Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

mieszkanie i zdrada

114 posts / 0 new
Ostatni
trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15
mieszkanie i zdrada

witam, nazywam sie Seba mam 29 lat, moja kobieta ma 23. jestesmy razem od poltora roku,mieszkamy razem ze soba od 5 miesiecy. u niej, dostala schede po dziadku. mieszkanie bylo do kapitalnego remontu. wczesniej wynajmowalem mieszkanie, ona u mnie pomieszkiwala.
mamy ostatnio powazny kryzys we zwiazku. spakowalem najpotrzebniejsze rzeczy i wrocilem przed dwoma tygodniami do rodzicow. by si� zastanowila. oczywiscie ostrzegajac ja wczesniej rozmawiajac setki razy, ze nie pasuje mi jej zachowanie. chuja to da�o, a mamy kupe wspolnych zobowiazan..
wszystko by�o miedzy nami okej jak zawsze to bywa. dopoki nie poszla do pracy. poznala nowa ekipe. zaczely sie melanze, palenie ziola. notoryczne.
non stop smiga gdzies, calymi nocami, tu urodziny, tu jakas impreza itp itd. przed moja wyprowadzka doszlo do tego, ze wychodzila po kilka razy w tygodniu. czestow nocy, gdy pracowalem.
wczsniej tez wychodzila, bylo okej rozumialem, ale teraz jest jakies apogeum.
gdy pracuje na noc, a ona do idzie znajomego kumpla z pracy ktory mieszka w okolic. mowi, ze s� wszycy, tez tam kilka razy bylem i ona te� chce byc. sami tez sp�dzaja czas i to mi tez m�wila, ze idzie zajarac. mowi, ze musi sie wyszalec, spotkac sie ze znajomymi. argumentuje to tym, �e jest miedzy nami roznica wieku.
mnie to zaczelo denerwowac i zaczalem sie spinac. do tej pory tego nie robilem, byl luz. ona chyba poczula sie jak w klatce. poczatkowo zaprasza�a mnie na te melanze, poznalem jej koleg�w i kolezanki z pracy. typa o ktorym opowiem ponizej tez.
jestem mocno wkrecony w sport i rzadko pije i w ogole nie pale zielska. gdy przestalem z nia chodzic, olala mnie i smigala dalej, mimo tego, ze prosilem ja by sie ogarnela. miala to gdzies, m�wila jedno robila drugie, a ja sie nakr�calem m�wiac szczerze.
spialem tak dupsko, ze spyta�em czy mnie zdradza, bo nie sypia w domu. powiedziala, ze nie robi nic wbrew nam, ze mnie kocha, ze dalej chce mieszkac razem. juz wiem, ze wiele tym zepsulem. pokazalem, ze trace kontrole. zadzialaly emocje:
ciagle jej mowie, ze wa�ne jest dla mnie szczerosc i szacunek. i przygralem w chuja. wytlumacze wam.
ona wyjechala w sobote na tydzien ze swoimi rodzicami na wypad w alpy. jestem w trakcie zmiany pracy i pojechalem pod jej nieobecnosc, po papiery, moje swiadectwa itp.
chialem wydrukowac cv, okazalo sie, ze nie wylaczyla laptopa, i pozostala niewylogowana z pewnego komunikatora. zacz�lem czytac.. dodam tylko, ze nie ma roamingu wiec, kontaktowalismy sie za jego pomoca, po jej wyjezdzie.
napisalem jej, czy bezpiecznie dojechala, odpisala zdawkowo, ze tak, ze porozmawiamy wieczorem i koniec. potem mowilemem jej, ze chce z nia porozmawiac gdy wroci, bo musimy zastanowic sie co dalej, licze na przyjemna rozmowe i dojscie do jakis kompromisow. nie odpisala nic.
lecz dostrzeglem te� jej rozmow� z kumplem z pracy, o ktoregogo si� spinalem. widac, ze jednak mu potrafi odpisac, zacytuje j�:

- czesc misiaczku:*
wasnienie teraz wlaczylam wifi w knajpce, chcialam napisac, ze do szczescia brakuje mi tylko Ciebie tutaj. dzis wjezdzajac na gondolce na stok poplakalam sie ze szczescia i myslalam o Tobie.

