurwa zrobie to, przeciez jestem fajny..." Przychodzi w koncu ten jutrzejszy dzien i znowu stoisz w miejscu, znowu to samo, znowu...


Ile histotii sie tak wlasnie zaczyna...

Portret użytkownika Rozi

Kto mieczem wojuje od miecza ginie

Szybki wpis z dzisiaj .

Mianowicie jak wszem i wobec wiadomo w szerokim arsenale kobiet znajduje się coś takiego jak foch i jest to nagminie wykorzystywane.

Ciekawa zależność kiedy ty nie reagujesz i olewasz te jej fochy pokazujesz ze jesteś twardy i nie działa to na ciebie , sytuacja odwraca się gdy to wlasnie ty sie obrazisz za 15 minut słyszysz  :

O : Rozi dalej będziesz się na mnie gniewał
R: Tak
O : Co mam zrobić żebyś sie nie gniewał to tylko głupia zapalniczka ( pogniewałem się bo nie chciała mi ognia dać)
R: Nie wiem
O: Przepraszam , gniewasz sie dalej ?
R : Pocaluj mnie (całuje)
O: Już sie nie gniewasz ?
R : Mniej
O:  (całuje)
R: jeszcze mniej
O : (całuje)
R : Już wcale.

R- Rozi
O - Dziewczyna . ( Konkretniej pani O , dla tych którzy są wtajemniczeni )

Ciekawe czy gdybym tak sobie to dograł dobrze to bym seks nawet uzyskał haha

n.d.
Portret użytkownika sebatbg

Wiosna - podryw czas zacząć

Witam

Dość długo się nie odzywałem, choć z zapałem starałem się czytać wszystkie wpisy na forum.
Nadeszła wiosna, jest cieplej, więcej dziewczyn można spotkać na dworze, mają na sobie mniej ubioru, więc łatwiej można ocenić atrakcyjność danej kobiety.

Po zimie poświęconej głównie na studiowaniu materiału, wybijaniu z głowy różnych pojebanych iluzji i przekonań społecznych na temat kobiet, i strachu przed podejściem zacząłem w końcu regularne wypady na miasto z pewnością siebie dosłownie bijącą po oczach.

Nie będę pisał o podejściach które wykonałem, oraz o przebiegu rozmowy.

Skupię się głównie na początkach, których doświadczyłem na sobie.
Pewnie nie będę mówił o niczym nowym, ale myślę, że na wszelki wypadek i tak warto odświeżyć niektóre informacje:

1.Im kobieta jest bardziej atrakcyjna, tym bardziej można liczyć na pozytywną reakcję.
Wiem...dla początkujących brzmi to kosmicznie, ale to najprawdziwsza prawda.

Przez neta czy na żywo...

Jak już pisałem wcześniej napływ weny mnie ogarnął więc fajka w usta i jedziemy dalej Wink Hmm postawione w temacie pytanie ma wielu zwolenników po jednej jak i po drugiej stronie i liczę na to że w komentarzach uzyskam od Was ciekawe odpowiedzi no więc zobaczymy. Ja osobiście jestem zwolennikiem kontaktu na żywo dla tego że jest on zwyczajnie przyjemniejszy wolę uśmiechać się do ładnej buźki niż do monitora itp A teraz przedstawię wam  pewną moją historię

Zmień się i daj z siebie wszystko - to nie takie trudne.

„Bądź mężczyzną, choć raz…” – dziewczyna do Fistaka, gdy
spakowała jego walizki. Cytat z filmu Testosteron.

Tak Panowie, odpuściłem, odszedłem jak facet, dałem radę. To
wcale nie takie trudne, wystarczy dostać po dupie, tak było w moim przypadku,
tak było lub będzie w Waszym.

W skrócie byłem z laską rok, zerwała ze mną – byłem cipą,
poszła do innego, który też okazał się cipą, ale z nim jest nadal. Może po
prostu lubi mieć dwie? Laughing out loud

Dobra, mniejsza o to. Do rzeczy…

Pytacie czy za nią latałem – tak, latałem, ale w pewnym momencie
stwierdziłem, że to nie ma sensu.

Gdy odpuściłem stało się coś zaskakującego, zaskakującego
dla mnie, nie mogłem uwierzyć, że to tak działa. Bo już po kilku dniach sama do
mnie przyleciała (chodzimy do tej samej szkoły). Zaczęła sypać te(k)sty, że

Subskrybuje zawartość