Witajcie, muszę poruszyć dziś pewien temat. Chodzi o sytuacje, w których dochodzi do spotkania kilku osób, wśród których znajduje się nasz target. Okoliczności obojętne - domówka, jakaś pogadanka w plenerze itp. Przejdźmy do meritum: bardzo często znajdzie się w tym towarzystwie pajac, który wyczuje, że dany osobnik X i dana panna Y coś ten teges i podpity zaczyna rzucać na prawo i lewo głupimi tekstami w stylu "przytulcie się", "pasujecie do siebie" i tak dalej.
Nie jeden z Was miał pewnie tego typu sytuacje w życiu i wie jak to podkurwia. Oczywiście najlepiej byłoby unikać takiego zjebanego osobnika i przebywać w innym towarzystwie, ale czasami po prostu trzeba spędzić kilka dłuższych chwil w obecności takiego pajaca. Miałem wczoraj tego typu sytuację i starałem się obrócić te teksty w jakiś żart, a potem już nawet nie słuchałem tego Pana i inicjowałem rozmowy z innymi. Jak Wy radzicie sobie z takimi typami?
Jak Ci taki typ powie: Przytulcie się bo pasujecie do siebie.
To mu odpowiedz, że tak mówi, bo pewnie jest zazdrosny i sam się chętnie by przytulił do niej . Proste
Jak nie poskutkuje ignorowanie czy też jakieś tam riposty na poczekaniu to można obnażyć jego zachowanie przed całą grupą, jeżeli są dojrzali to go wyśmieją.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
"Miałem wczoraj tego typu sytuację i starałem się obrócić te teksty w jakiś żart, a potem już nawet nie słuchałem tego Pana i inicjowałem rozmowy z innymi. Jak Wy radzicie sobie z takimi typami?"
Tak samo. To co proponuje huka może i jest dobre ale pewnie wywoła niepotrzebną dyskusję tym bardziej że podpity. Zlewka najlepsza ew powiedzieć z lekkim usmieszkiem coś w stylu "niewątpliwie tak" albo "Pewnie masz racje" albo co do przytulcie się "Nie ma nic na zawolanie". I tyle z twojej strony, potem już tylko zostaje go mieć głęboko w czarnej dziurze. Jak sytuacja się powtarza to tak jak lokero dobrze powiedział, obnazyc jego zachowanie przed całą grupą.
Jak jest w miarę kumaty, to pogadać z nim normalnie na luzie