podlamalo mnie to. duzo wlozylismy w nasze mieszkanie. jestem na rozdrozu, mamy kredyty, umowy, nawet kota. najgorsze jest to, ze dzien przed wyjazdem poprosilem o spotkanie. przyjechala by�a bardzo mila, pokazywala ze jej zalezy, znow mowila, ze mnie kocha, zaproponowalem chwilowe mieszkanie osobno, ona mowila, ze chce mieszkac razem, pocalunki, a potem czytam takie co�.
jestem zwyklym typem, pracuje trenuje, dbam o siebie, dziewczyne i dom. nie mialem pojecia o pua. zaczalem czytac artyku�y o tym i widze, ze stracilem kontrole i jest rownia pochyla w dol. staralem sie dawac mojej dziewczynie mnostwo bodzcow, wyjazdy, wspolne pasje, widac bylo mnie za duzo. pokazalem bardzo, ze mi zalezy i przestalem byc atrakcyjny i obawiam sie, �e sie z nim przespala, pod moja nieobecnosc.

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

wybaczcie brak znakow diaktrycznych

Aragorn
Portret użytkownika Aragorn
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 586

No cóż - Ty jesteś statyczny, przewidywalny i prorokujesz na dobrego męża oraz ojca (co nie jest złe) a ona nie jest na takie zobowiązanie gotowa i Cię po prostu wykorzystuje... Prawdy o kochanku Ci nie powie, bo kochanek jest od ruchania i zabawy a Ty od jej utrzymywania. Przepraszam, ale niestety tak to wygląda. Ona wie, że imprezowanie się skończy i wtedy jej chłopak (czyli Ty) się nią zajmie a ona wybawi... Jesteś inwestycją w przyszłość - sponsorem. I tylko taką masz funkcję.

Dziewczyna jest nieodpowiedzialna i po prostu głupia. Rzuć ją jak najszybciej w komis, póki za wiele nie straciłeś i znajdź sobie jakąś wartościową. Następnym razem będziesz wiedział, że nie ignoruje się żadnych "znaków" a zachowanie w Twojej dziewczyny w nowym towarzystwie właśnie takimi znakami było.

Ze wszystkich zobowiązań da się wyjść a straty finansowe to akurat najmniej dotkliwe straty. Ciesz się, że nie macie dzieci...

radoos
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-06-30
Punkty pomocy: 32

Potwierdzam.Rzuc ja ... stracisz ale zaoszczedzisz sobie to co mozesz stracic bedac z nia dalej . Ja tez stracilem 6 miesiecy po slubie i ostrzegam Cie.Lekcja z tego bezcenna !

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

gdy sie wyprowadzilem pisala bym wrocil. uleglem na te pt spotkanie u moich rodzicow. mowi mi piekne rzeczy. slyszalem, ze one tak potrafia. chcialbym miec pewnosc. ale wole wyjsc z twarza i nie mowic jej ze grzebalem jej w plikach. najgorsze, ze to tak daleko zaszlo. jej rodzice mnie uwielbiaja moi ja. wiem ze to nie oni spedza z nia zycie. ale jednak to siedzi w czlowieku. co powinienem zrobic? jestem wkurwiony. poczekac az wroci uregulowac opplaty wziasc meble i powiedziec adios.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Tak, tak. Za dwa miesiace jej rodzice beda uwielbiac Twojego nastepce.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

nie ma to jak sie ludzic.. dzieki, za meskie rady. bo gdzies sie zgubilem na chwile

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

Podzielam zdanie kolegów wyżej. Dasz radę życ z tobą kobietą wiedząc, że tak cię za plecami w chuja robi? W twarz mówi co innego, że kocha (ale wiesz, tu na stronie milion razy jest napisana prawda, że kobieta jedno mówi drugie robi i na moje oko to miłość nie jest a przyzwyczajenie czy właśnie wygoda).

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

"Dasz radę żyć z tobą kobietą wiedząc, że tak cię za plecami w chuja robi? W twarz mówi co innego, że kocha"

Nie widzę sprzeczności. To, że zabawia się z innymi to jeszcze nie znaczy, że też nie kocha swojego chłopaka

i w chuja nie robi, bo nigdzie autor nie napisał, że ona zaprzecza zdradzie. Na pytanie o zdradę odpowiedziała wymijająco, ale nie okłamała. Pomijając fakt, że nie ma nic dziwnego w tym, że kobieta kłamie. Taka jej popierdolona natura.

Dodam, że niezwykle rzadko zdarza mi się bronić stanowiska kobiety, o czym nie raz się przekonaliście na tej stronie

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Byłem z taką Panną jak Twoja, niby kocha ale jedna imprezka, druga, co chwilę jakiś nowy kolega, niby nic ale te ciągłe wyjścia zajebiście zastanawiały, nie miała czasu odpisać ale dla kolegów to zrobiła by wszystko, w ciągu roku była na wszystkich imprezach urodzinowych!... poza moją Wink jak zagroziłem odejściem było dobrze może 2,3 tygodnie. Zaczęła kłamać, oszukiwać. I podobna różnica wieku jak u Ciebie. Zastanów się dobrze bo młody jesteś, w każdej chwili możesz spotkać dziewczynę, która będzie warta Twojego czasu ale aby spotkać kogoś wartościowego trzeba zakończyć chorą znajomość. To co wyprawia Twoja dziewczyna nie ma nic wspólnego z normalną relacją, wygląda to jakbyś był "takim przystankiem" dopóki nie znajdzie kogoś innego, z czymś takim kojarzy mi się właśnie takie zachowanie u kobiet

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

Mr.Sor
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: LBN

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 187

Ja tu widze konflikt interesow. Ty ulozony, przygotowany do zycia, ona typowa 23 latka ktora zachlysnela sie zyciem, ktorego wczesniej nigdy nie doswiadczyla, recepta jest bardzo prosta. Nie wiem czy chcesz do niej wrocic, czy chcesz by to ona wrocila do siebie jednoczesnie sie zmieniajac jednakze najwazniejsze w tym wszystkim jestes Ty tylko Ty. Jak podchodzisz do pewnych spraw, jak sie zachowujesz, jak reagujesz. Wiadomo wiek to i inne priorytety ale kobiety przewaznie zachowuja sie tak samo natury sie nie da oszukac. Pracuj nad soba nie tyle w kontekscie pracy, czy pasjii bo takowe masz i chwala Ci za to, ale pracuj nad swoim charakterem bo dales sie zdominowac i straciles kontrole nad zwiazkiem. Panny zazwyczaj szukaja gdzie indziej gdy nie znajduja u siebie w zwiazku odpowiednich emocjii. Ja bym pomieszkal jakis czas u rodzicow, uwierz mi ze kazdemu sie nudzi takie zycie i przychodzi czas refleksji nad tym co sie robilo w mniejszym lub wiekszym stopniu. I wtedy bedzie odpowiedni moment.

Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Krotko mowiac. Wjebales sie w gowno kredytowe z osoba nieodpowiedzialna. Czym szybciej zalatwisz sprawy finansowe tym lepiej dla Ciebie.
A panna Twoja jest niedojrzala i zwyczajnie nie dla Ciebie.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Tak to jest jak sie bierze młode siksy na związek, które się jeszcze nie wyszalały. Kobietom tak naprawdę przestawia się w głowie po skończeniu 27 lat. Wtedy uwierz nie miałbyś aż takich problemów. Ona korzysta z młodości i się nie dziwię jej, bo znam panny co zaciążyły w wieku 20 lat, a teraz w wieku 30 lat przeżywają drugą młodość, zaczynają szaleć, dzieci odchowane. Młodość musi się wyszaleć takie prawa natury, choć w tym przypadku uważam, że nic wartościowego z nią nie zbudujesz.

Dam Ci do myślenia

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"Kobietom tak naprawdę przestawia się w głowie po skończeniu 27 lat. Wtedy uwierz nie miałbyś aż takich problemów."

Już któryś raz piszesz, że baby to niczym wino są. Otóż im starsza i im bardziej od tego samotna tym mniej nadaje się do czegokolwiek. Dlaczego ? Bo wiele razy się sparzyła i jej serduszko zamienia się w lód. Trudniej godzi się na kompromisy bo życie ma już w dużej mierze ułożone i nie bardzo chce zmian bo w nie zwyczajnie nie wierzy.

Młode wiekiem są elastyczne psychicznie i można się z nimi dogadać - ułożyć z nimi życie. A jak kurwa jest kurwą w wieku 16 lat to za 10 lat nie zostanie świętą. I młody "szaleńczy" wiek nie ma tutaj nic do rzeczy.

"znam panny co zaciążyły w wieku 20 lat, a teraz w wieku 30 lat przeżywają drugą młodość, zaczynają szaleć, dzieci odchowane."

A ja znam baby, które po ukończeniu 40stki też chciałyby szaleć, ale nie mają jak bo nikt normalny ruchać tego nie chce bo wprowadzanie do domu co jakiś czas nowego faceta co to będzie wujkiem dla półsieroty bo ojciec sobie poszedł też trochę chujowo wygląda. Więc faktycznie nie szaleją choć bardzo by tego chciały.

Ktoś rodzi się kurwą, a ktoś księdzem - jak to mawiał Franz Maurer.

TYAB
Portret użytkownika TYAB
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30+
Miejscowość: Cała Polska

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 1942

Nie zgadzam sie kompletnie hehe ze wszystkim co napisałeś,a w szczególności z tym franz maurerem

Dam Ci do myślenia

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Ktoś się rodzi księdzem, ktoś kurwą, a ktoś inny złodziejem. Czasami ma to dobre strony, bo się można poznać.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

A mi się na współlokatorkę trafiła 19-tka (miesiąc już mieszka), której odjebało w drugą stronę. Ma chłopaka i jest grzeczna i porządna do pożygu choć wizualnie na taką nie wygląda i tym mnie zwiodła kiedy robiłem casting.

takie kobiety jak autor opisuje jest cholernie ciężko znaleźć, nawet w klubach próżno ich szukać, takie święte. Tzn. pobluzgać, pochlać to się widzi, ale żeby któraś chciała się puszczać to zapomnij

Katmandu
Nieobecny
Wiek: 38
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-19
Punkty pomocy: 141

Koledzy już ci wszystko chyba wyjaśnili. Od siebie dorzucę, że odchodząc z tej relacji, nic nie stracisz, możesz tylko zyskać. Ciesz się, że wpakowałeś się z kimś tak nieodpowiedzialnym tylko na pieniądze a nie w dziecko, wtedy miałbyś problem poważniejszy. Tak, tak dobrze słyszałeś, mówić piękne rzeczy jak je złapiesz na kłamstwie to one doskonale potrafią. Mówię to, ku przestrodze, bo to jeszcze przed tobą, kiedy twoja pani dowie się o tym, że odchodzisz. Jeśli nie będzie pewna jeszcze na 100 % swojego wyjścia awaryjnego, zakręci ci w głowie jak bębnem do waty cukrowej. Raz, to już zresztą jak piszesz, przerabiałeś. To, że znalazłeś jakieś pliki w jej laptopie radze zachować dla siebie. Zaoszczędzisz sobie debilnych tłumaczeń, że to koleżanka pisała albo pisała tak do kochanej babci itp. Teraz jesteś wkurwiony i ci pewnie żal wpakowanej energii w ten związek ale mówię ciesz się, że wszystko wyszło teraz a nie później. I jeszcze jedno Panowie, to nie prawda, że kobietom przestawia się w głowie po skończeniu 27 lat i nie wierz, że później nie miałbyś problemów. Wszystko zależy od egzemplarza bo znam takie w wieku balzakowskim i więcej, którym bije w dekiel, nie trzecia a już z piąta młodość i wciąż zachowują się dokładnie jak niechlubna bohaterka powyższego postu.

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

"Zaoszczędzisz sobie debilnych tłumaczeń, że to koleżanka pisała albo pisała tak do kochanej babci itp."

A skąd wiesz, że to debilne tłumaczenia ? Z góry zakładasz, że ta koleżanka czy babcia to nie prawda, a podejrzewam, że sam autor żadnej pewności nie ma, bo nie przyłapał jej na czymś konkretnym

Oj ludzie, siejecie domysły zamiast bazować na faktach...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Zasługujesz na mądrą, porządną dziewczynę która cię doceni. A ta cię nie szanuję i manipuluję tobą.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

no cóż, z gówna czekolady nie zrobisz, wyciągnij wnioski jak będziesz szukał następnej Wink

they hate us cause they ain't us

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

ciężko mi z tym, ale nie widzę innego wyjścia. poczekam, aż wróci rozmowa face to face. zacznę rozkręcać meble, powywożę cięższe rzeczy. już szukam czegos nowego. chciałbym to wywlec dać jej do zrozumienia, że wiem. wtedy bym nawet pozabierał kontakty ze ściany heh. czasem emocje biorą góre, lecz myślę ze opanuję się.
wszystko dzieje się tak nagle, ciągle sie kochaliśmy, często uprawialiśmy sex, wycieczki, wypady wspólne, uprawianie sportu. nie rozumiem jak można drugiemu czlowiekowi w oczy mówić takie brednie, ze łzami w oczach, a chwilę potem pierdolić to samo drugiemu. jej przyjaciółki plotą mi, że bardzo jej mnie brakowało przy ich wspólnych wypadach. ponoć ciągle to mówiła. dużo spierdoliłem, źle to rozegrałem. chciałem by miala przestrzeń, powinienem już wcześniej powiedzieć, że ma wybór ja albo imprezki. straciłem do niej zaufanie, a to fundament.
dzięki za dyskusję. pozdrawiam.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

O czym Ty chcesz z nia chlopie gadac? Nie tlumacz nic i nie prowadz zadnych glupich rozmow tylko podejmij decyzje i wykonaj.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Przemo
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 33
Miejscowość: Płock/Bydgoszcz/Warszawa

Dołączył: 2009-07-15
Punkty pomocy: 656

"ciągle się kochaliśmy, często uprawialiśmy sex"

Po raz kolejny potwierdza się, że za seks (i to jeszcze regularny) się płaci, nie koniecznie pieniędzmi...

no i wszystko się wyjaśniło Smile

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

muszę z nią pogadać, mamy umowy pewne. pewnie będzie teraz pytać co się stało, dlaczego odchodzę, bo mieliśmy dać sobie chwile czasu. jej rodzina, moja rodzina też. cholernie daleko to zaszło. ciekawe czego jej brakowało-imprezy?, zaś jakiś czas będę myślał o tych głupotach. człowiek to dziwna konstrukcja heh

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

To jak zapyta to mowisz ze nie bedziesz z kims kto ma inne priorytety i Cie nie szanuje i odchodzisz. Tyle bez zbednych dociekan.
A rodzina to w tym wypadku tylko dodatek ktory za Toba tesknic nie bedzie. Zapewniam Cie ze w razie czego stana po jej stronie a Ty bedziesz chujem.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Katmandu
Nieobecny
Wiek: 38
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-19
Punkty pomocy: 141

Ciężko będzie ale przejdzie. Wyrzuty sumienia i rozkminy, że coś spierdoliłeś też miną, bo nie dałbyś swobody to byłoby źle bo trzymałeś w złotej klatce, dałeś jak widać też źle. Myślenie obecnie o lepszej strategii w tym związku też nic nie da. Jakiej byś nie zastosował i tak skończyłoby się tak samo prędzej czy później. Kobieta nie dorosła do związku. Byłeś sponsorem, ona szukała romantycznego kochanka. Byłbyś romantycznym młodym lovelasem to szukałaby sponsora. Mówienie bredni ze łzami w oczach a później pierdolenie tego samego drugiemu człowiekowi to charakterystyczna cecha tego gatunku. Ogarnięty facet jesteś z tego co piszesz, bierz tego kota, powstrzymaj emocje i znajdź kogoś poważnego.

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

to jej powiedziałem przed wyprowadzką i tego się będę trzymał. będzie zdziwona, bo prawie się złamałem, przed jej wyjazdem i chciałem wrócić. gdy mnie o to tak prosiła. wiem, że to mega chujowoe, ale gdybym nie widział tej rozmowy, bym przechodził to samo za jakąś chwilę.
muszę z nią pogadać o rzeczach 'logistycznych".
niestety, mam tam kredyt min na szafę komandor, internet, telefon, jest na moje nazwisko i jeszcze kilka innych rzeczy. rachunki też płaciliśmy na pół.

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

jej rodzice są po mojej stronie, bardzo fajni ludzie. jej brat jest moim przyjacielem. wszyscy jej powtarzają, że jest glupia, że ma się obudzić heh
w sumei to teraz bez znaczenia, ale chciałem Wam przybliżyć całą sprawę

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Zgadzam sie z kolegami z góry. Czas na męską i odpowiedzialną decyzje. Odejdź!

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

trzydychy
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: wwa

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 15

z finansami jest tak, że ona ma w chuj bogatych rodziców, nie chcieli by si wyprowadzała mają ogromny dom. to była jej propozycja, ja na to przystałem. dostała spadek po dziadku w pięknej okolicy niski czynsz. trzeba było wyremontować. potrafię to robić, wszystko zrobilem z ojcem i wlożylem trochę kasy, trocchę pomogli jej rodzice. ona pracuje, jest instruktorem fitnes, ma kilka fuch, treningi personalne, porady dietetyczne. czynsz płaciłem ja, jest o połowe niższy od mojego starego czynszu, tu jeszcze mamy garaż w "gratisie". wszystkie inne opłaty byly na pół, żywnośc i inne artykuły też. pieniędzy jej nigdy nie brakowało, mi też. dość dobrze zarabiam. ona też nieźle. ostatnio obroniła się i została inżynierem, ciągle robi jakieś kursy i idzier w kierunku treningów personalnych. chcieliśmy starać się o dotację z unii i otworzyć coś swojego. wyobrażacie sobie? wydaję mi się, że po prostu stracilem kontrole, przestałem być atrakcyjny jeśli juz wchodzimy w takie dywagacje.